poniedziałek, kwietnia 27, 2020

Zakryj gębę....

Tak sobie chodzę po Krakowie (głównie po bulwarach) i często widzę ludzi bez zakrytej twarzy, albo takich którym nos wystaje.

Nie wyglądają jak zamaskowany terrorysta ;-)

(zamaskowany terrorysta ;-))

Pewnie wielu z nich odpowie zapytanych, że "się nie boją, bo są młodzi", ale cały problem polega na tym, że noszenie masek nie chroni noszących, a chroni przed noszącymi.

Jak ja noszę maskę nie po to żeby się nie zarazić, do tego potrzebowałbym specjalnej maski medycznej, której zapewne nie umiem użyć.
Noszę ją bo jeśli się tak złożyło, że jestem zarażony to zmniejszam szansę zarażenia innych.

Czyli człowieku drogi, zakryj gębę, nie dla siebie, dla innych ;-)



Podobne postybeta
Czemu nie korzystam z hulajnog elektrycznych?
Windows++ ;-)
Kiedyś
Głupie użycie twierdzenia Bayesa.....
Prawicowa logika ;-)

czwartek, kwietnia 16, 2020

A może cały system rekrutacji w IT jest zepsuty? ;-)

Ogólnie lubię rozmowy kwalifikacyjne, ale dziś się zacząłem (po raz któryś ;-)) zastanawiać czy one w ogóle mają sens.

Czy mam szukać w kandydatach swoich kopi? Chyba nie.
Czy mam używać rozmów do przekonywania się jaki to jestem bystry? Chyba też nie.

I jak rozmowa którą komuś robię (albo mnie robią ;-)), która trwa 45 czy 60 minut ma być bardziej pomocna w ocenie przydatności kogoś niż CV tego kogoś?

W tym sensie, że ktoś pracuje 10 lat w tej branży, w firmach które raczej są dobre, to może to powinno być tak, że rozmowa będzie tylko do sprawdzenia czy to nie jest jakiś szaleniec? ;-)

Pytam o różne rzeczy, ale ja je znam, jak kandydat nie zna to czy to świadczy źle o kandydacie?

Niby zawsze staram się ogólnie pytać o różne rzeczy wychodząc z założenia, że raczej próbkuję i miejscami mogę zejść niżej i wypytać o jakiejś szczegóły, bo przecież dobry kandydat czy kandydatka nie musza wiedzieć tego co ja wiem. Pewnie są miejsca w których ja nic nie wiem, a oni wiedzą bardzo dużo...

Wydaje mi się, że jako branża IT gdzieś robimy błąd ;-)
Bo im dalej w las tym bardziej wydaje mi się, że oceniam osobowość kandydatów i to czy np. jasno coś mówią.
No i czy umieją programować ;-)

[a tak naprawdę ten post powstał bo kocham klawiaturę mojego Macbooka Air 2020 i tak przyjemnie mi się pisze, że chciałem sobie coś napisać ;-)]


Podobne postybeta
Wydało się jakim jestem Polakiem ;-)
Ulotny twór - software ;-)
Nie jestem pewien czy zadania koderskie/algorytmiczne są dobrym elementem rekrutacji
Znajomości
Plastikowa supermoc

wtorek, kwietnia 14, 2020

Tesco hack ;-)

Od paru dni, czy nawet od ponad tygodnia wchodziłem na stronę ezakupów Tesco w nadzieji, że może zwolni się jakiś termin.
Ale nic nie było....
Liczyłem, że może koło północy pojawi się jakiś termin po 5 maja....

Ale jak próbowałem raz pojawił mi się wcześniejszy termin, ale nie udało mi się go zarezerwoać...

A co jeśli Tesco ma tak, że jest ileś serwerów i zależnie na który się wpadnie to są sloty albo nie ma?

To użyłem NordVPN i zmieniłem IP na takie z San Francisco.

Nic, nadal nie ma wolnych terminów.

To zmieniłem przeglądarke z Brave na Chrome....

I pojawiły się :-)

Na 16 kwietnia :-)

To zarezerowałem i wrzuciłem troche rzeczy do koszyka ;-)

Tesco wzięło pieniądze więc jest szansa, że może sie jednak załapię ;-)

Ale okazuje się, że w polowaniu na sloty trzeba kombinować ;-)


Podobne postybeta
Allegro to jest banda amatorów.
Strona z pomocą dla OOo2GD
Jajx.........
Jakieś święto, czy co?
No i jest problem natury logistyczno-temporalnej....

Maleństwo ;-)

Po kilku tygodniach oczekiwania przyjechał mój komputerek :-)


Dostał imię "Maleństwo" bo jak widać jest malutki :-) te 13 cali w porównaniu do 15 cali MBP jest naprawdę niewielkie :-)

Jeszcze jakieś 48 godzin temu czekał na transport w Hong Kongu, ale doleciał w końcu do Kolonii, a później przez Ożarowice dotarł do Krakowa :-)

Szczególnie cieszy mnie klawiatura :-) bo jest przyjemna i bardzo przypomina tą z wcześniejszych MBP.


Podobne postybeta
Kosmici i ich gospodarka ;-)
Nowa firmowa Macówka :-)
Stefan albinos przybył... i trochę przerażający jest ;)
Wernyhora mode ;-)
Jakiś coś do szybkiego tworzenia małych apek dla Androida by się przydał...

Przydatne narzędzia ;-)

Dziś dwa przydatne małe narzędzia ;-)

Pierwsze jest od JetBrains, i nazywa się JetBrains Toolbox.
Służy do utrzymywania porządku w zainstalowanych narzędziach JetBrainsa.
Żeby unikać tego, że jak się odpali któreś to na początku trzeba się zupgradować do nowszej wersji ;-)


Nie wierzcie do końca w tę listę, ja używam prawie wyłącznie IntelliJ, teraz jeszcze WebStorma do tego by robić drugie narzędzie ;-)

Drugie narzędzie to coś co sobie właśnie popełniam w React'cie (którego nadal nienawidzę, chociaż od ponad pół roku używam też w pracy).
Czyli proste narzędzie do tworzenia i wyświetlania checklist.

Idea jest taka by można sobie było stworzyć checklistę i dodać ją do ekranu startowego.
Kiedyś może nawet mailem wysyłać ;-)

Np. każdego pierwszego dnia miesiąca checklistę z rzeczami finansowymi które trzeba zrobić, w stylu "kup obligacji za X", "kup ETFów za Y" i tak dalej.

A tutaj moja poranna checklista ;-)
Która pozwala mi zachować stabilność umysłu gdy mam już 4 tydzień pracy z domu....


Nie wygląda jakoś pięknie, ale robi to co chcę.
Przewaga nad Keep, po otwarciu Checklista jest "świeża", nie musze jej czyścić ;-)


Podobne postybeta
Checklista ofertowa ;-)
Powiadomieniami w walce z uzależnienie od WhatsApp i Telegrama ;-)
Internet Explorer 3, 4, 5, 5.5, 6 i 7 w jednym komputerze :-)
Electron + Airly = wskaźnik jakości powietrza w pasku ;-)
Wybór laptopa w firmie

wtorek, kwietnia 07, 2020

Głosowanie korespondencyjne jest tak dziurawe, że aż szkoda gadać - z perspektywy IT

W świecie IT raz na jakiś czas ktoś opisuje jak można przeprowadzić atak na jakiś algorytm albo protokół.
Sam fakt, że dana operacja jest wykonalna w danym do przewidzenia czasie prowadzi zwykle do rezygnacji z algorytmu lub protokołu.

Mamy różne rodzaje ataków, ataki typu DOS (czyli Denial of Service), mamy też ataki na zafałszowanie wyników algorytmu czy protokołu.

No i wczoraj nasz Sejm uchwalił głosami PiS "Ustawę o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r."

No i od razu widać w tym produkcie Sejmu podatności na atak typu DOS i na atak polegający na uniemożliwieniu wyboru.

Atak typu DOS:

Wariant 1:

Atakujący może przeprowadzić atak na zaproponowany sposób przeprowadzenia wyborów, przez wrzucanie do skrzynek odbiorczych dowolnych innych kopert.

Poziom trudności:
niski

Koszt ataku:
niski

Przy odpowiednio dużej liczbie kopert dojdzie do przepełnienia skrzynek co spowoduje, że wyborcy nie będą mogli oddać głosu przez fizyczne zapełnienie skrzynki.

Jeżeli atakujący będzie przeprowadzał atak zaraz po wyznaczonym czasie opróżniania skrzynek (mają być opróżniane co 3 godziny) jest w stanie uniemożliwić oddanie głosu znaczącej liczbie osób uprawnionych.

Ewentualne możliwe działania obronne to:

  • losowe czasy wyjmowania kart,
  • patrole policji pilnujące by nie doszło do wrzucenia jednocześnie dużej ilości kart,
  • dostawianie kolejnych skrzynek odbiorczych
Drugie działanie obronne może prowadzić do ponownego typu ataku, gdzie te same osoby mogą systematycznie podchodzić i wrzucać kolejne koperty, a Policja podejmując próby legitymowania osób wrzucających karty może nieszczęśliwie pomóc w przeprowadzeniu ataku przez spowolnienie wyborców.
Dodawanie kolejnych skrzynek odbiorczych może przesunąć działanie atakującego na inną skrzynkę odbiorczą.

Ewentualna metoda obrony:
Patrole policji i koperty zwrotne w wyrazistych kolorach, które pozwoliłyby na szybką identyfikację czy wrzucana jest koperta zwrotna czy inne.

Wariant 2:

Wrzucanie kopert wyglądających jak koperty zwrotne opisane w odpowiednim rozporządzeniu wydanym na mocy ustawy.

Poziom trudności:
średni

Koszt ataku:
niski

Atakujący na podstawie rozporządzenia ministra preparuje własne koperty zwrotne, które zewnętrznie przypominają prawdziwe koperty zwrotne.

Sposób przeprowadzenia ataku jak w wariancie 1.

Ewentualne możliwe działania obronne to:
działania obronne z wariantu 1, wraz z jednoczesnym legitymowaniem osób wrzucających kopertę zwrotną.

Skutkiem może być spowolnienie procesu wyborczego i degradacja wydajności systemu.

Atak przez uniemożliwienie oddania głosu.

Zgodnie z ustawą głosowanie odbywa się przez wrzucenie koperty zwrotnej do skrzynki odbiorczej, samo głosowanie zaś odbywa się w komisji wyborczej, gdzie koperta zwrotna jest otwierana, weryfikowane jest oświadczenie przez sprawdzenie czy osoba wymieniona na oświadczeniu znajduje się w spisie wyborczym, oraz czy nie oddała jeszcze głosu.

Atakujący znając imię i nazwisko oraz część numeru PESEL osoby zamieszkałej w danym okręgu wyborczym jest w stanie przeprowadzić atak uniemożliwiający oddanie głosu przez tą osobę.

Wariant 1 - atakujący zna numer PESEL osoby której chce uniemożliwić głosowanie:

Jeśli atakujący zna pełny numer PESEL osoby której głos chce uniemożliwić/podszyć się pod tą osobę to atakujący musi tylko zapewnić to by koperta zwrotna z jego spreparowanym oświadczeniem i głosem dotarła wcześniej do komisji niż koperta zwrotna wyborcy na który przeprowadzany jest atak. Atakujący może też zdecydować się umieścić tylko samo oświadczenie i pustą kopertę udającą kopertę z głosem przez co jedynie uniemożliwi przeprowadzenie głosowania.

Poziom trudności:
niski

Koszt ataku:
0

Wariant 2 - atakujący zna częściowy numer PESEL osoby której chce uniemożliwić głosowanie:

Numer PESEL składa się z 6 cyfr kodujących datę urodzenia, 4 cyfr kodujących płeć osoby i numer kolejnej osoby w danym dniu której przyznano numer PESEL, ostatnia cyfra, to cyfra kontrolna która jest generowana na podstawie 10 cyfr znaczących.

Znając datę urodzenia danej osoby i jej płeć atakujący ogranicza liczbę możliwych prób do 5 tysięcy.
Dodatkowo znając dane statystyczne dotyczące Polski i liczbę urodzeń w danym roku, lub miesiącu roku, atakujący może odkryć górne ograniczenie maksymalnej liczby. Może też dysponując wiedzą o systemach stosowanych w momencie przydzielania numeru PESEL w inny sposób próbować ograniczyć liczbę koniecznych oświadczeń.

Mając te dane atakujący wypełnia do 5 tysięcy oświadczeń, umieszcza je w kopercie wraz ze spreparowaną kopertą z głosem (lub bez) i dostarcza do odpowiedniej skrzynki odbiorczej.

Koperty trafiają do komisji wyborczej, gdzie po otwarciu pierwszej karty, która "trafiła" z numerem PESEL zostaje oznaczone oddanie ważnego głosu, a spreparowana przez atakującego karta trafia do urny wyborczej.

Poziom trudności:
średni

Koszt ataku:
niski

Ewentualne sposoby obrony:
Brak

Powyższe ataki zakładają szeregowe przetwarzanie głosów. Jeśli jednak operacja głosowania będzie odbywała się "równolegle" tak, że członkowie komisji podzielą się na grupy z których każda będzie posługiwała się swoją własną listą uprawnionych do głosowania to podatność może doprowadzić do unieważnienia wszystkich głosów wrzuconych do urny.

Nielokalność weryfikacji uprawnienia do głosowania - atak na błędną implementację.


Jest to atak wykorzystujący podatność tkwiącą w Art 5, punkt 5, podpunkt 5.
Który mówi, że koperty z głosem nie wrzuca się jeśli już oddano głos w imieniu osoby wymienionej w oświadczeniu.
Jeżeli jednak komisja wyborcza postanowi "zrównoleglić" wykonanie procesu wrzucania kopert z głosami do urny i członkowie komisji podzielą głosy ze skrzynki odbiorczej na kilka grup i każda grupa będzie weryfikowana wg oddzielnej listy wyborców to istnieje możliwość oddania 2 głosów przez tą samą osobę.
Jeżeli atakujący dostarczy 2 prawidłowo podpisane oświadczenia wraz z zaklejonymi kopertami i oba trafią do 2 różnych grup to przy braku synchronizacji w procesie walidacji uprawnienia do głosowania dojdzie do "zatrucia" urny, przez wrzucenie 2 głosów w imieniu 1 osoby.
Które to zatrucie zostanie odkryte najwcześniej w trakcie synchronizacji list.
W takim przypadku dojdzie do złamanie wymogu by 1 głosujący miał 1 głos, a przez niemożność stwierdzenia który głos w urnie jest głosem podwójnym cała urna jest "zatruta".

Ogólnie patrząc na specyfikację wyborów wynikłą z ustawy, atak na wybory wydaje się być trywialny, szczególnie dla obcych aktorów chcących podważyć legitymację wyborów.



Podobne postybeta
Ostatnie wolne wybory już były?
O atakach terrorystycznych....
Za blokadą informacyjną - nie znam wyniku wyborów i nie chcę go poznać do wtorku (jak się da)
Głosowanie przez Internet, chyba jednak jestem na "nie"
Czemu Sejm i Senat nie korzystają z żadnego systemu kontroli wersji?

poniedziałek, kwietnia 06, 2020

To uczucie gdy przechytrzysz elektronikę ;-)

Mam "lekkiego" hopla na punkcie elektroniki i różnych smart rozwiązań.
W domu mam na ~50 metrach kwadratowych ~26 urządzeń, które łączą się do Internetu.

To wszystko jest podpięte do Internetu przez kilka sieci WiFi i trochę kabli.

I wszystko jest super gdy działa.

Ale ostatnio gdy prosiłem Google Home o to by zmieniło kolor światła na biurku na żółty i ogólnie gdy wydawałem jakieś polecenia dla światła to Google twierdziło, że nie umie się skomunikować z mostkiem Hue.
Z drugiej strony aplikacja iLightShow i aplikacja Hue na telefonie umiały....
Ale znów Alexa nie umiała.
To samo sama strona Hue która twierdziła, że sorry, ale nie działa....

Co gorsza mój telewizor też nie mógł się podpiąć do sieci.

Myślałem, że to router/switch przez które są podpięte do modemu, ale nie.
Wymieniłem router/switch i nie pomogło (bo robiąc dziś porządki w szafce z siecią odkryłem nieotwarte jeszcze pudełko z 1 GB switchem ;-))

W przypadku TV wybrałem ustawienia ręczne, ale nic nie ustawiłem i zobaczyłem ciekawą rzecz.
TV dostało adres IP po DHCP, ale nie ustawił DNSa.... ustawiłem DNSa ręcznie na 8.8.8.8 i to zaczęło działać. Czyli już wiedziałem, że to DNS :-)
Do tego jak sprawdziłem w kilku miejscach mostek Hue też dostał adres IP. Więc była pewność, że to nie DHCP, a DNS :-)

Ale nowe modemy od UPC są głupie w części, która jest dostępna dla usera więc nie można się bawić w żadne ustawienia.... i nie było tam nic o DNSie...

Ale wcześniej działało.... czyli wcześniej musiał być jakiś DNS, no i reszta urządzeń też działa, a nie wszystkie mają ustawiony DNS....

Wpadłem więc na pomysł, że zrobię reset modemu ;-)

I reset pomógł :-)

Po jakichś 5 minutach modem się połączył do Internetu i mój komputer znów po WiFi ma jakieś 460 Mbps downlinku ;-)
Ale co najważniejsze Hue i inne rzeczy znów widzą DNSa i znów mogę nimi sterować przy pomocy głosu :-)

To jednak miłe gdy uda się przechytrzyć elektronikę ;-)

#AWESOME ;-)


Podobne postybeta
Nie wyłączysz światła jak padnie WiFi....
Burza i HSDPA
"Żarówki" Philips Hue są tańsze od klasycznych ;-)
Ile wie o Tobie Internet?
Kocham Cię, Europo

niedziela, kwietnia 05, 2020

ISS - zbudowana :-)

Jedni zamiast zajmować się krajem jeżdżą na narady na Nowogrodzką, inni zamiast spędzać weekend.... albo nie, w ramach spędzanie weekendu w ramach fizycznego izolowania się od innych budują statki kosmiczne ;-)
Powiedzmy to wprost, budowana statków kosmicznych nie jest prosta ;-)


Budowanie modeli z klocków Lego jak się ma dokładną instrukcję (ponad 120 stron ;-)) jest dużo prostsze ;-)
I tak po 3 godzinach budowania mam ISS, czyli Międzynarodową* Stację Kosmiczną.
Posłuchałem sobie za to w trakcie budowy podcastów :-)


* - ale np. Chin tam nie ma, bo im nie pozwolono w obawie, że mogliby tego użyć do "pożyczenia" sobie niektórych technologii, które mogą mieć też zastosowanie militarne.


Podobne postybeta
+50° 0' 38.91", +18° 28' 5.80"
Znów mi ukradli godzinę z weekendu ;-)
Świat The Three Body... też się nie domyka....
A może by tak w klocki Lego? ;-)
TQM, BPEL, CVSNT i inne skróty

sobota, kwietnia 04, 2020

Czas zmienić miejsce pracy ;-)

Przyszedł kwiecień więc w końcu czas zmienić miejsce pracy ;-)
A dokładniej miejsce pracy w domu :-)


Do teraz pracowałem pracując z domu z kanapy, ale na kanapie oglądam też filmy i ogólnie spędzam tam czas "rozrywkowo".
Stąd od paru dni męczyło mnie gdzie by przenieść biuro.
I znalazłem miejsce :-)


Na razie tylko popróbowałem, ale liczę, że miejsce się przyjmie i sprawdzi ;-)


Podobne postybeta
To były czasy ;-)
Android + Google Docs OCR = zestaw dla szpiega? ;-)
Wierszowy data mining
Joost - TV w komputerze
A może by tak Macbooka Air?

Raz na jakiś czas ;-)

A teraz coś pozytywnego.

Istnieją takie małe przyjemności, małe sukcesy, czy małe przypadki które czynią cały dzień, albo chociaż kawałek tego dnia świetnym :-)

Musisz odpisać na maila czy wiadomość w komunikatorze.
Ale masz tylko komórkę.
Chcesz to zrobić, ale ręka Ci trochę drży bo znów jak nie daj boże napiszesz o filmie to autocomplete będzie Ci sugerował, że chodzi o film erotyczny.
I raz na jakiś czas piszesz i z każdym następnym słowem na ekranie pojawia się dokładnie to czego chciałeś lub chciałaś :-)
Czyż to nie jest awesome? ;-)

[taka moja próbka w stylu The Book of Awesome ;-)]


Podobne postybeta
Błędy jakie ludzie robią na rozmowach kwalifikacyjnych
Hackowanie organizacyjno-projektowe ;-)
Niezdecydowany tramawaj
Nie jest dobrze z nami....
Chmura wygody ;-)

WTF z nasiadówkami u szeregowego posła???

Krzywa pokazująca stosunek nowych przypadków COVID-19 (czy bardziej zarażanie SARS-CoV-2) względem ilości osób zarażonych we Włoszech, Hiszpanii i Niemczech zaczyna spadać.
Co sugeruje, że obostrzenia działają i daje nadzieje, że najgorsze mają już za sobą (choć nadal będzie trudno).
Nam przez jakiś czas prędkość spadała, ale teraz znów rośnie.
Czym zajmuje się w tym momencie władza?
Kombinowaniem sprzętu dla szpitali? Zabezpieczeniem gospodarki przed tąpnięciem?
Nie, władza zajmuje się wyborami prezydenckimi, które "szeregowy poseł" uparł się przeprowadzić 10 maja.
Premier i ministrowie zamiast zajmować się krajem i obroną obywateli przed skutkami epidemii siedzą na nasiadówach u "szeregowego posła".
Przy okazji, gdzie jest Policja? Coś chyba w rozporządzeniu tego rządu jest o tym, że nie może być spotkań towarzyskich. Praca to nie jest, bo premier i ministrowie mają "płacone" za kierowanie krajem, a nie spotkania z "szeregowym posłem" bez żadnej funkcji państwowej.
Może Policja nie reaguje bo tam jest też szef MSW? Ale co sobie policjanci o tym myślą to sobie mogą wyobrazić i raczej jest tam dużo brzydkich wyrazów.
Zresztą ciekawe czemu te nasiadówy odbywają się twarzą w twarz, tak się boją tego co by można było nagrać w razie spotkań remote? Ciekawe czy premier i ministrowie są sprawdzani przed wejściem do gabinetu "szeregowego posła" przy pomocy wykrywaczy pluskiew?
Taki obraz, premier i ministrowie kraju który ma koło 38 mln obywateli w trakcie największej próby przed jaką stanęła Polska dymają do obskurnego budynku bo "szeregowy poseł" życzy sobie ich obecności, ale nie dyskutują tam o tym jak sprawić by Polska i jej obywatele jakoś lżej przez to wszystko przeszli. Nie, zajmują się tym jakby tu przepchnąć wolę "szeregowego posła".
Już chyba rozumiem o co im chodziło przy tym ciągłym gadaniu o suwerenie... pewnie im nie wypada mówić po prostu Jarek.....


Podobne postybeta
System punktowania za publikacje w Policji...
Strach się bać
Cud Tuska i Kopacz, polska medycyna bardziej wydajna niż niemiecka
Strategiczny wybór miejsca w tramwaju - poradnik ;-)
Demokracja 3.3 ;-)

piątek, kwietnia 03, 2020

Ja czegoś nie czaję....

Jak to jest, że z jednej strony PiS twierdzi, że nie ma powodów do wprowadzania stanu nadzwyczajnego bo nic nadzwyczajnego się nie dzieje, ergo wybory powinny być 10 maja.
Ale ten sam PiS swoim rządem wprowadził mocne ograniczenia w poruszaniu się i w gromadzeniu się, ba przepchnął ustawę która zabroni np. "spekulacji" cenami i podobnych rzeczy.
Do tego ten sam PiS proponuje najpierw by osoby po 60 roku życia głosowały jednak korespondencyjnie, później już rozważa głosowanie w ogóle tylko korespondencyjnie.
Jak im się Gowin stawia, że się nie zgodzi to prezes PiS łaskawie stwierdza, że on jest OK, ale jak przedłuży się kadencję Dudy o 2 lata przez zmianę Konstytucji....

Konstytucja to najwyższy akt prawny, który powinien być zmieniany jak się wydaje tylko w celach długofalowych, nie w krótkoterminowych.
Do tego żeby zmienić konstytucję przed wyborami za mało czasu jest....

IMHO rozumowanie powinno iść tak:
mamy epidemię -> trzeba ograniczać jej rozprzestrzenianie -> ludzie nie powinni się gromadzić i zbytnio poruszać -> nie ma technicznych warunków do przeprowadzenia wyborów
Jest jeden sposób na nieprzeprowadzenie wyborów - stan nadzwyczajny. Można go wprowadzić w razie katastrofy naturalnej (np. powódź) i paru innych powodów gdy trzeba zawiesić część wolności obywatelskich dla sprawniejszego rozwiązania problemów ogółu.
Stan epidemii jest wprowadzany po to by ograniczyć rozprzestrzenianie się epidemii.
Pierwszy raz mamy epidemię wśród ludzi i to na terenie całego kraju. Na terenie całego kraju wprowadzono ograniczenia swobód obywatelskich -> co znaczy, że de facto mamy stan nadzwyczajny.
Powinniśmy więc wprowadzić stan nadzwyczajny, co jednocześnie rozwiąże problem technicznej niemożliwości przeprowadzenia wyborów.

No, ale istnieje poważne ryzyko, że Duda tych wyborów po stanie nadzwyczajnym może nie wygrać.
PiS już przecież wybrał najwcześniejszy możliwy termin wyborów żeby jechać na w miarę dobrej (do tej pory) kondycji gospodarki....

I tylko pytanie czy prezes PiS naprawdę wierzy, że za 2 lata sytuacja będzie na tyle dobra, że Duda wygra, czy po prostu wie, że wtedy tylko Duda będzie mógł wystartować?


Podobne postybeta
Notki z uchodźstwa: jelenie Prezesa
Cynizm, cynizmem, ale koalicję która daje Ci władzę to trzeba utrzymać....
Dlaczego nie zgadzamy się na powszechny dostęp do broni?
To i ja planowałem zamach stanu?
Karta Praw Podstawowych

czwartek, kwietnia 02, 2020

Cynizm, cynizmem, ale koalicję która daje Ci władzę to trzeba utrzymać....

Jest tak.
1) Kaczyński chce wyborów prezydenckich 10 maja 2020 roku,
2) Gowin się stawia,
3) Gowinowi się w partii ludzie stawiają,
4) Opozycja mówi, że będzie bojkotować wybory przez nie zgłaszanie ludzi do komisji wyborczych,
5) Koło SLD w Sosnowcu zgłasza ludzi do komisji wyborczych.

Powód 3 i 5 jest dokładnie ten sam, także powód 1, 2 i 4 są takie same. Choć wszystkie one mają też ten sam powód ;-)

Dla 3 i 5 chodzi o pieniądze. Ludzie od Gowina zostali posłami, niektórzy ministrami. To są pieniądze, to jest lepszy standard życia. Rzucenie tego nie jest takie proste. A Kaczyński na 100% zadba o to żeby każdy zostający dostał jakąś nagrodę.
To samo z komisjami, kiedyś sam byłem w SLD ;-) i pamiętam, że w tych latach 90 (bliżej końca ;-)) w kole ludzie bardzo się pchali do bycia w komisjach, bo to jakiś prestiż i bo to pieniądze.

1,2 i 4 to konieczność utrzymania swojej "koalicji". Kaczyński potrzebuje Dudy. Bez Dudy w Pałacu Prezydenckim ma mniejsza władzę. Duda jest mu potrzebny więc zrobi wszystko by Dudę do Pałacu wsadzić.
Gowin się stawia bo jego koalicja (czyli ci którzy dają mu władzę) to pewna grupa wyborców, a wśród tych wyborców wizja wyborów teraz w czasach epidemii to jakiś ponury żart. Do momentu gdy Gowin będzie widział, że swoim uporem może utrzymać tą koalicję to opłaca mu się nawet stracić posadę, bo ma szansę, że w następnym Sejmie znów zasiądzie (a może nawet dostanie pozycję w jakimś ewentualnym rządzie obecnej opozycji).
Opozycja chce bojkotować wybory bo tego oczekują jej wyborcy. To znów jest to, że jak chcą się do Sejmu dostać to nie mogą tu ustąpić.

Wszystko to sprowadza się do gry między byciem w czyjejś koalicji (3 i 5) gdzie to jest bycie w czyjejś koalicji wspierającej władzę, w przypadku 3 to koalicja wspierająca Kaczyńskiego, w 5 to koalicja wspierająca szefostwo koła SLD w Sosnowcu.
W 1,2 i 4 to chęć utrzymania swojej koalicji przez odpowiednio Kaczyńskiego, Gowina i opozycję.

Obecne problemy z tym, że Polska jest finansowo nieprzygotowana nie tylko na koronawirusa, ale nawet lekkie zachwianie rynków to też wynik budowania koalicji. Kaczyński postanowił dać ludziom kasę w postaci 500+, czy 13 emerytury i tak zapewnić sobie głosy które go wesprą. (nawet teraz ludzie, którzy niezbyt lubią PiS sprawdzają w TVP czy nie mówią czasem o "zabieraniu 500+")


Podobne postybeta
Ja czegoś nie czaję....
Dawać sankcje!
A co gdyby głosy z wyborów samorządowych potraktować jako głosy w wyborach do Sejmu? ;-)
Paranoja i Strach
Żenada....

Nienawidzę programowania dynamicznego.....

No naprawdę. To jest ten rodzaj rozwiązywania problemów, który w ogóle ze mną nie współpracuje.
Cała ta optymalna podstruktura. Niby raz na jakiś czas jak mi się uda rozgryźć to to jest takie oczywiste, ale dojście do tego oczywistego już takie proste nie jest.

Stąd ogłaszam wszem i wobec, że nienawidzę programowania dynamicznego ;-)

Proszę, to jednak prawda, że niezrozumienie jest jednym z pierwszych źródeł nienawiści ;-)


Podobne postybeta
Embargo
Końcówki -ą i -om, moi najwięksi wrogowie
Mamy lepiej :-)
Totalna beta ;-) czyli Nowy Gadacz v 0.1
Google Mashup Editor

15354.976 ;-)

Zrobiłem sobie takie małe narzędzie, które w pasku macOSa pokazuje mi ile mam dni ;-)


To lekko morbid jest, bo jednak gdzieś z tyłu głowy jest ta wiedza, że człowiek żyje średnio 30 tysięcy dni ;-) (a w Polsce krócej jeszcze ;-)), ale z drugiej strony może bardziej pokazuje, że nie warto marnować czasu?

Chociaż nie wiem, u mnie to chyba nie działa. Ja jestem bardzo odporny na wiedzę o tym, że czas ucieka.
Teraz mam tak, że są dni gdy 70% mojego czasu w pracy jest zabierane przez spotkania. A ja mam jeszcze kodować, ale jak kodować jak niby spotkanie które miało trwać 1.5h trwało godzinę, ale i tak za 30 minut będzie kolejne spotkanie?
To jest chyba tak, że poziom wypalenia jest odwrotnie proporcjonalny do stopnia kontroli jaką się ma nad swoim czasem ;-)

Ile potrwa jeszcze ta epidemia?
W Polsce stan epidemii czy zagrożenia epidemiologicznego jest mniej więcej od 15 marca, czyli od 18 dni.
Więc na 50% potrwa jeszcze między powiedzmy 6 a 54 dniami (do 26 maja 2020)
Na 60% między 5, a 72 dniami (do 13 czerwca 2020)
Na 95% skończy się najpóźniej za 702 dni ;-) (do 5 marca 2022)
Ja sam obstawiam jakoś tak początek czerwca (choć przed chwilą napisałem koniec czerwca).

Mój Macbook Air 2020 ma podobno przyjść między 20 a 24 kwietnia (Apple już od 4 czy 5 dni mi pokazuje ten szacunek, a nawet mi karty nie obciążyli....).

A na Telegramie się pojawiły stickery z koronawirusem.....


Podobne postybeta
Koronawirus - jak na mnie wpływa
No nie przy jedzeniu....
Sztuczka - ile to jeszcze potrwa?
Starszy brat Ramzesa - Kryzys ;-)
A może by tak nosić drugi telefon specjalnie do on-call'a?