Taki problem:Jesteś władcą pewnego regionu. Masz pewną ilość pieniędzy, które możesz wydać na jedną z dwóch rzeczy:1) na poprawę bezpieczeństwa drogi, na której co roku ginie 5-10 osób,2) na wszczęcie procedury ekstradycji kogoś kto 20 lat temu zamordował człowieka.Co wybierasz? Odpowiedź uzasadnij ;-)
Podobne postybeta
Prawicowa logika ;-)
"Pokochałem me Atari....", a właściwie G1 :-)
Nadmiar wyboru, to jest problem dla Androida ;-)
Słonko wróciło :-)
Taiga 16x80 daje po oczach :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zagadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zagadka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, listopada 16, 2008
poniedziałek, lipca 07, 2008
3 "kuchenne" sekrety
Sprzedam wam dziś 3 "wielkie sekrety", których wielu ludzi nie wiadomo czemu nie zna ;-)
Sekret 1: Jak ustalić ile spala moje auto?
Nie wiedzieć czemu nawet wielu w miarę bystrych ludzi uważa to za rzecz trudną.
Istnieje cała szalona szkoła liczenia spalania. Co najmniej 2 razy próbowano mi sprzedać jej "tajny" sposób polegający na zatankowaniu do pełna i przejechaniu 100 km....
A wcale nie trzeba tak kombinować ;-)
Przepis jest prosty i wstyd go nie znać:
1) Tankujemy do pełna
2) Zerujemy licznik [albo jeśli nie możemy to zapisujemy stan licznika kilometrów]
3) Jeździmy ile dusza zapragnie [byle nam paliwa nie zabrakło ;-)]
4) Tankujemy do pełna i zapamiętujemy ile zatankowaliśmy
5) Zapisujemy ile km przejechaliśmy
I to wystarczy!
Dzieląc ilość litrów przez ilość km dostaniemy ilość paliwa na 1 km, chcąc uzyskać wynik dla 100 km mnożymy to razy 100.
Jak ktoś lubi to liczyć w głowie to wystarczy policzyć ilość litrów [z punktu 4] przez ilość setek kilometrów [z punktu 5].
Np. dziś zatankowałem prawie 34 litry, a przejechałem prawie 600 km, oznacza to, że moje auto pali:
34/600*100 = 34/6 = 5.66666...... litrów na 100 km
Jak widać jest to banalne i nie należy robić z tego jakiejś wielkiej sprawy.
Sekret 2: Jak zmierzyć pojemność garnka/dzbanka/szklanki?
Wystarczy drania zważyć "na pusto" i po napełnieniu wodą. Różnica w wadze to pojemność [a to dzięki temu, że 1 litr wody waży zwykle 1 kg]
Sekret 3: Co to jest kilowatogodzina?
Cała elektronika i elektryka w domu ma moc wyrażoną w watach. Ale jak to się przekłada na to co widzimy na liczniku gdzie jednostką jest 1 kWh [kilo-wato-godzina]?
Pójdziemy po inżyniersku ;-)
kWh = 1000 * W * h
gdzie W to waty, a h to godzina, czyli 1 kilowatogodzina to 1000 wat w godzinę.
Mówiąc inaczej 1 kWh to energia zużyta przez urządzenie(a) o mocy 1 kW (1000 W) w ciągu 1 godziny.
Jeżeli mamy odbiornik o mocy 200 W to zużycie 1kWh zajmie mu 5 godzin, a telewizor w stand-by z poborem 5 W potrzebuje 200 godzin aby pożreć 1 kWh (czyli w ciągu roku telewizor zeżre prawie 44 kWh)
Tutaj mała uwaga, w watach mierzymy moc, czyli pracę wykonana w czasie [wzór to P=W/t, gdzie W to praca [energia], a t to czas [w sekundach]]. Mnożąc moc urządzenia przez czas dostajemy energię, którą wykorzystało to urządzenie na wykonanie pracy i straty ;-)
A ponieważ zwykle czas wyrażamy w godzinach, a nie w sekundach [kto wie ile jest sekund w godzinie, a ile w dobie? ;-)] to mnożąc moc urządzenia razy czas jego pracy w godzinach dostajemy ilość watogodzin zużytych przez to urządzenie, wystarczy teraz tą liczbę podzielić przez 1000 i mamy kilowatogodziny :-)
Hint: kupując lodówkę i zastanawiając się ile toto zużyje popatrz na jej moc i załóż, że będzie pracowała przeciętnie przez powiedzmy 8-12 godzin dziennie [im nowsza i lepsza tym mniej].
P.S.
Jakby to kogoś interesowało to sekund w godzinie jest 3600, a w dobie 86400.
Podobne postybeta
Kradziejski dekoder
Coca-Cola Zero i pomidory = najbardziej "odchudzająca dieta" na świecie ;-)
Przeszedłem już w tym roku 2061.5 km :-)
A tak o liczbach ;-)
Czemu małe pieski noszą ubranka, a duże psy nie?
Sekret 1: Jak ustalić ile spala moje auto?
Nie wiedzieć czemu nawet wielu w miarę bystrych ludzi uważa to za rzecz trudną.
Istnieje cała szalona szkoła liczenia spalania. Co najmniej 2 razy próbowano mi sprzedać jej "tajny" sposób polegający na zatankowaniu do pełna i przejechaniu 100 km....
A wcale nie trzeba tak kombinować ;-)
Przepis jest prosty i wstyd go nie znać:
1) Tankujemy do pełna
2) Zerujemy licznik [albo jeśli nie możemy to zapisujemy stan licznika kilometrów]
3) Jeździmy ile dusza zapragnie [byle nam paliwa nie zabrakło ;-)]
4) Tankujemy do pełna i zapamiętujemy ile zatankowaliśmy
5) Zapisujemy ile km przejechaliśmy
I to wystarczy!
Dzieląc ilość litrów przez ilość km dostaniemy ilość paliwa na 1 km, chcąc uzyskać wynik dla 100 km mnożymy to razy 100.
Jak ktoś lubi to liczyć w głowie to wystarczy policzyć ilość litrów [z punktu 4] przez ilość setek kilometrów [z punktu 5].
Np. dziś zatankowałem prawie 34 litry, a przejechałem prawie 600 km, oznacza to, że moje auto pali:
34/600*100 = 34/6 = 5.66666...... litrów na 100 km
Jak widać jest to banalne i nie należy robić z tego jakiejś wielkiej sprawy.
Sekret 2: Jak zmierzyć pojemność garnka/dzbanka/szklanki?
Wystarczy drania zważyć "na pusto" i po napełnieniu wodą. Różnica w wadze to pojemność [a to dzięki temu, że 1 litr wody waży zwykle 1 kg]
Sekret 3: Co to jest kilowatogodzina?
Cała elektronika i elektryka w domu ma moc wyrażoną w watach. Ale jak to się przekłada na to co widzimy na liczniku gdzie jednostką jest 1 kWh [kilo-wato-godzina]?
Pójdziemy po inżyniersku ;-)
kWh = 1000 * W * h
gdzie W to waty, a h to godzina, czyli 1 kilowatogodzina to 1000 wat w godzinę.
Mówiąc inaczej 1 kWh to energia zużyta przez urządzenie(a) o mocy 1 kW (1000 W) w ciągu 1 godziny.
Jeżeli mamy odbiornik o mocy 200 W to zużycie 1kWh zajmie mu 5 godzin, a telewizor w stand-by z poborem 5 W potrzebuje 200 godzin aby pożreć 1 kWh (czyli w ciągu roku telewizor zeżre prawie 44 kWh)
Tutaj mała uwaga, w watach mierzymy moc, czyli pracę wykonana w czasie [wzór to P=W/t, gdzie W to praca [energia], a t to czas [w sekundach]]. Mnożąc moc urządzenia przez czas dostajemy energię, którą wykorzystało to urządzenie na wykonanie pracy i straty ;-)
A ponieważ zwykle czas wyrażamy w godzinach, a nie w sekundach [kto wie ile jest sekund w godzinie, a ile w dobie? ;-)] to mnożąc moc urządzenia razy czas jego pracy w godzinach dostajemy ilość watogodzin zużytych przez to urządzenie, wystarczy teraz tą liczbę podzielić przez 1000 i mamy kilowatogodziny :-)
Hint: kupując lodówkę i zastanawiając się ile toto zużyje popatrz na jej moc i załóż, że będzie pracowała przeciętnie przez powiedzmy 8-12 godzin dziennie [im nowsza i lepsza tym mniej].
P.S.
Jakby to kogoś interesowało to sekund w godzinie jest 3600, a w dobie 86400.
Podobne postybeta
Kradziejski dekoder
Coca-Cola Zero i pomidory = najbardziej "odchudzająca dieta" na świecie ;-)
Przeszedłem już w tym roku 2061.5 km :-)
A tak o liczbach ;-)
Czemu małe pieski noszą ubranka, a duże psy nie?
środa, stycznia 02, 2008
Java'y gięcie i cięcie ;-)
Pytanie dla znawców Java'y :-)
Czy to powyżej to poprawny program w Java'ie, który się skompiluje i poprawnie wykona? :-)
Uzasadnienie odpowiedzi mile widziane :-)
Jeśli się nikt nie pokusi o odpowiedź i uzasadnienie to sam ja umieszczę ;-)
Podobne postybeta
Jak zamachuję się na wolność wiary....
No comment
Strona z pomocą dla OOo2GD
XKX to poprawny country code... z tym, że dla obszaru który nie wszyscy uznają za kraj ;-)
Oko czasu
Czy to powyżej to poprawny program w Java'ie, który się skompiluje i poprawnie wykona? :-)
Uzasadnienie odpowiedzi mile widziane :-)
Jeśli się nikt nie pokusi o odpowiedź i uzasadnienie to sam ja umieszczę ;-)
Podobne postybeta
Jak zamachuję się na wolność wiary....
No comment
Strona z pomocą dla OOo2GD
XKX to poprawny country code... z tym, że dla obszaru który nie wszyscy uznają za kraj ;-)
Oko czasu
Subskrybuj:
Posty (Atom)