niedziela, marca 07, 2021

Wiosenne porządki elektryczne ;-}

Zrobiłem sobie ostatnio porządki w hasłach i zmieniłem wszystkie które były compromised czy jak to się zowie.
To były hasła do rzeczy których jakoś szczególnie nie używam, więc mi nie zależało, ale dla porządku naprawiłem to w końcu (okazało się przy okazji, że masa z tych serwisów już nie istnieje ;p).
Później spojrzałem na mój telefon i odinstalowałem mu parę apek, ale później zacząłem się bawić w odzyskiwanie miejsca.
Mój Pixel 4 XL ma 64 GB i trochę głupio jak zostaje już tylko 8 czy 5 GB ;p
Poszły więc wszystkie komisy z Google Play (i tak jeśli je będę czytał to nie na telefonie a na tablecie), masa książek z Kindle (szczególnie te które przeczytałem), w Pocket wywaliłem wszystkie artykuły i teraz max 250 MB (zamiast 1.5 GB) będzie zajęte, zrobiłem też lekkie porządki w podcastach.
No i odzyskałem parę GB co mi jeszcze bardziej humor poprawiło.
Czasem dobrze "posprzątać" ;p

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
No i chyba wyleczyłem EEE Pad Transformera z mega czkawki
Dyski vs ja - 1:0 ;-)
Kontakty
Powiadomieniami w walce z uzależnienie od WhatsApp i Telegrama ;-)
RDrive w działaniu ;-) czyli kolejny raport z prac nad Kolczatką ;-)

środa, marca 03, 2021

365 dni poza biurem

Dotarło do mnie, że technicznie już wczoraj minął dokładnie rok od momentu gdy byłem ostatni raz w biurze.
3 marca 2020 miałem lot do Kalifornii, tam jeszcze byłem w tamtejszym biurze, przez chwilę...
Przyznam, że po roku pracy z domu stwierdzam, że to jednak nie jest metoda dla mnie. Przynajmniej w tej formie.
Nie przytyłem, kupiłem masę nie do końca potrzebnych rzeczy, dopadł mnie pesymizm i zwątpienie.
A tu jeszcze się rok tego szykuje.
Poprzedni rok pokazał, że da się to przeżyć, ale jakoś szczególnie miłe to to nie jest ;-)

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
Zwątpienie jako motywator? ;-)
To już blisko rok pracy z domu....
Rule w Outlook = ZUO
Odyseja Czasu - Burza Słoneczna
Post-samochody ja

poniedziałek, marca 01, 2021

Różnica między Seniorem i Juniorem ;-)

Wiecie na czym polega wielki sekret różnicy między seniorem, a juniorem? ;-)

Junior nie chce podejmować decyzji bo uważa, że jest ktoś kto lepiej rozumie konsekwencje zmian.

Senior wie, że nikt nie zna konsekwencji ;-)

Senior po prostu popsuł coś więcej razy i mniej więcej jest w stanie przeprowadzić wnioskowanie co się może popsuć tym razem i jak to jest prawdopodobne.

I wie, albo wydaje mu/jej się że wie jak w razie czego naprawić ;-)




Podobne postybeta
Zabić, czy wychowywać? ;-)
2 wymiarowa teoria kariery w IT ;-)
Kiedy zmieniać pracę i po co? (w IT)
Wyjazd bez Chromebooka wskazuje jego użyteczność ;-)
O wyższości podejmowania decyzji partiami zamiast per sztuka ;-)

środa, lutego 24, 2021

Automagizacja ;-)

Macbooka używam od 2014 roku. Ogólnie zawsze było nieźle, choć swoje narzekałem ;-)

Ale ostatnio przekonuję się o mocy narzędzi które są na macOS ;-) dokładniej Alfreda + Workflows i Keyboard Maestro ;-)

W pracy np. mam masę urli do pamiętania i już mnie trochę męczyło... dziś do mnie dotarło, że sobie mogę zrobić w Keyboard Maestro do nich ;-)
Ale jeszcze lepsze było z kawałkiem javascript, który wklejać trzeba czasem w pasek przeglądarki, zawsze po wklejeniu musiałem i tak dopisywać z przodu javascript: bo Chrome ucina początki wklejanych adresów....
Ale jak Keyboard Maestro wpisuje to nawet Enter jest w stanie nacisnąć i chcąc token piszę coś w stylu *token (OK inaczej piszę ;-) krócej :-)) i mi to wpisuje w pasku od razu javascript:alert("test") (też inny kod w JavaScript wpisuje ;-)) + Enter i od razu widzę swój token :-)

Że mam w Keyboard Maestro inne macro które po Alt-Cmd-Shift-J mi dekoduje token i pokazuje co w nim jest to inna sprawa ;-)

Do tego mam teraz też masę "funkcji" do operacji tekstowych w Alfredzie :-)

I nagle nie muszę spędzać masy czasu na robieniu jakichś dziwnych operacji ;-)



Podobne postybeta
Hacky tool ;-) - workflow do Alfreda, który pozwala wykonywać różne konwersje na zawartości schowka ;-)
Czasem człowiek musi napisać dekodowanie Base64 w JavaScript ;-)
Płatne aplikacje...
Flaker
Browser2Browser, czyli prześlij stronę z przeglądarki do przeglądarki ;-)

wtorek, lutego 23, 2021

Rozpoznałem uliczkę ;-)

Tak sobie dziś oglądałem początek wideo na YouTube gdzie gościu narzeka na to jak jest teraz w San Francisco  i mnie uderzyło, że ta uliczka jakoś dziwnie znajomo wygląda....

Później dooglądałem dalej i jak zobaczyłem, że idzie obok Hotelu Place to już wiedziałem skąd znam tą uliczkę ;-)

Po prostu te ponad 2 lata temu przez ~2 miesiące dzień w dzień niemal koło 6:40 tam czekałem na kolegę, żeby pojechać do Foster City ;-)

Mam jednak pamięć do miast ;p co dowodzi, że jednak jestem stworzeniem miejskim ;-)




Podobne postybeta
Raport z emigracji
Nexus 7 wymiata
Czemu nie korzystam z hulajnog elektrycznych?
Nieudany eksperyment ze stworzeniem Blogger Backup'a :-)
Dziwna sprawa

niedziela, lutego 21, 2021

Dla Java'y Apple Silicon M1 to jednak nadal x86 ;-)

Kolega z Macbookiem z M1 potwierdził to co przypuszczałem ;-)
Java na M1 wykonuje się nadal w trybie x86 i raport z mojego programiku, którego wyniki pokazywałem tutaj dla większej ilości systemów wygląda tak:

OS Architecture : x86_64
OS Name : Mac OS X
OS Version : 10.16
Data Model : 64
Endian : little

Dla porównania mój Macbook Pro 2018 z i9 pokazuje taki sam wynik:

OS Architecture : x86_64
OS Name : Mac OS X
OS Version : 10.16
Data Model : 64
Endian : little

jak widać oba są identyczne ;-)
Co oznacza, że M1 na najnowszych Macach na razie Java'ę wykonuje w trybie x86.
Tu chciałem napisać, że nawet widać tu to, że M1 zmienia swoją "endianność" (aka Endianness aka indiańskość ;p), ale poszukałem i okazuje się, że jednak M1 jest też little-endian* jak x86.

Ciekawe jak to będzie wyglądało na Java'ie kompilowanej już dla M1.


* - OK, to jest ARM, a one od v3 potrafią zmieniać swój tryb, tylko że podobno jednak tego nie używają.



Podobne postybeta
"os.arch", "os.name", "sun.arch.data.model" co to jest i co pokazuje na jakiej maszynie i OSie? ;-)
Exif jest zły - część 2 :-)
"CPUInfo" w Java :-)
Informacja źródłowa
Utrata keystore szansą na odwyk od Facebook? ;-) - chyba jednak nie ;-)

sobota, lutego 20, 2021

Hacky tool ;-) - workflow do Alfreda, który pozwala wykonywać różne konwersje na zawartości schowka ;-)

Ostatnio robiłem coś w pracy i było tak, w jednym miejscu miałem pewną listę (jako tekst ;-)), chciałem się upewnić, że nie ma w niej powtórzeń, a później zmienić ją w linię...

I miałem problem ;-)

Niby wiem, że kawałek z wyrzuceniem elementów z listy to:

  • wrzuć listę do schowka
  • w terminalu wykonaj:
    pbpaste | sort | uniq | pbcopy
  • wklej do edytora
Zapewne da się też jednolinijkowcem zrobić zamianę listy w linię (oddzieloną spacjami)...

Ja postanowiłem pójść inną drogą ;-)

Zrobiłem sobie dziś workflow do Alfreda ;-) który po wpisaniu tx daje mi do wyboru kilka poleceń które jestem w stanie na tym tekście zrobić ;-)


Wszystkie operacje odbywają się na zawartości schowka i do tego jeśli jestem w jakimś edytorze to worklfow będzie próbował wkleić wynik do tego edytora ;-)

Ciągle się zastanawiam czy może macro do Keyboard Maestro by nie było lepsze, ale jeszcze nie wiem, choć pewnie zaraz zrobię ;-)

Sam skrypt, którego używam do konwersji jest napisany strasznie ;-)

Np. do pobrania zawartości schowka używam takiej linii ;-)

text="\n".join(os.popen("pbpaste").readlines()).strip()

czyli Python wykonuje pbpaste i czyta jego wynik ;-)

Gdyby kogoś interesowało to tutaj co robi która opcja ;-)
sort - sortuje zawartość schowka (line by line)
unique - usuwa powtórzone elementy (distinct? ;-)) ale bez sortowania
sort | unique - robi to co dwie poprzednie razem ;-)
list2line - zmienia listę w formie wielu linii w listę rzeczy oddzielonych spacją (pewnie dodam sobie jeszcze wersję z przecinkiem ;-))
line2list - odwrotne do list2line ;-) bierze listę oddzielonych spacją cosiów i zmienia w listę w liniach
add * in front - dodaje * na początku każdej z linii ;-)
remove after first space - usuwa wszystko co jest za pierwszą spacją (nie licząc spacji wiodących, które są i tak usuwane)
wrap with " - owija każdą linie w "" :-)
pretty json - zmienia "compacted" JSONa w takiego lepiej sformatowanego ;-)

Jakby ktoś chciał przygarnąć to tutaj można ;-)





Podobne postybeta
Jak walczyć z gigantycznym kodem w Java'ie, część 1 ;-)
OOo2GD (OpenOffice.org2GoogleDocs) 1.2.2
"Aplikacyjka" ;-)
Alfred + Todoist i wysyłanie tasków do projektu, a nie tylko do Inbox'a ;-)
OOo2GD 2.1.2 i malutka poprawka :-)

Gupie lampki, lampeczki i diody...

Czemu tak wiele elektronicznych rzeczy ma lampki, lampeczki i diody?

Czemu jak już ktoś się uprze je dodać to zamiast dać delikatną czerwoną, wali często bardzo mocną niebieską albo zieloną?

A ja później muszę "produkować" czarne naklejki żeby te cholerne lampki i lampeczki zaklejać ;-)

Bo mi w nocy świecą ;-)




Podobne postybeta
Cywilizacja migających diod i lampeczek ;-)
Czego nie lubię w Kalifornii?
No i jest problem natury logistyczno-temporalnej....
Fing - poznaj swoją sieć ;-)
Ułatwiajka?

piątek, lutego 19, 2021

Lądowanie Perseverance pokazuje, że komputery są potężne ;-)

Gdy dostałem info, że dostałem się na studia na Marsie lądował Pathfinder.

Niepewność co do tego gdzie wyląduje była tak duża, że oceniano że wyląduje gdzieś w obszarze elipsy 200 km na 100 km.

W 2012 roku (15 lat później ;-)) lądowała Curiosity ta "elipsa niepewności" była dużo mniejsza bo miała jakieś 25 km na 20 km.

Dziś (czy już bardziej wczoraj ;-)) gdy lądowała Perseverance obszar lądowania był szacowany na jakieś 7.7 km na 6.5 km.

Wszystko to dzięki komputerom ;-)

OK, może nie tylko, ale jednak mają w tym swój znaczący udział ;-)

Cała idea latającego dźwigu nie byłaby do zrealizowania bez komputerów, całego lądowania "na wzrok" i "na radar" które odwalała Perseverance też by się nie dało zrobić.

Tak swoją szosą, jakże żałośnie mało imponujące są nasze przeboje przy deploymentach aplikacji ;-)

Tutaj mają system, który jest w miejscu do którego nie można się dostać, który musi być gotowy na awarie i dawać sobie radę z nimi.... a zaczęli od wysłania update'u systemu ;-)




Podobne postybeta
Niezbyt imponujące 30 sekund na start Windows XP na EEE 900/XP ;-)
Eksperyment, czyli z Google+ do Bloggera ;-)
Żuraw Darwina, żuraw ewolucji, żuraw Dennett'a
Autobus ze skrzydłami...
Kiedy polecimy na Marsa?

poniedziałek, lutego 15, 2021

Dlaczego jeszcze nie kupiłem samochodu? ;-)

Kupowanie samochodu jest ciągle takie oh so 90's....

Chcę kupić samochód, albo lepiej jeszcze wziąć go w leasing konsumencki.

Problem z tym, że chociaż wszystkie salony dają formularze na stronach, albo adresy e-mail to i tak zawsze kończy się na tym, że chcą z Tobą rozmawiać przez telefon albo w salonie.

Wypełnisz formularz? To do Ciebie zadzwonią i umówią się na jakąś godzinę, po czym jak do salonu przyjdziesz to "pan sprzedawca" będzie z kimś innym przez 30 minut rozmawiał (nie wiem czy skończył po 30 minutach mi się cierpliwość skończyła i sobie poszedłem ;-)) stąd taka Toyota Anwa mnie już nie zobaczy.

Napiszesz maila? To Cię oleją - Nissan.

Wypełnisz formularz na stronie? Raz napiszą, dodasz o co Ci chodzi już nie odpowiedzą.

Wypełnisz formularz, ale nie dasz numeru telefonu? Oleją Cię.

Momentami mam wrażenie, że oni nie chcą mi sprzedać samochodu ;-)

Jak w 2005 roku kupowałem samochód w Fiacie to też wszystko było przez telefon i kontakt osobisty, ale tam chociaż pan sprzedawca działał prosto - "mam taki na składzie" i tyle.

Koleżanka w tamtym roku kupowała coś od Forda, nie wiem czy do teraz ma samochód bo w końcu auto przyjechało, ale się sami ze sobą nie mogli dogadać co do finansowania.

A czemu ja nie chcę rozmawiać przez telefon? Bo mam k... dość wszelkich zoomów i podobnych i po prostu nie mam w ciągu dnia takich dłuższych przerw żeby sobie móc pogadać z kimś kto obieca, że zadzwoni o godzinie X, a zadzwoni 10 czy 20 minut później.

A oczywiście wszyscy dealerzy płaczą, że oj, oj, jak ciężko, nikt aut nie kupuje.... bo kurde nic chcecie nawet zacząć ze mną rozmawiać o zakupie. A jak już zaczniecie to mi będziecie proponować jakieś głupie jazdy próbne, wciskać opcje które mi są nie potrzebne i w końcu próbowali robić w konia na rabatach i podobnych. A wystarczyłoby po prostu wylistować samochody które macie... w przypadku Nissana jeszcze by się przydało mieć coś skonstruowanego po 2016 roku ;-)

Tyle ranta ;-)




Podobne postybeta
Nie ma żadnego kryzysu i tyle
Błędy jakie ludzie robią na rozmowach kwalifikacyjnych
Kilka myśli ;-)
Jakich systemów używa się na biurkach? Albo chociaż do pracy z OpenOffice.org2GoogleDocs? :-)
Wróciłem z USA :-) i to bez przygód :-)