niedziela, sierpnia 20, 2017

O atakach terrorystycznych....

Mieliśmy ostatnio w Europie kilka zamachów terrorystycznych.
Stąd napiszę kilka rzeczy, które mi się nasunęły w dyskusjach i czytaniu tego co napisali inni.

- w Nowym Jorku widziałem betonowe bloki ustawione np. na Times Square, miały z 70-100 cm wysokości, z 1.5-2 m długości i z 1 metr szerokości. Ustawione były w 2 rzędach, pomalowane na biało z napisem NYPD. Ludzie używali ich do siedzenia. Ale też zabezpieczały przed wjechaniem w tłum. Myślę, że po prostu w Europejskich miastach zacznie się bardziej dokładne rozdzielanie ruchu samochodowego od pieszych. Zabezpieczy to przed każdym kto postanowi wjechać w tłum, a do tego zwiększy bezpieczeństwo w normalnych sytuacjach,
- czemu po ataku w Hiszpanii pokazały się 2 kolejne i później jeszcze jedne, tym razem w Rosji? Bo pierwszy atak najpewniej pchnął kolejnych zamachowców do działania,
- można swobodnie stwierdzić, że jeśli słyszymy o ataku terrorystycznym na cywilów to najpewniej atakujący był muzułmaninem. Ważne jednak by wiedzieć, że to nie działa w drugą stronę. To, że ktoś jest muzułmaninem nie znaczy, że jest terrorystą. Podobnie jak słyszymy o gwałcicielu, niemal z pewnością możemy powiedzieć, że to facet.... ale to, że ktoś jest facetem nie znaczy, że jest gwałcicielem,
- żaden z zamachowców nie był uchodźcą, to byli zawsze ludzie którzy urodzili się w Europie, lub mieszkali tu od wielu lat. Większość z tych, których ataki wzięło na siebie Państwo Islamskie to tacy, którym nie udało się wyjechać do Syrii by walczyć u boku ISIS.

Tu się pojawia taka myśl, że z jednej strony media informując o zamachach zwiększają strach ludzi, a z drugiej podsuwają pomysły kolejnym chętnym. Z drugiej jakby media nie podwały tych informacji to będzie krzyk, że "lewackie rządy cenzurują"...




Podobne postybeta
Szlak mnie trafia jak emocje sprzedają się lepiej od rozumu.
Głosowanie korespondencyjne jest tak dziurawe, że aż szkoda gadać - z perspektywy IT
Być antytrollem, to jest wyzwanie :-)
Zimowy zastój?
Imigranci nas nie zaleją

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza