Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ateizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ateizm. Pokaż wszystkie posty

piątek, grudnia 04, 2009

Dziwne wykorzystanie twierdzenia Bayesa :-)

Nie bijcie ;-) będzie kontrowersyjnie i może być z błędami :-)

Mamy dane z USA: odsetek ateistów wśród amerykanów to jakieś 10% wśród przeciętnych mieszkańców USA, czyli takich o IQ w okolicach 100 [duże uproszczenie].
Wśród ogółu amerykańskich naukowców średnio 35% to ateiści*, przyjmijmy, że ich IQ to około 130 [też przybliżenie].
Wśród wybitnych naukowców należących do National Academy of Sciences niewierzący stanowią 93%** i załóżmy że dla nich IQ to 150.

Czyli jest tak:
P(ateista|IQ to 100) = 10% (prawdopodobieństwo, że ktoś jest ateistą pod warunkiem, że jego IQ to 100 wynosi 10%)
P(ateista|IQ to 130) = 35% (prawdopodobieństwo, że ktoś jest ateistą pod warunkiem, że jego IQ to 130 wynosi 35%)
P(ateista|IQ to 150) = 93% (prawdopodobieństwo, że ktoś jest ateistą pod warunkiem, że jego IQ to 150 wynosi 93%)

Teraz zastanówmy się czy można z tego wywnioskować coś o szansach na to, że masz IQ powiedzmy 130 gdy jesteś ateistą?
Wydaje się, że tak. Można spróbować użyć twierdzenia Bayesa [i tu mogą być błędy :-)], które zapisujemy np. tak:

P(A|B)=P(B|A)*P(A)/P(B)


Czyli mamy tak:
P(IQ to <wartość>|ateista)=P(ateista|IQ to <wartość>)*P(IQ to <wartość>)/P(ateista)

Czyli szansa, że IQ danego osobnika wynosi <wartość> gdy jest ateistą jest równa odsetkowi ateistów w grupie ludzi o danym IQ pomnożonej razy odsetek ludzi z całej populacji o danym IQ i podzielone przez odsetek ateistów w całej populacji.

Wiemy że:

P(IQ to 100)=~68% [tyle ludzi jest w odległości 1 odchylenia standardowego od 100]
P(IQ to 130)=3%
P(IQ to 150)=0.1%

P(ateista)=~10%

Gdy wrzucimy to wszystko do wzoru Bayesa to mamy:
P(IQ to 100|ateista)=68%
P(IQ to 130|ateista)=11%
P(IQ to 150|ateista)=1%

Czyli, jeżeli ktoś jest ateistą to w 68% przypadków jego IQ to około 100, czyli tak jak w reszcie populacji, w 11% przypadków jego IQ to 130, czyli o 3.5 raza częściej ateista ma IQ w okolicach 130 niż w całej populacji, w 1% przypadków jego IQ to 150, czyli wśród ateistów jest to częstsze o 10 razy niż w całej populacji.

I co Wy na to? :-)



* dane za stroną apologetów religii
** dane za artykułem z Nature, który można znaleźć tutaj


Podobne postybeta
Ku pamięci - iteracyjna wersja twierdzenia Bayesa ;-)
&quot;Bóg urojony&quot;
Słaby, ale wojujący ateizm - czyli "obiektywne" dziennikarstwo ;-)
Głupie użycie twierdzenia Bayesa.....
Symulacja zamiast kartki i ołówka ;-)

czwartek, października 15, 2009

Apostazja - wyjaśnienie dla wierzących

Dziś wierzący kolega z poprzedniej firmy zapytał mnie po co ateistom apostazja.

To proste. Z przynależnością do kościoła jest tak jak z przynależnością do klubu geja, albo organizacji neofaszystowskiej. Jak komuś to pasuje, to jego prawo [choć akurat przynależność do organizacji neofaszystowskich jest jakoś tak niezgodna z prawem, choć bardziej to takie organizacje się niezgodne z prawem]. Różnica polega na tym, że z tego co mi wiadomo kluby geja czy organizacje neofaszystowskie nie zapisują ludzi bez ich zgody.
Gdybym dowiedział się, że jakaś organizacja neofaszystowska czy klub gejowski uznają mnie za swojego członka, to starałbym się z nich wypisać. To samo dotyczy kościoła katolickiego.
To nie jest nienawiść do kościoła, czy gejów lub neofaszystów. Nie czuję się w żaden sposób związany z żadną z tego typu organizacji. Nie wierzę w Boga czy bogów, nie podobają mi się mężczyźni i nie czuję niechęci do innych. Mam swoje opinie o ludziach, którzy wierzą w Boga, takich którym podobają się ludzie tej samej płci, i o takich którzy czują niechęć do innych. Jednych w większości lubię, drugich prawie nie znam, a trzecich uważam za skończonych idiotów. Ale puki swoimi działaniami nie wpływają na moją wolność, ani nie ograniczają innym ich wolności to każdy z nich ma prawo należeć do swojej organizacji. Ja nie uznaję ich wartości i nie chcę do żadnej z tych organizacji należeć.
Jednak w przypadku organizacji neofaszystowskiej i klubu geja mam prosto, żadna z takich organizacji nie ma mnie w sowich rejestrach. Kościół katolicki ma.

Apostazja to po prostu akt wypisania się z organizacji z którą nie czuje się żadnej więzi. Nie ma nic wspólnego z niechęcią czy nienawiścią. Po prostu wynika z braku zainteresowania daną organizacją.

Nie należę do harcerstwa, ani do klubu kibica jakiejś drużyny. Czy to znaczy, że nienawidzę harcerstwa albo jakiejś drużyny? Nie, nie znaczy.

Pewnie tutaj ktoś kto jest gorliwym członkiem organizacji neofaszystowskiej, klubu geja albo kościoła katolickiego powie, że przecież jest znacząca różnica między jego organizacją a pozostałymi dwoma.....

Właśnie, że dla mnie nie ma. Wszystkie je łączy to, że w żadnej z nich nie chcę być.

Czuję niechęć do organizacji neofaszystowskich, to fakt, ale z wiekiem doszedłem do etapu na którym uważam, że każdy ma prawo być zwariowanym na swój własny i unikalny sposób. Puki swoimi działaniami nie wyrządzasz innym krzywdy, to proszę bardzo, należ sobie gdzie chcesz. To Twój wybór i Twoje prawo.

Więc do cholery jasnej nie odbieraj mi prawa do decyzji, że ja sobie nie życzę!


Podobne postybeta
Największy sekret demokracji
Bóg, Honor, Ojczyzna
Chcę sankcji UE
Stare = do zniszczenia?
A co jeśli jesteśmy jedyni?

poniedziałek, stycznia 12, 2009

Słaby, ale wojujący ateizm - czyli "obiektywne" dziennikarstwo ;-)

A wczoraj na TVN24 od pani dziennikarki Anny Kalczyńskiej dowiedziałem się, że akcja Brytyjskiego Stowarzyszenia Humanistycznego [British Humanist Association (BHA)] z umieszczaniem na brytyjskich autobusach reklam z tekstem "Boga prawdopodobnie nie ma. Przestań się przejmować i ciesz się życiem" to dowód słabości ateistów.

Informacja o tym, że akcja ta jest odpowiedzią na reklamy religijne prowadzące do informacji o tym, że wszyscy niewierzący w Jezusa będą się smażyć w piekle jakoś pani dziennikarce przez usta nie przeszły.

A teraz pytanie, co by się stało gdyby jakiś dziennikarz lub dziennikarka w TV powiedział/powiedziała, że budowanie Świątyni Opatrzności bożej z kasy podatników to dowód słabości kościoła i religii? ;-)

P.S. A czemu wracam do tematu ateizmu? Bo i tak dla wielu przyznając się po prostu, że jestem ateistą staję się wojującym ateistą - a w takim przypadku co mi szkodzi czasem powojować?
Przy okazji warto przeczytać 25 pytań z egzaminu z religii ;-) lub polskie tłumaczenie [swoją szosą wybrali sobie miejsce na publikację świetne... w końcu sataniści czy jak ich zwą to tylko taka zwariowana sekta chrześcijan, która wszystko nazywa odwrotnie]. W ramach zachęty do przeczytania, pierwsze pytanie:

1) Która z poniższych rzeczy jest najlepszym dowodem na istnienie inteligentnego i kochającego Stworzyciela?
a) Karaibski zachód słońca,
b) Wrzaski młodej foki, rozrywanej na strzępy przez rekina,
c) Pierwszy raz, gdy twoje idealne, nowonarodzone dziecko uśmiecha się do ciebie,
d) Prędkość z jaką wirus Ebola zmienia organy afrykańskiego dziecka w płyn.



Podobne postybeta
Na co "idą" moje podatki?
"Bóg urojony"
30 baniek na piramidę
Go, a łatwość czytania kodu
Kura immunologiczna ;-)

środa, sierpnia 13, 2008

Na 95% jesteś ateistą conajmniej w 99.680511182108626198083067092652% ;-)

W Bogu Urojonym Dawkins przedstawił ciekawy sposób przekonania osoby wierzącej do tego, że ateizm nie jest niczym niezwykłym ;-)
Twierdzi po prostu, że każdy wierzący nie wierzy w większość bogów, a ateista poszedł po prostu o jednego boga dalej ;-)
Dlatego drogi wierzący czytelniku, jeżeli czasem się zastanawiasz czemu ateiści nie wierzą odpowiedz sobie na pytanie w czym się właściwie od ateisty różnisz skoro nie wierzysz prawdopodobnie w żadnego z poniższych bogów ;-) [list utworzona na podstawie Polskiej Wikipedii, a sam pomysł listy zaczerpnąłem z tej listy :-)].
Jeżeli jesteś chrześcijaninem lub ateistą nie wierzysz w tych bogów:
Afrodyta - bogini miłości
Aken
Aker
Amaunet (Amonet)
Amimitl- bóg ryb, rybaków i jezior.
Ammit
Amon
Amor ( Kupid, Kupidyn) - bóg miłości i namiętności seksualnej
Amphiaraos
Anat (Astarte)
Andaj - władca ciemnego nieba, opiekun kapłanów
Anedżdti
Anti
Anubis
Anuket
Apis
Apollo - bóg wedyjski, którego kult przyjął się także w Rzymie
Ares - bóg wojny
Artemida - bogini księżyca, narodzin i łowów
Asklepios - opiekun sztuki lekarskiej
Atena - bogini mądrości, nauki, sztuki i literatury
Aton
Attar
Atum
Aurora - bogini jutrzenki
Ba-Neb-Dżeb
Baal
Bachus - bóg płodnych sił przyrody, wina i winnej latorośli
Baldur - bóg dobra, piękna, światła dnia, czystości, sprawiedliwości i wiosny
Baldur (Baldr, Phol) - bóg dobra, piękna, sprawiedliwości i wiosny, syn Odyna i Frigg
Bastet
Bastriks
Bata
Bellona - bogini wojny, żona lub siostra Marsa
Bes
Betiou
Centeotl – bóg kukurydzy.
Centzon Totochtin - bóg pijaństwa
Ceres - bogini wegetacji i urodzajów
Ceroklis - bóstwo urodzaju
Chalchihuihtotolin - nagual boga Tezcatlipoca.
Chalchiuhtlicue - bogini wody.
Chalmecatecuhtli - bóg ofiar.
Chantico - bogini domowego ognia i wulkanów.
Charyty - boginie wdzięku, piękności i radości
Chenti
Chepri
Chicomecoatl - bogini pożywienia i kukurydzy.
Chloris - bogini roślinności wiosennej w stadium kwitnienia
Chnum
Chonsu
Chors - bóstwo lunarne
Cihuacoatl - bogini płodności i ziemi.
Cipactonal - bogini kalendarza i astrologi
Citlalincue - bogini nieba.
Coatlicue - bogini ziemi.
Concordia - bogini zgody i harmonii
Coyolxauhqui - bogini księżyca.
Curche - bóstwo urodzaju
Czarnobóg - bóg zła, klątw i chaosu
Czarnogłów
Daino - bogini wdzięku, piękności i radości
Dażbóg - bóg słońca, ognia niebiańskiego, także bogactwa i władzy
Demeter - bogini wegetacji i urodzajów
Diana - bogini księżyca, narodzin i łowów
Dimstipatis - bóstwo opiekuńcze podwórza domowego
Dionizos - bóg płodnych sił przyrody, wina i winnej latorośli
Discordia - bogini zamętu, niezgody i chaosu
Diveriks - władca nieba
Dodola
Duamutef
Dzidzileyla
Dziewanna
Dżeserhotep
Ejrene - bogini pokoju
Enio - bogini wdzięku, piękności i radości
Enyo - bogini wojny, żona lub siostra Marsa
Eos - bogini jutrzenki
Eris - bogini zamętu, niezgody i chaosu
Eros - bóg miłości i namiętności seksualnej
Erynie - demony świata podziemnego
Eskulap - opiekun sztuki lekarskiej
Eueucoyotl (Kojot) - Bóg płodności.
Fauna - bogini płodności i urodzaju, identyfikowana z Mają
Flora - bogini roślinności wiosennej w stadium kwitnienia
Fortuna - bogini kierująca ludzkimi losami
Freja - bliźniacza siostra Frejra. Bogini wegetacji, miłości, płodności i magii
Frejr (Freyr, Fro Ing) - bóg płodności, urodzaju i bogactwa, bóstwo pokoju i radości, syn Njörda, brat Frei
Frigg - małżonką Odyna, boginią małżeństwa, opiekunką rodziny i bóstwem deszczu.
Frigg (Frija, Frick) - bogini miłości, opiekunka małżeństwa i rodziny, bóstwo płodności i bogactwa, żona Odyna, matka Baldura,
Furie - demony świata podziemnego
Gabija - bóstwo opiekuńcze ogniska domowego
Geb
Giltine - bogini śmierci
Hades - bóg świata zmarłych
Hajmdal - bóg strzegący mostu będącego wejsciem do Asgardu
Hajmdal (Iring, Rigr)- bóg światła dziennego i tęczy, opiekun bogów, twórca podziału społecznego wśród ludzi
Hapi
Hathor
Hefajstos - bóg wulkanów oraz kowalstwa
Heh
Heket
Hel (bogini) - władczyni krainy zmarłych śmiercią naturalną
Hel (Hellia)- bogini śmierci, władczyni Nifhleim
Helios - bóg światła i powietrza
Helios - bóg wedyjski, którego kult przyjął się także w Rzymie
Hera - małżonka Jowisza
Hermes - bóg handlu, zysku i kupiectwa; także złodziei i celników, posłaniec bogów
Hestia - bogini ogniska domowego i państwowego
Honor - bóg będący personifikacją pojęć moralnych - honoru i czci
Horus (Harpokrates)
Horus Stary
Huehuecoyotl - bóg ognia i rozkoszy.
Huehueteotl - bóg ognia.
Huixtocihuatl - bogini soli.
Hygieja (Higieja) - bogini będąca personifikacją zdrowia i bezpieczeństwa
Hypnos - bóg snu
Ichcuina - bogini wstydu.
Ilamatecuhtli- bogini ziemi, śmierci, starego zboża i suchej kukurydzy
Imachuemanch
Imenty
Imset
Isdes
Isis-Sothis (Isis-Sothis-Hathor)
Itzpapalotl - bogini ognia i gwiazd.
Iustitia - bogini będąca personifikacją sprawiedliwości
Ixcuina - bogini cielesności, prostytutek i rozwodów.
Ixtlilton - bóg kłótni, uczt i zbaw.
Izyda - egipska bogini, której kult przyjął się również w Rzymie
Izyda (Isis)
Janus - wiązany był z bramami (domów lub miast), wszelkim początkiem i końcem
Jarowit - bóg wojny
Jaruna - bóstwo młodości, wiosny, płodności i siły
Jaryło - bóstwo młodości, wiosny, płodności i siły
Jesz
Jowisz (Jupiter) - władca bogów i najwyższy bóg w panteonie, pan Niebios i Ziemi
Junona - małżonka Jowisza
Kebehsenuf
Kerklis - bóg żelaza, kowalstwa i zwycięstwa
Kronos - bóg rolnictwa i zasiewów
Kupała
Kwirynus - jeden z pięciu najważniejszych bogów, był bogiem kwirytów (Quirites), tzn. zbrojnych Rzymian
Laima - bogini losu
Lel
Loki - bóg zniszczenia, śmierci i oszustwa
Loki - pół-olbrzym, ojciec rodu potworów (między innymi bogini Hel)
Luna - bogini księżyca
Łada
Maat
Macuilxochitl - bóg muzyki i tańców.
Majuna - bogini domu i rodziny
Mars - bóg wojny
Marzanna - bogini zimy i śmierci
Mayahuel - bogini agawy.
Medeine - bogini lasów
Melitele - bogini kwiatów i wiosny
Meness
Merkury - bóg handlu, zysku i kupiectwa; także złodziei i celników, posłaniec bogów
Metztli - bogini księżyca, miłości,małżeństwa i narodzin.
Mictlantecuhtli - bóg śmierci i władca zaświatów.
Mimir - nordycki bóg mądrości o postaci olbrzyma
Mimir (Mime) - bóg mądrości
Min
Minerwa - bogini mądrości, nauki, sztuki i literatury
Mitra - bóg wedyjski, którego kult przyjął się także w Rzymie
Mixcoatl - stary bóg polowań.
Mokosz - hipostaza Matki Ziemi, bogini deszczu, mokrej pogody i burzy
Momus - syn Nocy, bóg żartów, kpin, drwin i niezasłużonej krytyki
Montu
Mut
Nanahuatzin - ojciec słońca i bóg odwagi.
Nanautzin - bóg słońca.
Nanna
Nanna (bogini) - bogini reprezentująca dobro, piękno i wiosnę
Nechbet
Nefertum
Neftyda
Neith
Nepri
Neptun - bóg wód, chmur i deszczu
Nija - bóstwo chtoniczne)
Nike - bogini zwycięstwa i chwały
Njördhr - bóg morza
Njördhr - bóstwo pokoju, urodzaju i płodności, opiekun myśliwych i żeglarzy, ojciec Frejra i Frei
Norny - boginie przeznaczenia i losu ludzkiego.
Nun
Nut (Neuht)
Odin - najwyższy bóg
Odyn (Wodan) - najwyższy z bogów, władca Walhalli, bóg wojny i wojowników, bóstwo mądrości i poezji (wynalazł runy)
Omecihuatl- matka bogów.
Ometecuhtli- bóg stworzyciel i dostawca pożywienia.
Ometeotl -bóg najwyższy, kreator.
Onuris
Ops - bogini płodności i zamożności, ostrego sexu, siostra i małżonka Saturna
Orkus - bóg świata zmarłych
Oxomoco - bóg astrologi i kalendarza.
Ozyrys
Pachet
Patecatl - bóg medycyny.
Patollus - bóg śmierci i zniszczenia
Patrimps - bóg magii, życia, płodności i śmierci
Pax - bogini pokoju
Pefredo - bogini wdzięku, piękności i radości
Perepłut - prawdopodobnie bóstwo wodne
Perkun - bóg wojny i strażnik praw moralnych
Perperuna
Perun - gromowładca
Picumnus - był bogiem płodności, rolnictwa, małżeństwa i dzieci, identyfikuje się go ze Sterquilinusem.
Pilumnus - był bóstwem przyrody, bratem Picumnusa, dbał on o zdrowie i prawidłowy wzrost dzieci
Pizamar
Pluton - bóg świata zmarłych
Podaga
Pogoda - bogini sprawująca pieczę nad pogodą
Pogwizd
Polel
Porenut
Porewit
Posejdon - bóg wód, chmur i deszczu
Prowe
Ptah
Puskaitis - bóg obfitości
Radogost - opiekunem miast i gospodarzy
Re (Ra)
Re-Horachte
Rea - bogini płodności i zamożności, ostrego sexu, siostra i małżonka Saturna
Renenutet
Rod i Rodzanice - personifikacją losu i przeznaczenia
Rugewit
Rujewit - związany z seksem
Ruti
Salus - bogini będąca personifikacją zdrowia i bezpieczeństwa
Satis
Saturn - bóg rolnictwa i zasiewów
Saule - Matka Słońce
Sechmet
Selene - bogini księżyca
Set (Seth)
Sif
Sif - bogini zbóż, urodzaju, płodności, miłości i urody
Simargł (Siem i Rgieł) - bóg nasion, ziaren i roślinności, także płodności, rozrodczości i erotyki
Sobek
Sokar (Sokaris)
Sol - bóg światła i powietrza
Sothis
Sterquilinus - był bogiem użyźniania ziemi, utożsamiany z Picumnusem lub Saturnem
Strzybóg - bóg wiatru oraz bogactwa i dobrobytu
Sveistiks - bóg gwiazd
Swarożyc - bóg ognia domowego
Swaróg - bóg słońca, ognia i kowalstwa, ognia podziemi
Szu
Świętowit - bóg niebios, także lasu, słońca, ognia, urodzaju i prawdopodobnie wojny
Tacatecutli - bóg kupców i podróżników
Tatenen
Tecciztecatl - bóg księżyca.
Tefnut
Telawel - bóg kowal
Temida - bogini będąca personifikacją sprawiedliwości
Tenemu
Teoyaomqui - bogini martwych wojowników.
Tepeyollotl - bóg gór i trzęsien ziemi.
Terminus - bóg granic państwowych i granic między prywatnymi posiadłościami
Tfeni
Thor - bóg grzmiący
Thor (Donar) - bóstwo burzy i piorunów, bóg sił witalnych
Thot (Tot)
Tlaclitonatio (Tlachitonatiuh) - bóg ciemności i światła.
Tlacotzontli - bóg dróg
Tlacultetl - bóg seksualności
Tlahuizcalpantecutli - bóg brzasku dnia i Gwiazdy Zarannej
Tlaloc - bóg deszczu.
Tlaltecuhtli - bóg ziemi.
Tlazolteotl - bogini miłości i rozkoszy.
Toci - matka bogów i bogini ziemi.
Toeris
Tonacacihuatl - matka bogów.
Tonacatecuhtli - bóg stworzyciel i dostawca pożywienia.
Tonatiuh - bóg słońca i poległych wojowników.
Totochtin - bóg północnej strony.
Trojan
Trygław - bóg nieba, ziemi i zaświatów
Tyche - bogini kierująca ludzkimi losami
Tyr (Ziu)- bóg wojny, prawa i sprawiedliwości
Uixtochihuatl - bogini soli.
Unefer
Unud
Upuaut
Urdur (Wurt, Wyrd) - bogini przeznaczenia
Usins
Virtus - bóg będący personifikacją odwagi
Wadżet (Uadżit)
Wejopatis - władca wiatrów, życia i płodności, ale też zwiastun śmierci
Weles - podziemny bóg magii, przysięgi, sztuki, rzemiosła, kupców
Wenus - bogini miłości
Westa - bogini ogniska domowego i państwowego
Wiktoria - bogini zwycięstwa i chwały
Wulkan - bóg wulkanów oraz kowalstwa
Xilonen - bogini kukurydzy.
Xipe Totec - bóg wiosny i rolnictwa.
Xiuhtecuhtli - bóg ognia i światła.
Xochipilli - bóg kukurydzy i ekstazy.
Xochiquetzal - bogini miłości i zabawy.
Xolotl - bóg poronień i bliźniąt.
Yacatecuhtli - bóg kupców.
Yaotl - hipostaza Tezcatlipoki.
Yohaulticetl - bogini księżyca
Yohualtecuhtli - bóg ziemi, ciemności i śmierci.
Yohualticitl - bogini nocy
Zemyna - bogini ziemi
Zeus - władca bogów i najwyższy bóg w panteonie, pan Niebios i Ziemi
Zorza - córka Chorsa - Księżyca, bogini księżycowej poświaty
Żywia - bogini życia i narodzin oraz uzdrawiania

Jeżeli jesteś ateistą nie wierzysz jeszcze w:
Jahwe - bóg religii judeochrześcijańskich.

Mówiąc inaczej, ateista jest ateistą w przypadku tej listy ateistą w 313/313, a chrześcijanin w 312/313 ;-). Dlatego można stwierdzić, że w przypadku gdy w Polsce jest około 95% chrześcijan i 5% ateistów [duże uproszczenie] to przeciętny Polak jest ateistą w 99.6964856230032% ;-) Inaczej mówiąc na 95% jesteś ateistą w 99.680511182108626198083067092652% ;-)

Podobne postybeta
"Źródło Wszelkiego Zła?"
Czekając na "Bóg Urojony" Dawkinsa
... &lt;- takie pewne niedomówienie.
&quot;Bóg urojony&quot;
Jak się czuje włączając Windowsa...

środa, kwietnia 02, 2008

Pat Condell - Boże, pobłogosław ateizm!

Ciekawe :-)


Szczególnie spodobał mi się kawałek:

"Czym różni się doktor medycyny od doktora teologii?
Jeden przepisuje prochy, drugi jedzie na prochach."


Nie mogę się z tym nie zgodzić, zwłaszcza po tym jak przeczytałem wczoraj o apostazji Tomasza Węcławskiego, który jako teolog katolicki zajmował się Jezusem i analiza jego losów doprowadziła go do apostazji.
Chodzi o analizę życia kogoś kto miał żyć jakieś 2000 lat temu, z tym, że nie ma w 100% pewnych dowodów historycznych na jego istnienie. Istnieją tylko przekazy ludzi, którzy piszą, że słyszeli, że ktoś taki był. Do tego dochodzą ewangelie, które sugerują że pisane są przez naocznych świadków [choć powstały najwcześniej 30-35 [albo nawet 50-100] lat po ewentualnej śmierci Jezusa].

I na podstawie analizy życia Jezusa teolog postanowił dokonać apostazji [tłumacząc, że katolicyzm wypaczył przekaz Jezusa - co mogę zrozumieć, bo zakładając że Jezus żył naprawdę i był taki jak opisują go ewangelie to był naprawdę super człowiekiem [i piszę to bez ironii czy sarkazmu, każdy człowiek który w czasach gdy kobiety traktowano jako rzeczy potrafi traktować jedną z nich jako kogoś równego sobie zasługuje na szacunek, btw. w tym ujęciu Józef przy założeniu, że istniał i przyjął pod dach ciężarną Marie jawi się jako ktoś równie niezwykły [zgodnie z obyczajem powinien jej nie wpuścić pod dach, a nikt by ogólnie nie miał nic przeciwko temu żeby ją zabił, tak to się zresztą jeszcze załatwia w niektórych krajach i w kulturze zachodu mówi się wtedy o "honorowych" morderstwach], btw. taki Jezus i Józef ewidentnie nie pasują na patronów stad nienawistników którzy zgwałconą kobietę traktują jak trędowatą i uważają, że jest sama sobie winna - vide Moherów]], czyli ktoś kto był księdzem odszedł z kościoła... dla mnie jako ateisty odejście z kościoła nie byłoby problemem, ale zakładam, że ktoś kto wierzył tak mocno by zostać księdzem musiał naprawdę dużo myśleć przed takim krokiem....... ale przecież on do tego nie doszedł badając obiektywne fakty, on sobie to tak samo wymyślił jak inni teologowie to z czym on się nie zgadza. Podjął ważna z jego punktu widzenia decyzję w sprawie która uważa za prawdziwą i ważną na podstawie tego co sobie wymyślił..... On w tą stronę, ale byli i tacy teolodzy którzy kiedyś usprawiedliwiali niewolnictwo bo murzyni byli czarni, czyli bliżsi kolorem diabłom... Btw. reformacja i kontrreformacja też miały podłoże teologiczne [czyli teologia ma na sumieniu "trochę" ludzkich istnień]

Dlatego zgadzam się z tym stwierdzeniem o teologach :-)

Zgadzam się też z tym, że teologia nie powinna być wykładana na uniwersytetach [btw. ostatnimi czasy powstało nam kilka uniwersytetów poprzez połączenie Wyższych Szkół Pedagogicznych z Wyższymi Seminariami Duchownymi..... ale to tak na marginesie]


Podobne postybeta
In vitro
Ateizm to nie nihilizm i jak sprawić by prymas był apostatą ;-)
Iluminacja... czyli "Oświeciło mnie"...
Weekend
Nieuki

sobota, grudnia 22, 2007

Patrol katechetyczny do walki z ateizmem ;-)

Pukanie do drzwi.
- Kto tam?
- Lotny patrol katechetyczny do walki z ateizmem!
- Nie wierzę!
- My właśnie w tej sprawie...

[dzielę się, przed chwilą mi go White sprzedała ;-)]


Podobne postybeta
Creppydroid ;-)
Był sobie dzik....
White & Nerdy
Windows....
Odwiedzacze 2 ;-)

wtorek, grudnia 18, 2007

Ateizm to nie nihilizm i jak sprawić by prymas był apostatą ;-)

Dwa ciekawe artykuły z Racjonalisty.

Pierwszy to przewrotny pomysł by dać prymasowi zasmakować uroków apostazji, czyli jak zapisać prymasa do Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów, jak zrobić to bez jego wiedzy i zgody i niech się sam martwi jak się wypisać ;-) [dla niezorientowanych, każda osoba która będąc noworodkiem czy niemowlakiem została ochrzczona bez swojej wiedzy i zgody, chcąc wystąpić z kościoła katolickiego musi podjąć specjalne kroki by ją wypisano z kościoła [choć fakt jest to postęp w porównaniu do wielu państw islamskich gdzie za sam pomysł porzucenia religii można zostać skazanym na śmierć]].

Drugi to trochę utopijna wizja stworzenia platformy dla uczniów i nauczycieli walczących o lekcje etyki. Wątpię czy się uda, ale mimo wszystko trzymam kciuki :-) [może chociaż unikniemy sytuacji w których panie katechetki uczą na religii, że ateizm to nihilizm [vide fragment "Ateizm nie jest nihilizmem" tutaj :-) [ale trzeba przyznać, że fragment o niewiarze w Zeusa i paru innych bogów wyjęty żywcem z Dawkinsa]]


Podobne postybeta
Pat Condell - Boże, pobłogosław ateizm!
Religia w szkole
Apostazja - wyjaśnienie dla wierzących
Nikt już nie dba o tekstowe przeglądarki
Słaby, ale wojujący ateizm - czyli "obiektywne" dziennikarstwo ;-)

środa, sierpnia 08, 2007

Come out!



Richard Dawkins rozpoczął właśnie kampanię The Out Campaign, której celem jest przekonanie jak największej liczby ateistów, że ateizm to nie wstydliwa choroba, że to coś o czym można rozmawiać i z czym nie trzeba się kryć.

Pomysł ciekawy i chyba wart rozpropagowania. Dlatego propaguję ;-)
Polskie tłumaczenie wstępu do kampanii można znaleźć na Racjonalista.pl.

[Updata: 09/08/2007 0:59 :-) w nawiązaniu do akcji powstała także Internetowa Lista Ateistów i Agnostyków]

Podobne postybeta
Chumbawamba &quot;Charlie&quot; - wypijmy za Darwina :-)
Ankieta
12 stycznia - Dzień Darwina
Skasuj konto w Facebooku - oni zdecydowanie za dużo o Tobie wiedzą.
&quot;Bóg urojony&quot;

sobota, czerwca 02, 2007

Ankieta

Czytam ostatnio "Boga Urojonego", którego udało mi się kupić w czwartek w jednym z krakowskich EMPiKów :-)

Richard Dawkins przytoczył tam ciekawe wyniki ankiety rozesłanej wśród brytyjskich naukowców, poniżej podobna ankieta :-) Ciekawe jak wyniki będą różniły się od tej o której pisze Dawkins :-)





7 oznacza wiarę w Boga, który wysłuchuje modlitw i w odpowiedzi na nie zmienia świat. Czyli jest to wiara w Boga, który w odpowiedzi na modlitwę nieprzygotowanego studenta sprawia, że ten zdaje egzamin, albo w odpowiedzi na modlitwę o zdrowie uzdrawia. 1 oznacza kompletny ateizm bez jakiejkolwiek krztyny wiary w Boga. Stopnie pomiędzy odpowiadają właśnie takim rodzajom wiary/niewiary, które mieszczą się między tymi dwoma skrajnościami. 4 oznacza, że nie wiemy i ani wierzymy, ani nie wierzymy.

Choć ankieta internetowa nie jest zbyt miarodajna, to prosiłbym o w miarę szczere odpowiedzi :-)


Podobne postybeta
Come out!
Kranówa w herbacie
Stereotypy
Kierowca bombowca ;-)
Czas wrócić do blindfold programming