niedziela, marca 31, 2019

Rant śmietnikowy ;-)

Od jutra w Krakowie trzeba mieć 6 koszy na śmieci....
Oficjalnie wystarczy 5, ale 6 na odpady zielone, jak liście i gałęzie też się może przydać.

Dzięki temu gdy będziemy coś wyrzucać to zawsze będziemy mieli łamigłówkę.

Ogryzek ląduje w brązowym bo to resztka jedzenia, ale np. kości z kurczaka już w szarym na odpady zmieszane.
Rolka papierowych ręcznika do niebieskiego, ale już sam papierowy ręcznik do szarego na odpady zmieszane.

A co z torebką po herbacie?
Niby zmieszane bo resztki jedzenia, ale przecież na końcu nitki jest kawałek tektury, który jest suchy, czyli niebieski, ale znów może jest lakierowany, wtedy jednak szary, ale jest jeszcze tam kawałek metalu czasem, to wtedy ten kawałek metalu do żółtego....

U części ludzi ten mentalny overload zrobi, że po prostu będą starali się nie śmiecić, u innych tyle, że wszystko będzie lądowało w szarym...

A, i kubły mają być w odpowiednim kolorze, chociaż zapis o tym, że do 30 czerwca 2022 można używać na odpady zmieszane dowolny kolor kubła brzmi bardzo optymistycznie, bo wynika z niego, że twórcy tego przepisu zakładają optymistycznie, że w 2022 jeszcze będziemy dzielili śmieci na te 5/6 koszy, a nie np. na 12 ;-)


Podobne postybeta
Chcę ultrabooka!
Hack Day i zapomniana buła
Szycie....
Ksiązki - nieksiążki ;-)
Złapałem lenia....

piątek, marca 29, 2019

Samung Galaxy Watch - pierwsze wrażenia marne.....

Moja moto 360v2 niedomaga i uznałem, że czas zmienić zegarek.
Wybór padł w końcu na Samsung Galaxy Watch...

Wygląda to to tak (to ten po prawej, ten po lewej to moto 360v2)


No i jestem nie do końca zadowolony ze zmiany.

Wygląda gorzej niż moto 360v2, ma mniejszy telewizor, Tizen jest o wiele bardziej zamotany niż Wear OS, do tego Samsung uważa, że "umi w programowanie" więc stworzyli całą masę programów które musiałem zainstalować wraz z zegarkiem.....

Na razie czekam na Pixel Watcha i coraz częściej spoglądam w kierunku iPhone + Apple Watch.....


Podobne postybeta
E! Gdzie jest mój następny smartwatch?
Tagi NFC w ubraniu..
Android Wear.... jaki zegarek po Moto 360 v2?
Piszę sobie...
Moto 360 i Android Wear po paru godzinach używania....

środa, marca 27, 2019

Laptop - not disturb mode ;-)

Będąc w Stanach w pracy używałem zawsze tylko laptopa, bez monitora zewnętrznego, klawiatury zewnętrznej czy myszy.
I byłem bardzo produktywny.


Po powrocie tak w domu jak w pracy wróciłem do zewnętrznego monitora, zewnętrznej klawiatury i takiejż myszy i szczerze, wydajność mi spadła.

I tak się zastanawiam czy sam ekran laptopa, bez dodatków nie stał się dla mnie takim swoistym "not disturb mode" ;-)

Teraz gdy w pracy dostałem nowego laptopa to mam z powodu którejś przejściówki problem i mysza dostaje mi czkawki, wszystko ładnie jedzie i tak na 0.2-0.5 sekundy się zatrzymuje i jedzie dalej. Może nawet bliżej 0.05-0.1 sekundy.
Stąd przełączyłem się dziś na używanie w pracy tylko laptopa i zobaczymy czy to wpłynie na moją wydajność ;-)
A jeśli tak to jak ;-)


Podobne postybeta
Hackowanie dysku ;-)
Klasa statyczna - ki diabeł?;-)
Motorola Rulez, czyli Motorola Atrix 4G rządzi :-)
Google vs terroryści
OS X po 1.5 miesiąca... chyba wolę Ubuntu ;-)

wtorek, marca 26, 2019

Nowa firmowa Macówka :-)

Przyszedł ten moment, że mój laptop pracowy (czyli MBP 15 z 2016 roku chyba z 16 GB RAM) jest bliski kopnięcia w kalendarz wg kryteriów firmy ;-) [czyli kończy mu się wkrótce gwarancja] i przez to dostałem dziś nowego :-)
MBP 15 z 2018 roku z 32 GB RAM :-)



Jest srebrny, a nie space gray, co jest o tyle dobre, że w razie czego nie pomylę go ze swoim MBP ;-)

Ale 32GB RAM oznaczają, że w końcu będę mógł w miarę spokojnie pracować :-)


Podobne postybeta
Chcę MBP15, ale z klawiaturą ;-)
Nieznane skarby JDK - JConsole :-)
Kaloryfer
Zgryz laptopowy ;-)
Telewizor w laptopie się psuje :-(

środa, marca 20, 2019

14975 dni

Tyle do wczoraj byłem już dni na świecie ;-)
Za teraz już 24 dni, czyli za trzy tygodnie będę miał 15 tysięcy dni :-)
Trochę to przerażające, ale i ciekawe.
De facto tą samą osobą jestem od jakichś ponad 10 tysięcy dni, czyli strasznie dużo czasu ;-)

Mój cel to jakieś 55 tysięcy dni, znanym rekordem jest 44695 dni czy jakoś tak ;-)

Na kolejne 22 tysiące dni życzę sobię:
- powrotu rządów prawa,
- ciekawej pracy,
- tego by do ludzi dotarło, że świat jest tak naprawdę dużo lepszy niż im się wydaje,
- odpowiednika Apple Watch z Androidem ;-)

I paru innych rzeczy ;-)


Podobne postybeta
Windows....
Dzień Darwina
Ej Google, ja się tak nie bawię
Freakonomia, czy jak kto woli Freakonomics
E! Gdzie jest mój następny smartwatch?

poniedziałek, marca 18, 2019

Electron + Airly = wskaźnik jakości powietrza w pasku ;-)

Bawię się Electronem i Airly ;-) i właśnie popełniam aplikacyjkę*, która siedzi w zasobniku systemowym i wyświetla mi aktualne CAQI dla miejsca gdzie jestem ;-)

Wygląda to mniej więcej tak ;-)


Gdzie moja "aplikacja" to ta pomarańczowa czy bardziej żółta kropka i liczba 63.08 obok niej ;-)
Zmienia się to to co 15 minut.

Kolejnym krokiem będzie próba dodania pobierania lokalizacji, chociaż podobno nie jest to aż takie proste w Electronie.
Na razie kod głównym ma jakieś 30 linii. Pobieranie przez API Airly danych o jakości powietrza dla mojej lokalizacji, parsowanie (przy pomocy JSON.parse ;-)) odpowiedzi, zamiana indexes i values w mapy i pobranie AIRLY_CAQI i level, jedno ląduje jako dane liczbowe, drugie jako kod obrazka ;-)

Lubię Electrona bo w miarę szybko można zrobić zabawne rzeczy :-)

[Update po jakimś czasie ;-)]
Teraz wygląda to tak:

W końcu co przeszkadza mi dodać menu z informacjami o wartościach indeksów? :-)

* - aplikacyjka opisuje tylko funkcjonalność, nie rozmiar ;-) bo ponieważ to jest Electron to jest tego ponad 130 MB ;-)


Podobne postybeta
Electron + Airly = wskaźnik jakości powietrza w pasku ;-) - part 2, źródła ;-)
Airly + Python + Oczyszczacz Powietrza = lepsze oddychanie ;-)
Moja własna akcja w Google Home ;-)
Google Actions działają już w Google Assitant nie tylko na Google Home, ale i w innych jego inkarnacjach :-)
PayPal - rozczarowuje

poniedziałek, marca 11, 2019

Go, a łatwość czytania kodu

Tak się teraz trochę bawię językim Go.
Biore proste zadanka z LeetCode, które już kiedyś napisałem w Java'ie (jak znajdę takie, którego nie zrobiłem to będzie jeszcze fajniej ;-)) i piszę je w Go.
Bez patrzenia na wersję w Java'ie, dopiero później wracam do wersji w Java'ie.
I ciekawa sprawa wydaje mi się, że kod w Go jest jakby sam z siebie czytelniejszy.

Tutaj wersja w Java'ie jednego z programików:
    public int removeDuplicates(int[] nums) {
if (nums==null || nums.length==0) return 0;
int nextIdx = 0;
int prev = nums[nextIdx++];
for (int i:nums) {
if (i!=prev) {
nums[nextIdx++]=i;
prev=i;
}
}
return nextIdx;
}
A tutaj w Go:
func removeDuplicates(nums []int) int {
if len(nums)==0 {
return 0
}
a:=1
b:=1
for a<len(nums) {
for a<len(nums) && nums[a-1]==nums[a] {
a++
}
if a==len(nums) {
break
}
nums[b]=nums[a]
a++
b++
}
return b
}
Mimo wszystko wydaje mi się, że wersja w Go jest jakby ciut bardziej czytelna.

Może chodzi o brak nawiasów w warunku if'a?

Chociaż cholery mogę dostać z tym ich umieszczaniem typu po zmiennej czy funkcji.....
OK, algo jest niby takie samo, ale ciut różne więc to jeszcze inna sprawa, ale wydaje mi się, że ten kod Go jest jakby mniej wymagający w czytaniu.


Podobne postybeta
Java i liczby pierwsze, odsłona druga
Słaby, ale wojujący ateizm - czyli "obiektywne" dziennikarstwo ;-)
Go dla Java'owca ;-) odcinek 2 "kontenery dwa ;-)"
Deklaratywnie czy imperatywnie... oto jest pytanie ;-)
Światełko w tunelu :-)

niedziela, marca 10, 2019

E! Gdzie jest mój następny smartwatch?

Moja Moto 360 V2 powoli acz skutecznie umiera.
Zajmuje jej to trochę więcej czasu niż Moto 360 w pierwszej wersji, ale jednak.
Bateria już ledwo, ledwo zipie.

Niby są jakieś modele z Qualcomm® Snapdragon™ Wear 3100, co powinno oznaczać więcej czasu na baterii i inne takie, ale w Polsce ich prawie nie można dostać.
Piszę prawie, bo mnie się nie udało, ale może jest jakiś sposób, tylko go nie znam.

Przez co coraz częściej myślę o szalonej drodze....
Kupnie Apple Watch'a, ale że Apple Watch'a nie można mieć bez iPhone'a to także o kupnie iPhone XR albo nawet X Max czy jak to się zowie.
Ale to jednak trochę przesada wydać tyle monet tylko przez to, że nie ma dobrych smartwatchy z Wear OS.

Google!?! Gdzie jest mój Pixel Watch? He? ;-)


Podobne postybeta
Ktoś ma pomysły na użycie tagów NFC?
Samung Galaxy Watch - pierwsze wrażenia marne.....
Android Wear.... jaki zegarek po Moto 360 v2?
Moto 360 i Android Wear po paru godzinach używania....
Moto 360 i Android Wear po 3 dniach - zaczynam dostrzegać zalety ;-)

niedziela, marca 03, 2019

A takie tam słowo na niedzielę ;-)

Pamiętam gdy zmieniłem zdanie o tym czy pary jednopłciowe* powinny mieć prawo do adopcji dzieci.
To było gdy czytałem w "Oto słowo czarne" w NIE fragmenty z gazet prawicowych i była wypowiedź Giertycha albo kogoś innego z LPR.
Było tam pełno nienawiści i wtedy do mnie dotarło, że jeśli miałbym dzieci i po mojej śmierci miałyby być adoptowane to wolę by adoptowało je dwóch kochających gejów niż pełen nienawiści członek LPR.
Momentalnie wyłączyła mi się cała niechęć, bo dotarło do mnie, że orientacja seksualna to tylko jeden z wymiarów człowieka i to wcale nie najważniejszy.

To samo mam teraz z osobami transpłciowymi.
Przyznam, że uprzedzenia tkwią we mnie głęboko.
Ale im więcej widzę nienawiście skierowanej w kierunku osób traspłciowych tym bardziej do mnie dociera, że płeć to znów tylko jeden z wymiarów.
No i przypominam sobie artykuł ze Świata Nauki "Nie tylko XX i XY" z października 2017 roku i tabelkę na stronach 44 i 45.
Często w sprawach gender czy osób traspłciowych pojawia się nawiązanie do genetyki i na tej stronie jest 13 przypadków, startując od XX, kończąc na XY.
9 z nich to stany transpłciowe.
Zespół Turnera, zaburzenie rozwoju płci z kariotypem XX, wrodzony przerost nadnerczy, mieszana dysgenezja gonad, zespół nadwrażliwości na androgeny (AIS), coś bez nazwy, zespół Klinefeltera, niedobór 5α-reduktazy, zespół przetrwałych struktur müllerowskich.
Sama grafika jest uproszczona, a nadal ma tyle strzałek i przejść między różnymi stanami, że struktura Unii Europejskiej, albo zasady odliczania VAT wyglądają przy tym jak dziecinne zabawki.

Wychodzi, że wcale nie jest tak, że każdy się rodzi chłopcem, albo dziewczynką. Niektórzy się rodzą będąc jeszcze kimś innym. Mogą mieć geny chłopca, a wyglądać jak dziewczynka.
A ty mówimy tylko o kawałku dotyczącym tylko zewnętrznych organów płciowych.

W ogóle nie dotykamy mózgu.
W którym hormony robią jeszcze więcej.

Tak, nie mogę zrozumieć jak można przez ileś tam lat życia być facetem i nagle twierdzić, że się od zawsze czuło jak kobieta i chcieć być kobietą.
Ale to, że ja tego nie mogę zrozumieć nie znaczy, że ktoś tak nie może czuć.
Kogoś kto ubóstwia disco-polo, albo jest głęboko religijny też nie rozumiem, a nie zabraniam im życia po swojemu (byle mnie nie wchodzili w szkodę).

Ciekawe czy jest więcej podobnych do mnie ludzi, którzy zmieniają swoją postawę do tak trudnych spraw jak gender czy transpłciowość przez to, że w kierunku tych tematów wylewa się tyle nienawiści.
U mnie podstawą jest to, że osoby transpłciowe czy pary jednopłciowe nikomu krzywdy nie robią będąc sobą, więc czemu mam być przeciwko nim?



* - głównie jednak takie mężczyzna z mężczyzną, co do par kobieta z kobietą nie miałem nigdy jakichś watpliwości**
** - co pewnie pokazuje, że we mnie stereotypy trzymają się mocno


Podobne postybeta
Nienawiść
Związki Partnerskie czyli Nienawistniki vs. Rozsądni - 1:0...
Zaczął się nowy rok
Raj pro-life - czyli co oznacza konstytucyjna ochrona "życia poczętego"
Growing mindset vs fixed mindset, a wrodzone granice