poniedziałek, stycznia 10, 2022

Jak ogarnąć ładowanie kilku iPadów i Macbooków, tak by nie były non-stop na ładowarce, ale by zawsze w nich było na tyle prądu by się ich choć trochę dało poużywać? ;-)

W końcu użyłem do czegoś Shortcuts ;-)

Mam w domu 2 iPady (Aira i Pro), do tego Macbooka Pro i Macbooka Air (do tego jeszcze parę telefonów z Androidem i tablet z Androidem...).

Macbook Pro jest cały czas włączony, ale cała reszta sobie leży i czasem ich używam. Oczywiście dość często jest tak, że akurat jak sięgam po iPada to ma tylko 15% baterii ;-) albo i mniej. 

Stąd od jakiegoś czasu myślałem nad tym jakby sobie w jednym miejscu zbierać stany baterii ;-)

I w przypadku sprzętów Apple znalazłem sposób ;-)

Skorzystałem z Shortucts :-)

Na iPadach mam takie coś:



Działa to tak, że jeśli poziom baterii spadnie poniżej 20% to w Todoist tworzy mi się task z informacją, że muszę danego iPada naładować ;-)

W przypadku MBA też użyłem Shortucts, ale że na macOS nie ma możliwości automatyzacji takiej, że shortcut uruchamia się przy zadanym zdarzeniu, to zrobiłem takie coś:


Nazwałem to Battery i do crontaba dodałem linijkę:

@hourly shortcuts run Battery

Dzięki temu przeciętnie raz na godzinę MBA uruchamia tego shortcuta i jeśli poziom baterii jest niższy niż 20% to tworzy mi się Reminder :-)

Niestety do teraz na żadnym z laptopów nie udało mi się dać dostępu Shortcuts do Todoista ;-)

Tzn dodaję sobie akcję z Todoista i mam tak:


Klikam na Allow Access i apka się ładnie pyta:


(przechodziłem to też z Safari)

Klikam na Continue i mam śliczną stronę od Todoista:


Klikam Agree i nic ;-) o takie:

Ale i tak z radością dziś dostrzegłem pierwszy raz Reminder z informacją, że mam załadować Macbooka Air :-)






Podobne postybeta
Alfred + Todoist i wysyłanie tasków do projektu, a nie tylko do Inbox'a ;-)
Workflow dla Alfreda do dodawania tasków z projektami i labelkami do Todoista :-)
W Androidzie przydałyby się nagrywalne intenty :-)
Ej Google, ja się tak nie bawię
Czemu po szczepieniu miejsce gdzie nas szczepiono może boleć?

Łatwiej kupić AirPods Pro jako komplet niż jedną słuchawkę...

Tak się złożyło, że moja własna rodzicielka zgubiła jedną ze swoich słuchawek AirPods Pro.
I co jest wkurzające można kupić nową w miejsce zgubionej, ale z tego co widzę jedyną procedurą jest pójść do serwisu i tam zamówić...
Stąd aż mnie kusi by po prostu kupić jej nowe AirPods Pro....
Ciekawe czy taki jest powód tego, że trudniej kupić jedną ;-)

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
AirPods Pro rządzą
"Źródło Wszelkiego Zła?"
AirPods Pro nie lubią się z hulajnogami ;-)
AirPods Pro po 5 miesiącach
Lep na odwiedzaczy ;-) - plan lekcji

piątek, stycznia 07, 2022

Czemu po szczepieniu miejsce gdzie nas szczepiono może boleć?

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem po 3 Fauci ouchi* aka 3 dziabie ;-) albo jeszcze inaczej po 3 dawce szczepienia przeciw COVID-19.

No i chociaż to było 2 dni temu to jak dotknę ramienia to czuję ból (nie duży, ale jednak). Czemu?

Bo to jest potrzebne ;-) tzn. może nie tak ;-)
Ale w dużym uproszczeniu szczepionka dostarcza przykładów jak wygląda coś "złego" co układ odpornościowy powinien tępić.

To coś może dotrzeć w różnych postaciach, a to jako fragmenty wirusa (zabitego i pociętego), albo osłabiona wersja wirusa, albo jak w przypadku nowych seksownych szczepionek mRNA ;-) jako instrukcja dla komórek jak robić "kolce" COVID-19.

Ale sama obecność "przykładów" to nie jest wszystko. Bo jak to jest coś nowego to skąd układ odpornościowy ma wiedzieć, że to jest coś złego?

Po to w szczepionce bywa coś co wywołuje stan zapalny, wtedy komórki szaleją i wydzielają cytokiny które dla komórek dendrycznych znaczą, że coś się źle dzieje i, że trzeba zbierać próbki tego co w danym kawałku organizmu lata i jak się już uzbiera to trzeba to zanieść do najbliższych węzłów chłonnych gdzie próbki tego co się napatoczyło w okolicy ze stanem zapalnym są prezentowane limfocytom T.

I właśnie to "ała" to zwykle stan zapalny, który jest sygnałem dla układu odpornościowego, że coś jest nieteges i trzeba się przyjrzeć :-)

To oczywiście uproszczenie, uproszczenia :-) ale i tak dobrze wiedzieć :-)

Więcej w Immune: A Journey into the Mysterious System That Keeps You Alive :-) [i nie, nie kupujcie wersji Kindle, papierową się da czytać, a ta Kindle'owa nie działa np. na iPadach ;-)]


* - bardzo mi się podoba nazwa używana w USA czyli Fauci ouchi ;-) czyli "ała Fauciego" ;-)




Podobne postybeta
Państwo wybiórczo opiekuńcze ;-)
Jak ogarnąć ładowanie kilku iPadów i Macbooków, tak by nie były non-stop na ładowarce, ale by zawsze w nich było na tyle prądu by się ich choć trochę dało poużywać? ;-)
Fauci ouchie - mam i ja ;-)
Dobrze, że Tusk wygrał
Jest coraz gorzej i będzie jeszcze gorzej