niedziela, czerwca 18, 2006
2000 dni BuffyPedii
Podobne postybeta
Seriale na podstawie gier... na razie 2 się udały ;-)
Szaleństwo kolorów - kolorujemy Google+ ;-)
Nowy coś do pisania - constants list/reference/cokolwiek ;-) albo spis stałych
Koordynacja
Dream job? ;-)
piątek, czerwca 16, 2006
I tak żle i tak niedobrze
Smutne Czynności musiały zostać już podjęte bo "na dniach" kończyło mu się ubezpieczenie.Upadł trzymał dalej, aż dopadł mnie ponownie w trakcie jazdy do Częstochowy.
Wytchnienie przynosi teraz noc ;-) [ilustracja powyżej ;-)]Wbrew upałowi próbowałem poczynić jakieś postępy w którejś z prac które sobie zadałem ;-)W sprawie ASP.NET jest postęp bo mam w Częstochowie książkę o C#, w której coś o tym pisze więc możliwe że coś poczytam ;-) ["coś" to słowo klucz w tym wątku ;-)]Wczoraj doznałem też niejakiego olśnienia czemu moja implementacja sieci neuronowych ze wsteczną propagacją nie do końca działa [eufemizm na powiedzenie: prawie nigdy nie działa ;-)], próbowałem nawet znaleźć w sobie dziś entuzjazm do sprawdzenia tej hipotezy, ale sił starczyło mi tylko na bezmyślne spojrzenie w kod ;-)Dopadła mnie też wczoraj wątpliwość związana z jednym z wykładów, które miałem w sobotę.Był to wykład o systemach rozmytych i profesor powiedział coś o tym, że jeszcze nikt nie zajął się zespolonymi systemami rozmytymi. Już wtedy coś mi się nie zgadzało i wczoraj znów mnie to dopadło.Wydaje mi się, że w systemie rozmytym musi istnieć możliwość określenia czy coś jest większe czy mniejsze, a z tego co pamiętam to dla liczb zespolonych nie ma chyba relacji porządku, albo dobrego porządku ;-) czyli mówiąc inaczej, nie ma dla liczb zespolonych operatorów <>.Gdy mamy dwie liczby zespolone z1 i z2 to nie jesteśmy w stanie stwierdzić która z nich jest większa lub mniejsza.A możliwość stwierdzenia tego jest jak mi się intuicyjnie wydaje konieczna do budowy systemu rozmytego.Ale głowy nie dam ;-)Podobne postybeta
Upał promuje mniejszych?
Dlaczego jeszcze nie kupiłem samochodu? ;-)
Być antytrollem, to jest wyzwanie :-)
Warunki rozmyte ;-)
Głupi macOS, głupi WebDAV, głupi ChatGPT ;-)
czwartek, czerwca 15, 2006
Foto album w 5 minut
Zrobienie albumu to "błysk ciupagi', czego dowodem niech będzie mój album :-)Budowa albumu sprowadza się do wybrania na interesującym nas zdjęciu "Upload to Web album" i wpisaniu paru rzeczy w metryce [nowe słowo, którego nauczyłem się w nowej pracy ;-)].Google daje nam 250 MB na zdjęcia co powinno wystarczyć większości z fotoamatorów.Z tego co zdarzyłem się zorientować wymagane jest na razie posiadanie konta na GMAILu [zainteresowanym służę zaproszeniami]Przy okazji instalując dziś tą nową Picasse zauważyłem to co widziałem już wczoraj instalując nową wersję Google Earth. Oba te produkty domyślnie zmieniają wyszukiwarkę w Internet Explorer'ze :-)Podobne postybeta
Fix na problem, który męczył Bloggeroida od lat.....
Kopiec Kraka
Czemu 100M/2,5yr > 600M/7yr? ;-)
Wartość...
PKO BP ssie
wtorek, czerwca 13, 2006
No to w fajnym kraju żyjemy
Podobne postybeta
Radość przedurlopowa - przycinanie ;-)
No nie przy jedzeniu....
HP7 bez manifestu ;-)
Ku dyktaturze...
A takie tam słowo na niedzielę ;-)
niedziela, czerwca 11, 2006
Pośpiech, BuffyPedia i Cool and Quiet
Pośpiech się opłacił ;-)
Seminarium wypadło nawet nieźle, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę fakt, że powstało razem z przetestowaniem pomysłu w łącznie jakieś 8 godzin ;-)
A o czym było? O wykorzystaniu programowania w logice do wyszukiwania zależności między błędami wykrytymi w testach, a wprowadzonymi zmianami w kodzie.
Dzięki temu stosunkowo szybko można połączyć wykryty błąd ze zmianą w kodzie, która go wprowadziła.
W czwartek odzyskałem też hasła do BuffyPedii dzięki czemu zmieniłem trochę samą BuffyPedie jak i stronę o Sarah Michelle Gellar.
Teraz trwają prace nad rewitalizacją ;-) obu stron, ze znacznym naciskiem na BuffyPedie.
Moje zadanie to odtworzenie chociaż części mechanizmów generujących stronę. Dzięki temu przekonałem się, że kiedyś byłem naprawdę niezły w programowaniu. Piszę kiedyś, bo teraz ni w ząb nie rozumiem jak ten kod działa ;-) Wiem co powinien robić, ale nie mam do końca pomysłu jak to robi ;-) Chociaż jak na razie przyglądałem się tym kilku liniom kodu przez całe 5 czy 10 minut wiec jest jeszcze dla mnie szansa ;-)
Za to niejaka White bombarduje mnie swoimi tekstami i odwala kawał roboty, żebym miał co na stronę włożyć.
Odkryłem też wielką tajemnicę AMD i ich Cool and Quiet ;-) żeby to draństwo zaczęło działać należy zaznaczyć w Windows minimalne zarządzanie energią....
No kto by pomyślał? :-)
Podobne postybeta
Konieczny pośpiech ;-)
Kombatanctwo JavaScript'owe ;-)
BuffyPedia... wzięła i zniknęła ;-)
Deszczowy Niebieski Ząb ;-)
Social media to nie jest świat dla introwertyków/ambiwertyków ;-)
wtorek, czerwca 06, 2006
Konieczny pośpiech ;-)
Podobne postybeta
Pośpiech, BuffyPedia i Cool and Quiet
Duża grywalność
Post trzeci - hackowanie Mockito to jest to! ;-)
Poniedziałek (tydzień 28 (?))
Najprostszy OCR ;-)
Google Spreadsheest :-)

I stało się :-)
Google udostępniło dziś kolejną ciekawą usługę. Tym razem jest to arkusz kalkulacyjny o nazwie Google Spreadsheets.
Na razie dostęp do usługi jest ograniczony.
Pierwsze próby wypadły pomyślnie, Google Spreadsheets załadował poprawnie arkusz nagrany w formacie Excel'a [arkusz ten zawiera 2000 linii z opisem położenia punktów z trzęsieniami ziemi, obrazek który z niego wygenerowałem jest tutaj]

Jak na razie dostrzegłem, że niestety Google Spreadsheets przy tak dużym pliku dość potężnie zamęcza mojego FireFoksa :-)
Google Spreadsheets pozwala na uploadowanie plików XLS z lokalnego dysku, gotowe arkusze możemy zapisać na naszym dysku w formacie CVS, XLS oraz jako HTML.
Dziwi mnie trochę fakt niewspierania przez Google formatów OpenOffice.org zważywszy umowę między Google a Sun'em.
Dużym plusem Google Spreadsheets jest wsparcie dla CTRL-C i CTRL-V :-) dzięki temu możemy wkleić komórkę i przeklejać ją do następnych. Działa również zaznaczanie komórek tak kursorami jak i myszką.
Przyznać muszę, że Google Spreadsheets prawdopodobnie zastąpi mi NumSum, który opisywałem swego czasu. Jednym brakiem produktu Google'a jaki na razie widzę w stosunku do NumSum jest brak wykresów.
Z moich testów wynika, że Google Spreadsheets dobrze działają z Internet Explorer'em oraz Firefoksem.
Wg. samego Google wspierane przeglądarki to:
- IE 6.0+
- Mozilla Firefox 1.0.7+ Download Firefox
- Mozilla 1.7.12+
- Netscape 7.2, 8.0
- Camino 1.0+
Podobne postybeta
Narzędzia
Korelacje
Biuro On-Line :-)
Google Docs & Spreadsheets
Popsuł mi się Calc w OpenOffice.org :-(
niedziela, czerwca 04, 2006
Lampka ;-)
Miało być ładne zdjęcie Księżyca... wyszło "specyficzne", gdzie Księżyc udaje lampę ;-)Trzeba przyznać, że całkiem nieźle mu to wychodzi ;-)Jak wyszło z moich pośpiesznych i bardzo możliwe, że niezbyt poprawnych rachunków jego moc jako żarówki [choć odbija tylko światło] to jakieś 5000 TW [tera watt].Podobne postybeta
Kierunkowskazy ;-)
"Żarówki" Philips Hue są tańsze od klasycznych ;-)
Zaćmienie Księżyca :-)
Jowisz, mglawica i Księżyc
"Chiba widziałem Księżyc" ;-)
Znowu dyskusja....
Czy ryba zrozumie ptaka, a ptak rybę? (Zakładając oczywiście, że posiadają oboje ten sam potencjał intelektualny, powiedzmy na ludzkim poziomie). Raczej nie, szczególnie jeżeli nie próbują się zrozumieć, a raczej wzajemnie przekonać (lub nawrócić).
Powiem tak, jestem w stanie zanegować praktycznie każdy dowód istnienia Boga, tak samo jak osoba wierząca jest w stanie zanegować każdy dowód nieistnienia.
Zagorzały sceptyk ateista jest w stanie nie uwierzyć i zanegować nawet bezpośrednią manifestację Boską, tak samo jak zagorzały wierny znak od Boga zobaczy w kształcie rogalika. I oboje w swoim mniemaniu będą mieli rację.
W takiej dyskusji wierzący będzie mówił o zbrodniach ateistów, na co ateista z lubością wyciągnie palenie czarownic, Inkwizycję i nawracanie Indian.
A wszystko sprowadza się do tego: ja nie wierzę w Boga, ale nie przeszkadza mi, że ktoś wierzy.
Ja się staram nie "nawracać" i liczę, że wierzący nie będą nawracać mnie. Wszyscy możemy mieć rację, wszyscy możemy się mylić.
Lepiej jednak zrobimy gdy przestaniemy się tym przejmować i po prostu będziemy się starali być w miarę przyzwoici.[post nie z powodu braku pomysłów informatycznych ;-) raczej z potrzeby chwili ;-)]
Podobne postybeta
Bóg Urojony i Źródło Wszelkiego Zła
No to posprzątane, pójdę siedzieć, za obrazę uczuć religijnych....
Na kogo głosować?
Śmierdząca ryba wolności ;-)
[lifehack] Najprostszy sposób priorytetyzacji
sobota, czerwca 03, 2006
Konferencja
Byłem wczoraj w Ustroniu na konferencji Bazy Danych: Aplikacje i Systemy.Najważniejsza rzecz z konferencji to dla mnie oczywiście Tom 2, strona 81 co daje rozdział 8 o tytule "Badanie użyteczności workload manager systemu AIX 5L do polepszenia wydajności wybranych aplikacji korzystających z bazy MySQL", autorzy M. Młyński i P. Rumik :-)
Na sesji plakatowej nawet nasz plakat wzbudził pewne zainteresowanie ;-) głównie jego enigmatyczność [co w tym przypadku jest bardziej zawiłym powiedzeniem "nieczytelność"].
Dodatkowym bonusem jest plecaczek z logo BDAS ;-)
Tematyka konferencji była dość szeroka, ale zauważyłem, że UMLa używa się już nawet do baz danych. Co jest o tyle ciekawe, że mało kto go w ogóle praktycznie używa.... a szkoda.
Co do UMLa to próbuje właśnie znaleźć dobrą wtyczkę do projektowania w UML, która współpracowałaby z Eclipse'm.
Na podstawie książki "Język UML 2.0 w modelowaniu systemów informatycznych" wiem, że warto sprawdzić wtyczki:
Jak na razie próbowałem bawić się pierwsza i nie jestem nią zbyt zachwycony.
Podobne postybeta
Dzień z frontu ;-)
VRML
Spellcheckery są super :-)
Jadę na konferencje :-) tzn. chyba jadę ;-)
Mroczne Materie - polecam, gorąco polecam :-)