wtorek, czerwca 20, 2017

Ku dyktaturze...

Dziś nam PiS przy pomocy swoich "zastępczych" sędziów, wskazanych przez "prezes" "wybraną" ze złamaniem nawet PiSowskiej ustawy, uznali, że przepisy o wyborze członków KRS są niezgodne z Konstytucją.
Fakt, że ten skład przegłosowałby, że prawo powszechnego ciążenia jest niezgodne z Konstytucją, ale to już inna sprawa.

Naiwnością jest liczenie, że "po wyborach" się coś zmieni. Bo wybory będą fikcją.
Już teraz mówię, że w wyborach które będą za 2.5 roku PiS zgarnie większość konstytucyjną.
Już o to zadbają.

Wielu ludzi, którym nie podoba się to co robi PiS stwierdzi, że "co możemy zrobić", "zmieni się po wyborach" i podobnie.
Ogólnie będzie wieść życie tak jak wcześniej.

Stąd sugerowałbym zrobienie sobie listy rzeczy, które spowodują, że jednak coś się zrobi.

Proponuję kilka list.
Na pierwszej umieścić rzeczy, które jeśli się staną to będzie to powód by pójść na demonstrację.
Drugą z listą rzeczy, które spowodują, że się zapiszemy do jakiejś organizacji politycznej.
Trzeciej gdy będziemy w stanie brać udział w demonstracji w której będzie groziło fizyczne niebezpieczeństwo.
Czwartą, której wyczerpanie oznacza emigrację.

Smutne jest to, że bardzo szybko elementy na co najmniej 2 pierwszych listach się wezmą "odhaczą"...
I prawie jestem pewien, że mało kto zrobi to co będzie miał na szczycie listy.

A później będzie płacz.

K..wa...


Podobne postybeta
Skrócona wersja zmian w ustroju Polski po wyborach w 2015 roku
Nie dla etyki czy religii.
Nieuki
Czy EULA (End-user license agreement) jest potrzebna w aplikacji mobilnej, czy nie?
No to w fajnym kraju żyjemy