wtorek, czerwca 20, 2006

VRML

Był rok 2000, miałem właśnie zajęcia z rysunku technicznego na Wydziale Budownictwa Politechniki Śląskiej.... wtedy pierwszy raz w działaniu ujrzałem VRML'a (Virtual Reality Modeling Language).

Od razu pokochałem ten język, bo czyż nie jest piękne napisanie:
#VRML V2.0 utf8
Transform {
translation 0 0 0
children [
DEF SzybaOkna Shape {
appearance Appearance {
material Material {
emissiveColor 0 0 0.25
transparency 0.5
}
}
geometry Box {
size 1 1 1
}
}
]
}


i otrzymanie czegoś takiego:



W moim odczuciu jest to niemal idealny sposób opisu sceny 3D.

Ale wróćmy do roku 2000 i tego co wtedy stworzyłem w VRMLu:

Dom Buffy:



Wejście do domu Buffy



Dom Buffy widziany "spode łba" ;-)


Jednak nie wszystko może być takie dobre :-(
W roku 2000 VRML zaczął już koniec swego żywota, na drodze stanęły mu słabe karty graficzne [przed rokiem 1998] i to że wyprzedził znacznie swoje czasy ;-)
Wyparł go Flash, Cult3D i parę innych rozwiązań.
Teraz rolę VRMLa próbuje przejąć jego młodszy brat X3D.


Podobne postybeta
Dziwne sposoby zasypiania ;-)
Konferencja
Walka z DDE
Idioci
Spalmy wszystkie książki!