niedziela, maja 20, 2007

Czekając na "Bóg Urojony" Dawkinsa

Czekam od dłuższego czasu na książkę "Bóg Urojony" Richarda Dawkinsa.

Jak na razie zakupu można dokonać na stronie wydawcy, czyli wydawnictwa CiS [btw. ktoś powinien ponieść srogą karę za przygotowanie tak paskudnej strony...].

W EMPiKu na razie książka figuruje jako niedostępna.
Co ciekawe Merlin ma w swojej ofercie jedynie [ma nadzieje, że tylko na razie] polemikę z "Bogiem Urojonym".

Za to mój blog z wpisem "Bóg urojony" znajduje się na 6-8 miejscu w Google'u po wpisaniu tytułu Bóg Urojony.

Co zresztą pozwala mi na szacowanie zainteresowania książką w Polsce ;-) [szacunki ostrożne i bardzo możliwe, że znacznie zaniżone]

Jeżeli przyjmiemy, że kliknięcia rozkładają się tak:
link 1 = 1/2 wszystkich kliknięć
link 2 = 1/4 wszystkich kliknięć
link 3 = 1/8 wszystkich kliknięć

czyli ilość kliknięć na n-ty link = ((1/2)^numer linku)*ilość wszystkich kliknięć

To przy założeniu, że na mojego bloga w ciągu 20 dni weszły 62 osoby szukające dokładnie tekstu Bóg urojony [ale nie "Bóg urojony", albo innych kombinacji dotyczących tej samej książki] można szacować, że w ciągu 1 dnia o tą książkę "pyta" od 400 do 1600 osób ;-)

Dużo to czy mało?
Trudno mi oceniać, wiem że rekord odwiedzin mojej strony o Buffy to 564 wejść [3 września 2004, akurat wtedy telewizja Polsat rozpoczęła po długiej przerwie emisję serialu] i zaryzykuje twierdzenie, że wtedy przejąłem jakieś 50-75% ruchu.
A to by pozwalało przypuszczać, że zapytania o "Boga urojonego" są tak samo częste jak o Buffy gdy była popularna w TV ;-) [choć nie przesadnie popularna ;-)].
Sądzić więc można, że ofensywy ateizmu takiej o jakiej piszą w USA raczej nie będzie, ale może chociaż mały ferment się zrobi ;-)


Podobne postybeta
"Bóg urojony"
"Źródło Wszelkiego Zła?"
Bóg Urojony i Źródło Wszelkiego Zła
Pełzająca ofensywa
Błeee