środa, maja 27, 2009

Codename: Stokrotka - nowy build OOo2GD dla Java 5 i ten nawet działa ;-)

Powinienem ten post zatytułować "Me idiot" ;-)

Eksperymentalna wersja OOo2GD, którą wypuściłem kilka dni temu miała wg. teorii działać z Java 5... i działała, jeżeli ktoś przypadkiem miał zainstalowany plik activation.jar ;-) który to standardowo jest w Java 6, jest też częścią pakietu J2EE 1.4...

Na MacOs powinno działać uploadowanie plików i jest szansa, że w końcu zadziała otwieranie pobranych plików.

Download

Podobne postybeta
Eksperymentalna wersja 0.5 OpenOffice.org2GoogleDocs
OOo2GD 1.7.1
Nieznane ścieżki ClassLoader'a ;-)
Wycieczka
Fajna zmiana w Android Market :-)

Jak sobie zjednywać ludzi?

Sprzedam wam dziś prosty sekret mówiący jak zjednywać sobie ludzi.
Sposób ten jest bajecznie prosty i aż dziw, że tak mało ludzi potrafi na niego wpaść.

Pytanie jest takie, jak sprawić by ludzie chcieli poświęcić Ci uwagę i pomóc, a później byli jeszcze z tego zadowoleni?

Prosto! Wystarczy być miłym!

Druga osoba musi czuć, że jej pomoc jest dla Ciebie ważna, że jej wysiłek ma sens i że go doceniasz. W końcu sami chcemy żeby nas tak traktowano.

I tutaj jeszcze ważna sprawa, przed próbą załatwienia czegoś spróbuj w głowie kilka razy przedstawić swoją sprawę i sprawdź czy robisz to w zrozumiały sposób.

To naprawdę działa! :-) taki użyteczny lifehack ;-)


Podobne postybeta
Czyżbym zabił Chromebooka?
12 stycznia - Dzień Darwina
Nie opłaca się być miłym?
Nic mi się nie chce......
Amoralna modlitwa

wtorek, maja 26, 2009

Praca po studiach

Mamy teraz czas matur i egzaminów na studia.
Wielu ludzi rozważa teraz problem "jakie studia zapewnią mi prace?"

Wg mnie odpowiedź jest prosta - żadne, bo to nie studia dostają prace a ludzie.
Ale fakt pewne studia pomagają.
Taka informatyka, elektronika, robotyka, fizyka czy matematyka na dobrej uczelni w połączeniu z umiejętnością programowania daje szanse na pracę jako programista. To samo z mniejszą umiejętnością programowania i mamy testera, którym można też zostać po ekonomii.
Prawnik chyba też nie zginie. To samo też ma dentysta i lekarz, choć tutaj trzeba być gotowym by pracować po 300-400 godzin miesięcznie.
Ogólnie pracę dostanie też inżynier, no może z wyjątkiem tych po marketingu i zarządzaniu.

Z humanistów dobrze płatną prace mogą chyba dostać tylko historycy z brakiem szacunku do siebie lub innych. To chyba wymogi pracy w IPN ;-)

Reszta ma otwartą drogę kariery za 1500 złotych w urzędach.

Ogólnie tym łatwiej o pracę im ktoś jest bardziej przydatny i im więcej sam przynosi firmie.

Podobne postybeta
Prawie nowa praca ;-)
Ścisłowcy vs. humaniści
Sklep z mieszkaniami
Znajomości
Zinwigiluj się sam ;-) część 3 :-) - zróbmy to lepiej ;-)

Bardzo testowa wersja OOo2GD 1.7.0, która w porywach działa nawet na MacOS ;-)

Zdecydowałem się dziś wypuścić bardzo wczesną i testową wersję OOo2GD.
Różnice w stosunku do poprzedniej wersji to:
  • przekompilowana do Java 1.5, dzięki czemu można ją uruchomić na zapóźnionych systemach ;-) [użytkownicy MacOS mogą czytać niżej szczegóły]
  • zmieniona metoda wyświetlania okienek z komunikatami [użytkownicy Windows, i prawdopodobnie Linuksa i Solarisa nie powinni odczuć żadnej zmiany]
  • zmieniona lokalizacja pliku z informacją o dostępnych aktualizacjach [z http://www.przemelek.pl/gdcos.update.xml, na http://www.przemelek.pl/gdocs.update.xml]
  • Drobne zmiany w bułgarskiej wersji językowej


Wsparcie dla MacOS:
Bywa.
Testy pokazują, że na niektórych MacOS działa upload [bez konwersji z formatów niewspieranych przez Google Docs/Zoho na wspierane]. Działa pobieranie, ale są problemy z otwieraniem pobranych plików w OO.org.

Możecie spytać po co publikuję taką nie do końca działającą wersję.

Odpowiedź jest prosta ;-) Nie mam Maca [i patrząc na zachowania Apple'owej Java'y zaczynam się z tego powodu cieszyć ;-)] nie mogę więc prowadzić developmentu tak jakbym chciał, stąd konieczne są testy [w których mam pomoc, jednak jeden MacOS to trochę za mało]. Dlatego będę wdzięczny za wszelkie opinie, które najlepiej zostawiać w komentarzach do tego posta :-) [na moim blogu, jeżeli czytacie to przez jakiś agregator]

Download [nie pobieraj tej wersji! Pobierz nową :-)]


Podobne postybeta
OpenOffice.org2GoogleDocs na Apple - pierwsze podejście ;-)
Swing i GUI znów "przeszkadzają" ;-)
Google Spreadsheest :-)
Przeszacowany Linux, Niedoszacowany Windows i Ukryty MacOS ;-) czyli o tym na jakich systemach używa się głównie OOo2GD
Soft lepszy niż dobry zwykle nie jest lepszy ;-)

poniedziałek, maja 25, 2009

Noc

Lubię noc. Jest cicha i spokojna, nic człowieka nie rozprasza.
Jedyny problem to zegar, który nieustannie przypomina swym tykaniem (wirtualnym), że jutro też jest dzień i trzeba będzie wstać.
Noc ma też plusa w postaci gwiazd.
Gwiazdy są dobre.

Chyba zawsze lubiałem noc. Pamiętam, że gdy byłem mały zawsze wracaliśmy od rodziny z Częstochowy pociągiem i zawsze w nocy. Zawsze mnie wtedy fascynowało patrzenie na "śpiące" budynki. Do teraz to lubię, to i zastanawianie się jak to też się ludziom mieszka w tych domach.

Ot, takie post-niedzielne wylanie kawałka "duszy" :-)

Jak są tu gdzieś błędy ortograficzne to przepraszam, ale niestety G1 nie ma korekty pisowni.


Podobne postybeta
Hypertext rozprasza
Prosty spell checker, czyli jak umiejętnie połączyć teorie z praktyką
Rozszyfrowałem w końcu znaczenie słowa "socjalizm" dla przeciętnego "libertarianina" ;-)
Koszmarny Garbage Collector ;-)
Książki w grudniu ;-)

sobota, maja 23, 2009

Niezawodność

W czwartek padło Gadu-Gadu. Informacja o tym wyrosła na naszą lokalną informację dnia.Śrubowanie liczby 9
Zadanie:
mamy komputery, które statystycznie pracują dobrze przez 90% [jedna 9] czasu swojej pracy, jak przy ich pomocy zbudować system, który będzie pracował bez kłopotów przez 99.999% [pięć 9] czasu?
Rozwiązanie:
Jeżeli 1 komputer pracuje dobrze przez 90% czasu, to dostawienie drugiego, który będzie pracował w pozostałych 10% czasu sprawi, że cały system będzie pracował przez 99% czasu, jeżeli więc dostawimy jeszcze 3 maszyny to w taki sposób osiągniemy pięć 9 :-)

Oczywiście w trakcie trwania awarii i po niej stada użytkowników i "expertów" zaczęły ujadać w kierunku Gadu-Gadu, jego adminów, właścicieli i wszystkiego związanego z Gadu-Gadu......

Przyznam, że nie wiem czemu.

Zacząć należy od tego, że każdemu się może zdarzyć. Każda serwerowania jest tak odporna jak jej najsłabsze ogniwo. Nie znam szczegółów, ale jestem niemal pewien, że nawaliła jakaś mała część, o której nikt nigdy nie pomyślał.
Oczywiście, że mogli wszystko zdublować, czy też wprowadzić potrójną redundancję na wszystkie elementy. Przecież tak się robi wszystkie śrubowania liczby 9.
Ale to podnosi koszty.
Tutaj pojawia się problem: jakie wydatki na stabilność całego systemu są opłacalne?
Z jednej strony każda godzina przestoju oznacza straty, bo to mniej reklam pokazanych użytkownikom, bo to mniej pieniędzy zarobionych na innych usługach.
Z drugiej każde dodatkowe zabezpieczenie to wydatki. Może być tak, że każda następna 9 to podwojenie wydatków na stabilność.
Z trzeciej strony ;-) reklamodawcy i klienci oczekują niezawodności w myśl zasady "płace i wymagam".
Rozwiązaniem jest więc wybór takiego poziomu niezawodności, w którym zysk będący różnicą wpływów od klientów, a kosztami, będzie największy. I co nie jest zaskakujące ;-) ten zysk nie jest wcale największy przy najwyższej niezawodności.
Chodzi o to by zejść z niezawodnością [a więc i jej kosztami] do najniższego dopuszczalnego przez klientów poziomu.

Zresztą to jest chyba clue kapitalizmy. Obniżyć jakość, czyli koszt produktu lub usługi na tyle by trafić z ceną w ten obszar w którym najwięcej ludzi kupi nasz produkt lub naszą usługę.
Nie chodzi wcale o to by zadowolić jak najbardziej konsumentów, a by zadowolić ich jak największą ilość.
Stąd popularność Biedronki, Manty i innych tanich marek. Stąd popularność kultury masowej.

I teraz wracając do Gadu-Gadu.... nic za to nie płacimy, działają przez większość czasu.... to co się kurde ludzie rzucacie, gdy im się zdarzyła katastrofa? Im naprawienie problemu zajęło chyba mniej niż 10 godzin. Dla porównania na początku 2008 roku w Szczecinie awarię prądu, za który płacą wszyscy, usuwano 2 dni ;-)

Podobne postybeta
SpaceX - jak można być innowacyjnym, nie będąc innowacyjnym? ;-)
11. Nie będziesz używał komunikatorów innych...
Żarówki kolekcjonerskie ;-)
Opowieść o "zmotywatorach" ;-)
Wrócić na Naszą Klasę? ;-)

Flaker

Jakiś czas temu zacząłem korzystać z Flakera.
Na początku wydawał mi się mało interesujący, taki Twitter na sterydach z bardzo trudnym interfejsem użytkownika [dopiero po dniu udało mi się zmienić w nim zdjęcie :-)].
Ale z biegiem czasu odkrywam, że jest o wiele ciekawszy niż się wydaje na początku :-)
Szczególnie podoba mi się flakerowy Super Przycisk, dzięki któremu możemy dodawać strony na których jesteśmy, ale także poszczególne obrazki ze stron.

Kłopoty mam za to z tym z czego korzystać ma większość użytkowników :-) czyli z przeglądaniem "flaków" innych ludzi, jakoś nie umiem się w to wczytać. Mam tu ten sam problem co z Twitterem. Gubię się z powodu wymieszania postów i komentarzy do postów [przez co trudno się połapać w przyczynowości], i w tym że wiele postów jest wrzucanych automatycznie na podstawie innych serwisów [Twitter, Blip, Blogger i inne]. Dobija mnie też tutaj "choroba" wszystkich tego typu serwisów czyli dublowanie wpisów. Marzy mi się funkcja grupowania podobnych wpisów, najlepiej w taki sposób jak jest to robione w Google News, czyli post pierwszy lub taki najbardziej reprezentatywny [możliwe, że taki, który byłby najbliższy "średniej" z wpisów na dany temat [czyli taki, którego wektor w przestrzeni słów były najbliższy wektora "średniego" wszystkich postów]], a pod nim info, że napisało o tym jeszcze n osób i możliwość kliknięcia żeby to zobaczyć :-)

Ogólnie ciekawy serwis i wart zainteresowania :-)

A tutaj mój "kanał" na Flakerze :-)

Podobne postybeta
Flaker
Linko skrótacze
WebGL - dalsze zabawy
Ważne kto i jak liczy głosy....
Zaburzenie "pola przyczynowości" :-)

Kolejna tęcza ;-)


Tym razem tęcza z Wodzisławia :-)
Zdjęcie zrobione G1 i wysłane z niego na bloga :-) [choć później ręcznie post był edytowany]


Podobne postybeta
Tęcza
I znów tęcza :-)
Tęcza :-)
Łuna czy Luna 2 ;-)
Jednoczesna edycja pliku.... a jakby to tak........ i nowy ePubGenerator v0.0.4

"Pokochałem me Atari....", a właściwie G1 :-)

Była kiedyś taka piosenka na Commodore'owej demoscenie, szło to jakoś tak:
Pokochałem me Atari, było z drewna i ze stali, z softem działać to nie chciało..."
Stąd tytuł, choć tytułowe Atari to nie Atari, a HTC zwane też G1 i wbrew piosence jest super :-)

Dziś pokochałem aplikację Google Sky... Niby "zwykłe planetarium" dla G1... z tym, że to "zwykłe planetarium" potrafi korzystać z GPSa i co najważniejsze potrafi korzystać też z akcelerometrów i kompasu. Efekt jest taki, że patrząc na rozgwieżdżone niebo i mając G1 w wyciągniętej ręce widzimy na nim to w co akurat celujemy :-)
Szukasz Saturna? Nic prostszego, klikasz na menu i wybierasz w nim Szukaj, po czym wpisujesz nazwę obiektu, a G1 pokazuje strzałeczki za którymi należy podążać, aż w końcu trafimy w obiekt....
U siebie zauważyłem lekkie przesunięcie o jakieś 5-10 stopni, ale jest to o wiele lepszy wynik niż bym się spodziewał :-)


Druga miła aplikacja to ShopSawy, który skanuje przy pomocy kamery kod paskowy, po czym wyszukuje w sieci informacje o produkcie :-)


Przy okazji moja G1 zaktualizowała się dziś do Androida w wersji 1.5. Dzięki temu manewrowi poznała język polski :-) choć polskich literek nadal nie zna ;-)
Jedyną widoczną dla mnie jak na razie wadą G1 jest to, że bardzo szybko wykańcza baterię. Druga wada może pojawić się w momencie płacenia rachunku ;-) jeżeli okaże się, że 500 MB mu jednak nie wystarcza ;-)


Podobne postybeta
Chcem
Bonusy, koszty autorskie i limit 30 krotności...
Imagine
Nadmiar wyboru, to jest problem dla Androida ;-)
Planetarium czy Plebania?

czwartek, maja 21, 2009

Post z Era G1

Bez polskich znakow niestety, ale widac Google jeszcze o nich nie wie ;-)
To jest pierwszy i zapewne ostatni (do czasu dodania polskich znakow do Androida) post pisany z G1 :-)
Sam telefon jest calkiem niezly, interfejs tez do najtrudniejszych nie nalezy.
Duzym plusem jest przegladarka, ktora dosc dobrze radzi sobie ze stronami. W ogolnosci strony wygladaja jak na PC, z ta roznica, ze trzeba troche po nich poprzesuwac kursor.
GPS tez jest fajny. W porownaniu do tego z mojego Pocket PC, ten trakuje sie niemal natychmiast.

Podobne postybeta
Tesco hack ;-)
Weekendy robią znów za krótkie.....
Wenecja ;-) i weneckie kodowanie
macOS 26 ma swoje problemy
Galxy Tab w Erze i ciekawe ceny za transfer :-)