poniedziałek, stycznia 17, 2011

Zaburzenie "pola przyczynowości" :-)

Wczoraj gdy wjechałem do Krakowa to wszystkie światła od autostrady do Bonarki były zielone.
Zaspałem dziś bo mi się wczoraj w nocy pomyliło i najpierw włączyłem budzik w telefonie po czym musiałem go wyłączyć bo nie dzwonił i był wyłączony.
A do tego nie dość, że "żółty" tramwaj (czyli taki jadący do zajezdni) przyjechał przed moim (to dobrze, lubię żółte tramwaje, mniejszy tłok w nich jest :-)) to jadą dwa takie pod rząd.
Chyba się zacznę rozglądać po ziemi, bo a nóż gdzieś stówę znajdę? ;-)

Tak, wiem że nie ma czegoś takiego jak pole przyczynowości, ale to i pole morficzne to dwa zabawne "wynalazki" Terry'ego Pratchetta, które zasługują na propagację! L-przestrzeń też ;-)

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
Empik w Bonnarce ssie
Kindle vs papier, punkt dla Kindle
1 plus braku tramwaju ;-)
Flaker
Był sobie dzik....