No to widziałem Asterix & Obelix - Misja Kleopatra.
Powiecie, co to za wyczyn, w końcu to film z 2002 roku ;-) tylko, że teraz w 2026 był/jest znów w kinie :-)
Nadal bawi ;-) chociaż pewnie młodzi nie wyłapią wielu smaczków, w końcu nie ma już Idei, telefony tak nie przerywają i nie ma tego sprzęgania się z głośnikami.
Też te fragmenty z Rzymianami i tym, że wyglądają jak roboty z chyba 4 albo 5 odcinka Star Wars mogą nie być do końca zrozumiałe. No i to o sile lwa ;-)
Ale fajne było. A ja do tego kupiłem sernik ;p
Się musiałem strasznie pilnować by nie spamować radością z tego filmu na Telegramie ;-)
W pracy mój tool używający agentic loop robi cuda.... dopiero jak widzę to działające to do mnie dociera potęga tego.
Wcześniej wpadłem na to, że trzeba zbudować narzędzia, ale jakoś tak myślałem, że nawet w wołaniu w pętli będzie 1 wywołanie narzędzia, a tutaj nie, czasem nawet głębiej idzie. Chociaż fakt nie wiem jak głęboko ;-) bo nie sprawdzam w logach.
Dotarłem do etapu gdzie zamiast dodawać coś do tooli, mógłbym po prostu dopisać skilla ;-) ale na razie dodawanie barier do dróg z zakrętami zrobiłem w toolu, chociaż skill by też wystarczył.
Inna sprawa, że nie sprawdzam ile to to tokenów zjada ;-)
Dziś był też ładny dzień i dotarło do mnie, że ja w dość ładnym kawałku Krakowa mieszkam.
Był też ostatni odcinek 4 sezonu Reachera.... lubię ten serial, tam jest masa niepotrzebnej, ale za to radosnej bezmyślnej przemocy ;-) To po prostu cieszy, fabularnie się może nie spina, ale da się oglądać.
Jest też Neagley, spin-off i tam stawiają zdecydowanie bardziej na fabułę.
Moje zatoki jednak nadal uważają, że coś im się od życia należy, np. ból, tylko że to mnie boli ;-)
Podobne postybeta
Takie tam dywagacje
Wyznanie, wyjaśnienie i coś z zupełnie innej beczki ;-)
Terminator Genisys
Mój pierwszy skill ;-)
Lipcowe książki :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz