wtorek, sierpnia 30, 2022

Toole do CI są dziwne ;-)

Nie przepadam za wszelkimi narzędziami w stylu TeamCity, GitLab (CI) czy Jenkins, ogólnie za wszystkimi tymi narzędziami do CI.
Ale ciekawa sprawa, mimo wszystko, mimo tego, że te języki tam stosowane są dziwne, że jest to często i gęsto bardzo barokowe, jak człowiek pamięta, że na 99% gdzieś jest tam w tekście tych plików yml wpisane coś co się przekłada na basha ;-) i że można w końcu dojść do tego jak na tym zapanować....
To daje się nad tym zapanować ;-)
Oczywiście zawsze jest haczyk ;-) i często tym haczykiem jest to, że by default jakieś joby/pipeline'y/taski są zafiksowane na brancha, albo domyślnie środowisko zawsze czyta z mastera.... 
Ale to tylko dodaje atrakcyjności tym sprawą....
Szczególnie, że prawie zawsze jak człowiek się z tym bawi to MUSI, bo coś się właśnie wali i pali i trzeba ratować, a tu np. build nie chce pójść ;p



Podobne postybeta
+2 czy +6?
Kariera IT, jak iść w górę i jak iść w bok ;-)
"Zestaw inspektora" się tworzy ;-)
Czego nie lubię w Kalifornii?
6:22 czyli środek nocy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz