środa, lutego 10, 2021

Apple i Updaty....

Produkty Apple są fajne i w ogóle super, ale mogliby jednak popracować nad procesem upgrade'u.

W ostatnim updatcie do BigSur mieli problem, że niektóre MBP się przestały ładować... więc zrobili poprawkę, która dziś mi dopadła MPB i MBA.


Tu MBA, który stracił tak koło 30 minut na instalację tej poprawki....
I coś takiego jest przeciętnie raz w miesiącu...

Na iOS, czy teraz iPadOS ;-) też nie jest lepiej, też raz w miesiącu jest paczka i też na kilka minut iPad "znika".

W Androidzie to jest lepiej zrobione (przynajmniej w Pikselach), bo OS się instaluje "z boku" gdy telefon działa, do tego wtedy robi też telefon "optymalizację" aplikacji (jak rozumiem to jest kompilacja) i później po prostu jest reset w którym "podnoszony" jest nowy system z partycji gdzie go zainstalowano.

Update aplikacji też im nie zawsze wychodzi, na moim MBA XCode się w ogóle chyba nie zamierza zupdatować...

Tak to wygląda od paru dni ;-)



Podobne postybeta
Czego Apple może się nauczyć od Google?
W końcu dane z M1, które w Java'ie mówią, że to jest ARM :-)
Ścisłowcy vs. humaniści
Procesy ;-)
Czy "Nowy" Blogger znaczy, że Blogger będzie żyć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz