poniedziałek, listopada 04, 2019

Serce czy rozum?

Jest tak, mam decyzję do podjęcia.
Serce mówi jedno, rozum drugie.

Tzn. serce mówi też trochę za tą drugą opcją, a rozum też trochę za pierwszą, ale ogólnie serce jest bardziej za opcją B, a rozum za opcją A.

Niby wiem, że serce, czyli emocje + gut feeling to różne heurystyki które mamy w głowie i często one "wiedzą" lepiej, bo rozum i jego zdolność symulacji są dość nowym wynalazkiem, więc nie mają takiego doświadczenia.
Z drugiej strony wiem, że serce/emocje mają silny bias do znanych rzeczy.

Moje zwyczajowe metody, jak losowanie (coś w stylu orzeł A, reszka B) i patrzenie czy mi się output podoba wskazują opcję B.
Wywiady wśród ludzi, gdzie ich argumenty słucham i niektóre mi się podobają, a inne nie, też wskazują na B.
B mnie też bardziej cieszy.
Ja jednak chcę wierzyć, że jestem człowiekiem rozumu i opcja B wiąże się z pewnymi konsekwencjami.

Kto by pomyślał, że kupowanie spodni to taki problem?* ;p


* - ukłon w stosunku do anegdoty z Paradox of Choice albo z wywiadów z autorem ;-)


Podobne postybeta
Chodzi za mną nowy Nexus 7....
Powiedz dziś "Część!" swojej wewnętrznej małpie ;-)
Wyrzucanie książek...
Nexus 10... Chodzi drań za mną..
Czy się stoi czy się siedzi... Rasbperry Pi z czujnikami ultradźwiękowymi to stwierdzi ;-)

2 komentarze:

  1. Możesz kupić obie i potem zobaczyć jak argumenty przekładają się na użytkowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na poważnie to to o spodniach to był akurat dowcip ;-) dlatego była gwiazdka i dopisek, że to ukłon w stosunku do anegdoty z Paradox of Choice ;-)

      Usuń