niedziela, marca 05, 2017

"Dziennikarze" to debile

Żeby wyczuć co myśli przeciętny zjadacz schabowego zaglądam czasem na Fakt24 i Super Express.

Dziś zobaczyłem tam tytuł "Afera podsłuchowa w USA! Trump: 'Obama mnie podsłuchiwał!'. Obama: 'Nigdy cię nie podsłuchiwałem!'"...

To teraz aferą podsłuchową jest sytuacja gdy jeden gościu, znany z miotania w kierunku każdej osoby, która go skrytykuje lub której nie lubi, twierdzi, że drugi go podsłuchiwał?

To jak Trump zacznie krzyczeć, że X gwałci małe kotki to będzie "afera zoofilska"? IMHO to będzie bardziej "Trump ponownie bez dowodów oskarża Y".

OK, rozumiem, że w portalozie panuje konkurencja i wszyscy chcą przyciągnąć jak najwięcej klików. A ponieważ duża część odbiorców i tak nie czyta treści i wyrabia sobie zdanie na podstawie tytułów to rośnie im odporność na tytuły i trzeba używać jeszcze bardziej jednoznacznych i oskarżających...

Ale żeby aż tak?


Podobne postybeta
Wybory w USA a fake news - IMHO nie ma związku
Z pamiętnika developera... Do czego służy programista?
Debile....
Kontrrewolucja?
Trudne powroty ;-)