wtorek, czerwca 04, 2013

O wyższości podejmowania decyzji partiami zamiast per sztuka ;-)

Podejmowanie decyzji męczy.
Nie jest też zbyt przyjemne, bo człowiek może się pomylić.

Dlatego lepiej podejmować decyzje partiami ;-)

Przyjąć tą ofertę pracy, czy nie? Kupić nowy samochód czy nie? Oświadczyć się, czy nie?

Jeśli każdą z decyzji podejmiemy oddzielnie to przy każdej mamy ryzyko jej żałowania.
Dla ułatwienia możemy przyjąć, że ponieważ nic nie wiemy to w przypadku każdej z decyzji możemy się walnąć w 50% przypadków.
Czyli podejmując 2 decyzje średnio 1 decyzja będzie prawidłowa ;-) czyli w połowie przypadków będzie nam smutno z racji błędnej decyzji....

Jak to poprawić?

Shackować!

Zamiast podejmować decyzje po jednej, należy podjąć wszystkie naraz. Czemu?

Bo z 2 decyzjami mamy tak, że podejmując decyzję dla obu rzeczy naraz tylko w 1/4 przypadków zdecydujemy w obu źle.
W 1/2 przypadków zdecydujemy w jednej rzeczy dobrze, a w drugiej źle, czyli nie będzie nam smutno bo się obie decyzje zniosą, a w 1/4 przypadków podejmiemy obie decyzję słusznie.

A, że jesteśmy ludźmi i nie lubimy się czuć źle i podejmować złych decyzji, to w przypadku podjęcia 2 decyzji gdy jedna okaże się błędna łatwo sobie wytłumaczymy, że druga była lepsza i będziemy się i tak lepiej czuli.

Czyli podejmując 2 decyzje naraz mamy 1/4 szans na przegraną, 1/2 szans na umiarkowane zadowolenie i 1/4 szans na wybuch szczęścia.

Gdy będziemy je podejmowali pojedynczo to za każdym razem będziemy mieli ryzyko przegranej równe 1/2....

Przy trzech decyzjach, źle nam będzie w 1/8 przypadków, w 3/8 przypadków będziemy sobie musieli wytłumaczyć, że co prawda 2 decyzje był błędne, ale za to ta 1 prawidłowa była super, w kolejnych 3/8 przypadków gdy tylko 1 decyzja będzie błędna będziemy przekonani o swoim geniuszu, a znów w 1/8 przypadków będziemy całkowicie pewni tego geniuszu ;-)

Jak widać, za każdym razem podejmując decyzje partiami zwiększamy szczęście (jeśli patrzmy jak stoicy i uznajemy szczęście za brak cierpienia ;-)), albo chociaż zmniejszamy swoje cierpienie ;-)

Chociaż jest jeden haczyk ;-) by te decyzje tak podejmować to należałoby na początku sformułować pytania i później udzielić 1 odpowiedzi na wszystkie ;-)


Podobne postybeta
Czekając na "Bóg Urojony" Dawkinsa
Jebana ignorancja
Obywatelski obowiązek spełniony
Pochodzenie
Myślenie krytyczne - co to i po co to?