wtorek, grudnia 04, 2012

Kupić sobie nowy samochód na gwiazdkę czy nie? ;-)

Mój obecny, mający prawie 7 lat zaczyna rozrabiać, a nowy oznaczałby np. kolejne 3 lata BEZ badań technicznych :-) które mnie zawsze stresują (a to samochód badają, a nie mnie!)
Ma to swoje uroki.
Wady też, bo co ja zrobię ze starym? ;-) No i moje autko obecne lubię. Drań się naraził problemami z bezpiecznikiem, ale jednak go lubię...
Nie ma to jak dylemat na święta ;-)

#toBlogger    

[Go to original post on Google+]




Podobne postybeta
Półsprawny Gadacz....
Co się odwlecze, to nie uciecze ;-)
Atak klas anonimowych
Prezent ;-)
60000 km...