czwartek, kwietnia 05, 2012

Patenty

Tak przy okazji tych spraw patentowych, gdzie to Apple pozywa Motorolę, Motorola Apple, Oracle Google, Yahoo Facebooka, Facebook Yahoo, ktoś tam kogoś, ktoś inny jeszcze innego kogoś i tak dalej......
Wszyscy zawsze pisząc o tym używają sformułowania "po raz kolejny widać, że system patentowy nie działa tak jak powinien" i wszyscy błądzą.
Działa dokładnie tak jak "powinien", działa tak jak chcą tego główni zainteresowani, którzy są zwykle źródłem idei pozywania kogoś i którzy są zawsze beneficjantami dowolnej sprawy o patenty (i to z obu stron).... Bo system patentowy działa na korzyść prawników specjalizujących się w patentach.
Jak reagują firmy pozywane o naruszanie patentów (np. Google i Facebook)? Czy podważają idee patentów na oprogramowanie pokazując, że są one czymś co służy blokowaniu postępu? Nie, narzekają, ale jednocześnie wydają masę kasy na zakup patentów którymi będą się mogły bronić i na prawników którzy się w tym specjalizują....
Sprytnie się dranie ustawili, pozywają, albo "są pozywani", a i tak zawsze honorarium dostaną ;-) Stąd nie mają oporów przed sugerowaniem pozywania za nawet najgłupsze rzeczy, bo z tego i tak kasę dostaną.


[Go to original post on Google+]




Podobne postybeta
Patenty
Beneficjenci czy ofiary?
Co się dzieje gdy mój pierwszy samolot się spóźnia i mam mało czasu na przesiadkę?
Użyszkodniki...
Ustępstwa