piątek, września 24, 2010

Pomysł na film

Się sensacja ostatnio zrobiła, bo denialista oświęcimski przyjechał do Polski [w ogóle ciekawa sprawa, że denialiści są zawsze impregnowani na argumenty i pewni tego, że są mądrzejsi od "tych kretynów którzy wierzą w X", śpiewka zwykle ta sama, tylko się X zmienia].TVN pokazał z tej okazji pana Augusta Kowalczyka, którego większość z nas kojarzy jako aktora [może i nawet bez nazwiska niestety], który grywał SSmanów albo gestapowców..... A August Kowalczyk to człowiek, który w prawdziwym życiu był jednym z pierwszych więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz [trafił tam mając trochę ponad 20 lat], jakiś czas później trafił tam do dożywotniej kompanii karnej, w końcu uciekł i walczył z hitlerowcami w szeregach AK.I to jest temat na film!Tak btw. pamiętam, że jeszcze te 20 lat temu temat obozów koncentracyjnych istniał. Sam pamiętam, że mając te 10 lat wiedziałem co tam hitlerowcy wyprawiali, widziałem już wtedy dziesiątki razy te potworne filmy jak spychaczami wpychano ciała do masowych grobów i inne. W podstawówce byłem w Oświęcimiu i Brzezince. Na koloniach w Poznaniu na (w) Cytadeli. A teraz nic w TV... Wtedy jak jakiś głupi dzieciak na podwórku narysował swastykę to zwykle dostał w dziób od kogoś [a ja się wychowywałem w Chorzowie, gdzie niejeden dzieciak miał dziadka, którego często siłą wcielono do Wermachtu) i był na tyle rozsądny by wiedzieć, że nie należy lecieć z płaczem do matki.A teraz chyba już tak nie jest.Dlatego myślę, że taki film byłby potrzebny.A finansowo też by mógł nieźle wyjść. To jest naprawdę niezły temat [i z tego powodu myślę, że już był co najmniej kilka razy rozważany].


Podobne postybeta
Historia atakuje z każdej strony w Krakowie ;-)
Planetarium czy Plebania?
Lubię tramwaje :-)
Akcja bezpośrednia
Co widuję w drodze z pracy... ;-)