piątek, lipca 09, 2010

HD

Tak ostatnio zauważyłem, że strasznie mnie dostępność materiałów w HD rozbestwiła.

Na YouTube z automatu zmieniam rozdzielczość na 720 (na 1080 nie ma sensu, bo tyle to jest w stanie tylko mój telewizor pokazać, a nie monitor :-)).

Gdy zdarza mi się nakręcić jakiś filmik G1 to kręcę nosem, że mała rozdzielczość, a wszystko smuży.

Jedynym zaś narzędziem z którego działania w zakresie nagrywania filmów jestem zadowolony jest aparat fotograficzny... zresztą aparaty cyfrowe to jest teraz jakiś tam rodzaj rewolucji. Pojawił się ostatnio "popularny" model zdolny podobno do zrobienia filmu z 1000 klatek na sekundę.... walić tu elektronikę, która jest to w stanie "unieść", ja się pytam jak jest zbudowany czujnik optyczny, który potrafi to zrobić??? Gdy studiowałem (a jestem przecież fizyk optoelektronik) to za czujniki robiło CCD, które jest chytre, ale dość proste w działaniu i jak mi się wydaje wolne, bo jakość obrazu zależy od ilości fotonów, które zostaną zarejestrowane, co nakłada jednak pewne dolne ograniczenia, bo tych fotonów trzeba po pierwsze nałapać, a po drugie z tego "nałapania" musi być większy ładunek/ilość nośników niż z drgań termicznych czy szumu w stylu "leci promieniowanie kosmiczne czy cuś i fałszuje wyniki".

OK, wracając ;-) 1000 klatek na sekundę robi wrażenie.

Druga oznaka rewolucji to fakt, że aparaty cyfrowe już się tak wycwaniły, że kręci się nimi profesjonalne filmy. Ostatni odcinek 6 sezonu House MD został nakręcony w całości przy pomocy seryjnego i już nie w pełni profesjonalnego aparatu cyfrowego! Zresztą wiele wskazuje, że w różnych programach informacyjnych widzimy materiały kręcone czymś takim z racji tego, że łatwiej zawieźć malutki aparat niż dużą kamerę ;-)

Dlatego upewniam się w tym, że kupując za rok nowy telefon (co pewnie mnie czeka po zakończeniu kontraktu na G1) na 100% będę chciał telefonu z możliwością kręcenia filmów w HD.




Podobne postybeta
Lewoskrętny Pionier? ;-)
Postęp
Nieszczęście... ale nie takie złe ;-)
Telefon lepszym aparatem niż prawdziwy aparat ;-)
Błee