czwartek, maja 14, 2009

Carpooling

Strasznie to modne ostatnio.
W USA doszli podobno do tego, że ludzie specjalnie kupują większe auta żeby przewieźć więcej osób, bo wtedy to się bardziej opłaca. Wyznaczają nawet specjalne miejsca gdzie można złapać kogoś kto Cię podwiezie, a żeby sprawę ułatwić to ludzie nawet za szybą mają kartkę z nazwą miejsca gdzie jadą.... Nie wiem jak wam, ale mnie to przypomina autobusy i transport publiczny....

Nie byłoby rozsądniej po prostu zrobić dobrą sieć autobusów i uczynić je darmowymi? W paru miastach świata to zrobiono i podobno się sprawdza...

A wracając do carpoolingu, to jak widać nie jestem wielkim entuzjastą. Podoba mi się idea zmniejszenia emisji CO2 i obniżenia kosztów, ale strasznie przeszkadza mi ten cały ruch. Wygląda mi to jak sekta.
Co innego gdy parę osób zgada się by razem jeździć do i z pracy, a co innego gdy powstają pomysły by jeździć z i wozić całkiem obce osoby.

Nie jestem też przekonany co do efektywności tego typu rozwiązań. Chyba jedyna poważna oszczędność to to, że przy 4 osobach bawiących się w carpooling, 1 samochód stoi w korkach, a nie 4 :-)


Podobne postybeta
Zdjęciofilm :-)
Odsłaniać okna na noc w gorące noce, czy nie odsłaniać? Oto jest pytanie....
iPad Pro
Tygrysy
Content rating dla Bloggeroida ;-)