sobota, lutego 09, 2008

Historia czy Histeria? ;-)

Pani minister edukacji zapodała pomysł radykalnej zmiany programu w LO, chodzi w skrócie o to by w drugiej i trzeciej klasie LO uczeń uczył się tego co będzie mu potrzebne na studiach. Dzięki temu ktoś kto będzie chciał iść na medycynę będzie się uczył więcej fizyki, chemii i biologii, a nie będzie odbębniał historii czy geografii.

Co do pomysłu to mam mieszane uczucia, chociaż uważam że w szkołach powinno się dołożyć jednak przedmiotów ścisłych. Ale nie o tym tutaj chciałem pisać :-)

Najlepsze jest czytanie komentarzy wielce zbulwersowanych internautów, że jak to bez historii, przecież historia jest ważna, trzeba ją znać i tym podobne........ Trzeba, to fakt, ale i tak jej nie znamy.

Żyjemy raczej mitami, a nie historią. Przeżywamy histerię historii.
Podobno historie powinniśmy znać by nie powtarzać ciągle tych samych błędów, ale my sie raczej na lekcjach historii pławimy w błędach. Rozpamiętujemy jaka to Polska była wielka, jak to rozgromiła krzyżaków, czy turków, ale jakoś nie wyciągamy wniosków z tego czemu się później rozpadła. Pamiętamy tylko, że to wrogie knowania obcych. Wszyscy w koło knuli i knują, tylko Polska nie....... A historia najnowsza? To samo co za PRLu, tylko w drugą stronę. Jak kiedyś nieszczęściom winni byli obcy agenci z imperialistycznego zachodu czy zaplute karły reakcji, teraz wszystkiemu winni sowieci i komuniści. Kiedyś WiN mordował, teraz pisze się likwidował. Kiedyś Świerczewski był bohaterem, teraz draniem i alkoholikiem. Tylko ukraińskie bandy UPA są nadal złe.
Świetnym przykładem tego jest np. obecnie obowiązująca biografia Zygmunta Berlinga. Do 1939 świetny dowódca i patriota, aż tu nagle w 1940 staje się totalnym draniem i zaczyna współpracować z NKWD. W każdym bądź razie taka jest wykładnia IPN.
Btw. ciekawe, że nawet za PRLu nie powołano specjalnego instytutu z uprawnieniami prokuratorskimi w celu przerabiania historii na nową modłę ;-)

A jak historia ma wyglądać tak jak ją widzi IPN i mu podobni to chyba wolałbym żeby dzieciaki w szkole się uczyły zamiast tego nawet starożytnej greki, czy łaciny. To im mniej umysły zlasuje ;-)


Podobne postybeta
Historia +1
Strategiczny wybór miejsca w tramwaju - poradnik ;-)
Jebana ignorancja
Skąd się biorą źli i dobrzy nauczyciele? - Przemkowa teoria ;-)
"Wpadka" Radka