poniedziałek, maja 22, 2006

Logika w rozwiązywaniu problemów NP-zupełnych.

Ostatnio na seminarium na studiach doktoranckich jeden z referentów [prawdę mówiąc jedyny, bo ja zawiodłem i się nie wyrobiłem ;-)] mówił o pewnym wykorzystaniu programowania w logice do rozwiązywania pewnej klasy problemów NP-zupełnych.Nie będę się zagłębiał w jego tematykę, ale jedna rzecz mnie zadziwiła.Żeby problem mógł zostać rozwiązany konieczne jest nałożenie pewnych ograniczeń, które wynikają z opisu problemu.Żeby te ograniczenia nałożyć należy je najpierw wygenerować i tu pojawia się wg. mnie problem, bo wcale nie jestem do końca przekonany czy stworzenie listy ograniczeń nie jest też problemem NP-zupełnym, a jeśli tak jest to znaczy, że cała idea użycia programowania w logice do rozwiązania problemu jest "lekko" nierozsądna.W tzw. międzyczasie pojawiło się kolejne ciekawe narzędzie od Google'a czyli Google Notebook.


Podobne postybeta
Linia poleceń rządzi!
120 km/h, czyżby nowe 140 km/h? ;-)
Zwłoki na plakatach... brrr...
Znów o rozwiązywaniu krzyżówki
Pośpiech, BuffyPedia i Cool and Quiet