środa, maja 20, 2026

Metallica ;-)

OK, to byłem wczoraj na koncercie Metallica'i w Chorzowie.

Niecałe 2 lata temu byłem też na koncercie z tej trasy, czyli M72 w Warszawie na Narodowym.

Wtedy załapałem się na Snake Pit, tym razem "Trybuny Dolne".

OK, jakoś Rammstein mnie bardziej bawi ;-) Tzn. Metallica'i słuchałem tak z ~20-30 lat temu... miałem nawet wtedy wszystkie płyty (do wtedy) i pożyczyłem je komuś i mi ich nigdy nie oddał [to były CD].

Chociaż nie tyle chodzi o nieznajomość muzyki, ale o to, że "za głośno" to było grane. 18 lat temu był problem z płytą Metallica'i Death Megnetic, gdzie tak podkręcono głośność, że na CD często "leciały" 32767 (czyli największa liczba w 16 bitowej liczbie ze znakiem) co powodowało, że nie było słychać melodii bo wszystko było przesterowane. Stąd wtedy ludzie kupowali płytę do  Guitar Hero III: Legends of Rock / Guitar Hero World Tour bo tam nie było tego przesterowania.
I miałem wrażenie, że tak wyglądał ten koncert.

W Warszawie te 2 lata temu uznałem, że to wina Narodowego, ale to chyba ficzer Metaliki ;-)

Na obu stadionach słyszałem Rammstein i nie miałem wrażenia "ściany dźwięku" ;-)

Żeby sobie wyrównać wartości muzyczne to z Antigravity zrobiłem sobie Playlistę do Spotify z setlistą z tego koncertu. Teraz dopiero słyszę to co "słyszałem" na koncercie.

Ale i tak mi się podobało. 
Fajnie się ludzie cieszyli. Jacyś chyba rodzice (albo dziadkowie) z jakąś nastolatką za mną siedzieli i wg jej słów z Lublina tam przyjechali i słychać było jak piszczała z zachwytu gdy grało coś co jej się podobało ;-)
Obok mnie siedziały mamy, a ich nastoletni synowie rząd wcześniej, obok mam siedziała pani tak ~60-65 lat która też się cieszyła Metallica'ą :-)

Stąd wrażenia pozytywne, jeśli znów przyjadą to też będę chciał jechać ;-)

Dla mnie dodatkowy bonus to Chorzów, mieszkałem tam przez ~10 lat życia (do ~11 roku życia) i mam jednak sentyment, stąd jak zwykle poszedłem na spacer po okolicy i byłem nawet na Bocznej 6 gdzie kiedyś mieszkałem, mam zdjęcie z moją szkołą podstawową nr 38 w Chorzowie ;-) (to ta gdzie składałem przysięgę ucznia, gdzie obiecałem budować naszą socjalistyczną ojczyznę ;-))


Obok przedszkola też szedłem, ale zdjęcia sobie nie robiłem.
Mam zdjęcie gdzie z Amelungu wskazuję "mój blok" ;-)


I tak bardziej z bliska ;-)



A nawet drzewo na które uwielbiałem wchodzić ;-)


Oraz, pierwszy od dawna kiosk (wyglądający jak kiosk Ruchu):


Stąd ja tam ten koncert dobrze będę wspominał ;-)

Jak ktoś też chce tę playlistę, to chyba najprościej zrobić +Create w Spotify, wybrać Playlist, kliknąć na miejsce gdzie będzie lista (ALE NIE NA pole wyszukiwania) i zrobić CTRL-V/Cmd-V z tego poniżej:

spotify:track:4CLRLdxUDPNeO1xCW0U2zC
spotify:track:2dXsILW8gzkosqleHAvl0v
spotify:track:3bxHy4sUXEWjI9kXG1DH5K
spotify:track:4dTwPxntwdUhensj761HIB
spotify:track:6eXWc7irALyENtbAD2TTOT
spotify:track:5lqyqPU3JkpCbUbLmTVQPW
spotify:track:6FUwPb4mGlUDbx42uspXaZ
spotify:track:13Uvqll8OQDjw3wDweIK9y
spotify:track:3quYoE7KgIIaqVXPd7MpX0
spotify:track:6QAsrXPnMSXIbV0yEJHlEX
spotify:track:5ltXoDLlI0rFZAmOXbAp5T
spotify:track:02xhLoVqpGmOqvolgrwM8w
spotify:track:28WmNsclKsrVmdv3tDmoYU
spotify:track:2MuWTIM3b0YEAskbeeFE1i
spotify:track:3DwQ7AH3xGD9h65ezslm6q

Powinno to się zmienić w:
Creeping Death
For Whom the Bell Tolls
Of Wolf and Man
The Memory Remains
Lux Æterna
The Unforgiven
Fuel
The Day That Never Comes
Wherever I May Roam
Nothing Else Matters
Sad but True
One
Seek & Destroy
Master of Puppets
Enter Sandman


Podobne postybeta
Support zawsze lepiej brzmi na koncercie niż na Spotify ;-)
Tydzień z Google Home
Miałem dziś sen, a w nim...
Ostatni Rammstein... przynajmniej w 2024 ;-)
Czerwcowe książki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz