piątek, sierpnia 15, 2008

Miałem dziś sen, a w nim...

Miałem dziś sen, a w nim przyśniła mi się moja poprzednia firma [nie istnieje już] do której w jakiś sposób w tym śnie wróciłem.

Mieliśmy stworzyć jakiś projekt....

Od razu stworzyłem listę rzeczy, które są niezbędne:

- repozytorium (np. SVN)
- bugtrack system (np. Bugzilla)
- oficjalne buildy
- releasy
- na jakim systemie mamy pracować [czyli jakieś wymagania]

W śnie było tego chyba więcej, ale już nie pamiętam wszystkiego ;-)

Poszedłem do mojego przełożonego i mówię jak do kogoś dobrego, że musimy trzymać kod w repozytorium bo bez tego zginiemy, że musimy mieć oficjalne buildy, a do tego przyda się bug track system, bo bez tego też zginiemy, a i tak będzie trudno bo nie mamy testerów...... I widziałem w śnie opory.........

Jednak małe firmy nie są dla mnie ;-) Szkoda zdrowia ;-)


Podobne postybeta
Czytanie w śnie - to nie działa ;-)
Zły roaming, nawet w snach przeszkadza ;-)
zPiSek
Taki lekko oszukany się czuję...
Pożytki z niedosypiania?