czwartek, października 07, 2021

Kod jako insight w umysł ;-)

Ponad rok temu zacząłem z kimś robić zadania z książek, głównie z Cracking the Coding Interview i Elements of Programming Interviews in Java.

Były momenty robienia po 3 zadania dziennie i miesiące bez robienia zadań.

I tak czasem sprawdzam po zrobieniu zadania poprzednie rozwiązania swoje i tej osoby i ciekawa sprawa.

Jak często mamy inne rozwiązania, to zwykle nasze rozwiązania z teraz i np. sprzed roku są bardzo podobno lub identyczne... czasem nawet co do nazw zmiennych :-)

I zastanawiam się czy to wynik tego, że przy pierwszym kontakcie z zadaniem się znalazło sposób na rozwiązanie i teraz mniej lub bardziej świadomie się "jedzie z pamięci", czy może za każdym razem to jest oryginalny twór umysły i wynika z okablowania mózgu?

Czy może chodzi o mieszankę?

Wiem, że sam od momentu gdy zacząłem uprawiać blindfold programming dzielę sobie kod w głowie na chunki i możliwe jest, że pamiętam "chunka". Co by pasowało bo ja jestem zwykle bardziej "wierny" w kodzie temu co napisałem rok czy dwa lata temu.

Czasem też pamiętam fizyczną analogię problemu, czy to sam ją wymyśliłem czy ktoś mi opisał.

Mam jednak wrażenie, że patrzenie na czyjś kod (w tym swój ;-)) to taka forma insightu w umysł ;-)




Podobne postybeta
Czas wrócić do blindfold programming
Jakie by tu zadanie zrobić? ;-)
Znowu dyskusja....
Ulotny twór - software ;-)
Czy można śnić 2 lub więcej snów w tym samym momencie? ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz