niedziela, września 02, 2018

Ulotny twór - software ;-)

Jakieś 16 km stąd gdzie mieszkam, w Mountain View (niedaleko Googleplexu ;-)) jest Computer History Museum.
Mnie się strasznie podoba, bo nieczęsto można sobie usiąść na "kanapie" będącej częścią superkomputera ;-) (Cray'e miały taki ficzer), albo zobaczyć kawałek Eniaca.
Albo Xerox'a Alto (matkę i ojca obecnych komputerów, tak w formie jak i sofcie).

I prawie zawsze mam w okolicy tego muzeum taką refleksję, że moja branża, czyli tworzenie oprogramowania ssie pod przynajmniej jednym względem ;-)
Nie tworzy nic materialnego.

W przypadku hardware'u jest zawsze coś materialnego, co można wskazać i powiedzieć "to zbudowałem".
Soft nie ma reprezentacji materialnej.

Jakby miało wyglądać muzeum oprogramowania?
Co najwyżej można zrzuty ekranu pokazać....

Inna sprawa, że soft jest chyba najszybciej starzejącym się tworem ludzkiej myśli.

Jak wielu z nas używa softu mającego 5 lat?
A 10 lat?

Nawet używanie poprzedniej wersji wzbudza w nas poczucie, że pracujemy z czymś strasznie starym ;-)
Programiści to mają na codzień bo w większości firm pracują już od roku, czy dwóch lat nad kolejną wersją softu, który jest tak dużo lepszy od tego co jest teraz w sprzedaży... (zwykle jest trochę lepsze, ale że ma najnowsze ficzery nad którymi się pracowało to wydaje się to o wiele nowsze ;-))


Podobne postybeta
Nieznane skarby JDK - JConsole :-)
Algorytmy Ubera są niezłe
Przepis na szybkie programy ;-)
Spisek ClassLoader'ów ;-)
A może cały system rekrutacji w IT jest zepsuty? ;-)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza