niedziela, września 21, 2014

Windows mnie jednak nie lubi ;-)

Zachciało mi się Windowsa.
Ale Windows od Asusa, który jest przypisany do mojego laptopa nie ma jakoś ochoty pójść na SSD, które dostał laptop.
Stąd na SSD jest Ubuntu, którego używam na co dzień, a na HDD leży Windows 7, którego nie używam.

Napisałem do Asusa z pytaniem jak mogę przenieść Windowsa z HDD na SSD, poradzili jakiś program Asus AI Recovery.

Dziś postanowiłem sprawdzić jak to działa.

System po bardzo długim uruchamianiu w końcu się uruchomił.
Spróbowałem poszukać Asus AI Recovery, bez sukcesu.

To zrobiłem to w Internecie i z jakiejś strony pobrałem EXE... co było błędem ;-)

Bo nie zauważyłem, że to jest downloader.

Oczywiście zaśmiecił Windowsa, podmienił stronę startową w przeglądarce, dograł Operę, dodał jakiś program do traya.
W Windowsie standard... jednak z powodu paru miesięcy poza światem Windowsa zapomniałem o tych urokach i przez przypadek pobrałem downloader.

W końcu okazało się, że program mam i tak, ale się nie uruchamia.
Postanowiłem zresetować Windowsa by dać programowi jeszcze jedną szansę.

Oczywiście restart zaczął się od "1 z 28 aktualizacji, nie wyłączaj komputera i nie odłączaj zasilania".
Po chwili zrobiłem 5 sekundowy Power Down, po czym odpaliłem komputer i wróciłem do Ubuntu....

Windows mnie jednak nie lubi ;-)

Następnym krokiem będzie próba napisania do Microsoftu z pytaniem jak mógłbym zainstalować Windowsa, gdy mam go na partycji recovery, ale wtedy instaluje się tylko na HDD, a ja chciałbym na SSD ;-)


OS X'ie chyba przybywam ;-)


Podobne postybeta
Dyski vs ja - 1:0 ;-)
Chromebook jednak żyje :-)
Dowcipny laptop ;-)
Android Market jest.... taki sobie ;-)
Wygląda na to, że Windows nie jest mi pisany ;-)