niedziela, kwietnia 06, 2014

Macbook PRO Retina i OS X po 2* tygodniach

Sprzęt nadal robi na mnie olbrzymie wrażenie.
Jest po prostu super :-)

I to nie jest tylko moje wrażenie, do tej pory w moim teamie nikt nie nosił laptopa na spotkania bo było to dość nieporęczne, teraz coraz częściej wszyscy, którzy się zMACowali przynoszą laptopa na spotkania.
W końcu używanie Hangouts czy Skypea do prowadzenia konferencji nie jest trudnym i wymagającym procesem. Po prostu się klika i wszystko działa jak powinno.
Nie trzeba nawet podłączać zewnętrznych głośników czy mikrofonu, dobrze słychać i dobrze jest się słyszanym.
Co prawda PeCetowe laptopy to drugie też już zwykle załatwiają to z pierwszym nie jest jeszcze tak różowo.

Największą wadą Maca jest to, że jak się go przynosi na spotkanie to trudno stwierdzić z której strony jest przód, a z której tył ;-)


Wbrew pozorom to to co widać po prawej to laptop gotowy do otwarcia ekranem do użytkownika ;-)

Nie widziałem jeszcze PeCetowego laptopa o takiej jakości jak ta, którą ma Macbook PRO Retina.

OS X mnie jednak nadal nie uwiódł. Nie jest zły. Jest bardzo dobry, ale nie jest jakoś znacząco lepszy od Ubuntu czy od Windows 7.
Największą wadą jest nadal to, że cały Mac nie do końca taki jak inne PC. Klawiatura działa ciut inaczej.
Wszędzie indziej skróty klawiszowe w aplikacjach są na CTRL, w Macu są na CMD. Wszędzie działają Home/End w Macu nie.
To drugie niestety sprawia, że przez pracowanie codziennie po 8 godzin na OS X już na Windows częściej używam ALT-strzałka w prawo jako ekwiwalentu End i ALT-left dla Home, choć nie działa to aż tak fajnie.

Ciągle brakuje mi grida dla workspace'ów. Mogę go mieć za 18 USD bo tyle kosztuje programik jaki do tego znalazłem, ale nie wiem nawet jak jest z instalowaniem prywatnego oprogramowania na firmowym sprzęcie.

Ciągle nie mam odpowiedzi na pytanie, które pchnęło mnie wpierw do Ubuntu, a teraz do OS X ;-)
Nadal nie wiem co będzie na moim kolejnym "głównym" komputerze, czy Ubuntu albo inny Linux czy OS X.
Gdyby chodziło o sprzęt to byłby to właśnie Macbook PRO Retina, ale z softem nadal bardziej skłaniam się ku Ubuntu.
Chociaż i tak pewnie jak zdejmę już swoje embargo to najpierw kupię sobie Macbooka Aira ;-) 


* - tak naprawdę to 3, ale przez tydzień miałem urlop i moje kontakty z pracowym laptopem ograniczały się do koniecznego minimum ;-)



Podobne postybeta
Chyba wybiorę OS X
OS X po tygodniu - tak sobie
Macbook Pro Retina i OS X po 24 godzinach
OS X, ładny cholernik jest.... ale nie idealny ;-)
Klawiatura i skróty, czemu wszyscy robią je "ciut" inaczej? ;-)