poniedziałek, grudnia 26, 2011

Leń

No złapałem lenia ;-)
Z wiekiem mi wprawy przybywa i o wiele łatwiej mi lenia złapać niż kiedyś ;-)
Po głowie chodzi mi np. napisanie sobie MARSa dla RedCode w JavaScript... ale jak na razie tylko chodzi ;-)

Tak gwoli wyjaśnienia MARS to środowisko uruchomieniowe dla wojowników napisanych w RedCode. Sam RedCode to taki język podobny do "asemblera", w wersji prostszej ma 11 rozkazów, w bardziej skomplikowanej ma ich 18.
W trakcie studiów na zaliczenie PPK (Podstawy Programowania Komputerów) napisałem sobie właśnie MARSa. Z tym, że wtedy w Pascalu ;-)
Nawet źródła dziś przejrzałem i stwierdzam, że jak wtedy nie umiałem programować to i teraz nie potrafię ;-) Ale jednak chyba teraz już czyściej piszę. Wtedy to takim dość ciężkim ostrzem "rzeźbiłem", teraz nawet momentami jakbym piłował by nie było ostrych krawędzi (chociaż sam widzę, że i wtedy i teraz bardzo schematycznie często piszę).
Ale znalazłem kilka ciekawych rozwiązań, czyli tak źle ze mną nie było. To teraz jest gorzej.

OK, też mi po głowie chodzi RichEdit do Bloggeroida. Nawet mam pomysł jak to zrobić, ale znów mi się zbyt nie chce.
Stąd zacząłem pisać na bloga i Google+ ;-) liczę, że się rozruszam :-) a jednak pisanie normalnym tekstem jest dużo prostsze niż kodowanie, więc jest minimalna nadzieja, że się rozruszam ;-)
Chociaż na maile mi nie przeszło, bo tam by trzeba było jeszcze czytać... [stąd mam kilka maili w zamrażarce i czekają na lepsze dni...]

No leń mnie dopadł i iść sobie nie chce.....

Ma ktoś pomysł jak przegonić lenia? :-)


[Go to original post on Google+]




Podobne postybeta
Złapałem lenia....
Wyznanie, wyjaśnienie i coś z zupełnie innej beczki ;-)
Lecę do Stanów... i co z tego? ;-)
Książkowa faza - stare hard SF :-)
Żuraw Darwina, żuraw ewolucji, żuraw Dennett'a