czwartek, lipca 29, 2010

Karciane dylematy

Właśnie przyszły do mnie koszulki, które ostatnio kupiłem. Jednak przed zakupem miałem poważny problem, bo sprzedawca wspierał zakupy przez kartę kredytową przez RBS WorldPay (czy podobnie), i dla mnie, mieszkańca dzikiego kraju na wschodzie Europy (chociaż w centralnej Europie ;-)) tajemnicą było czy mogę im bezpiecznie powierzyć numer karty kredytowej.
Nawet to, że jak później odkryłem jest to Royal Bank of Scotland niewiele mówi, bo w internecie można nazwać się jak chcesz ;-)
Dlatego stwierdzam, że przydałaby się nowa usługa u operatorów kart kredytowych. Weryfikacja pośrednika. Wchodziłoby się na stronę operatora karcianego, wpisywało adres a oni podawaliby informację czy znają daną stronę i czy można jej ufać. Jeszcze informacja o średnim wolumenie sprzedaży i już byłby czad :-)

A teraz zostaje nam tylko używanie własnego osądu i korzystanie ze znanych sprzedawców, z Amazona, z PayPala i Google Checkout.



Podobne postybeta
PayPal - rozczarowuje
Integracja
No i jest problem natury logistyczno-temporalnej....
Kilka prostych wzorów do szacowania :-)
11. Nie będziesz używał komunikatorów innych...

2 komentarze:

  1. Hmm, a to już ktoś nie wymyślił tego przed tobą? Jak dla mnie pośrednicy certyfikowani przez Thawte są 'zaufalni' - sporo pośredników wynajmujących pokoje hotelowe w różnych dziwnych miejscach świata pręży swoje certyfikaty Thawte na dowód czystych intencji.

    Chyba ze nie o to ci chodzi;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie chodzi mi o możliwość sprawdzenia u źródła. Bo to, że ktoś ma np. na stronie Visa Verified niewiele znaczy, może po prostu strona stoi 3 dni, i Visa tego jeszcze nie wykryła.
    Mnie chodzi o taki system, wchodzę na stronę bardzomałysklepzrzeczami.pl i tam mam możliwość zapłacenia kartą, ale nie przez PayPal ale np. przez bardzomałypolskiserwispłatniczy.pl, i to czego bym chciał to możliwość wejścia na Visa.com i wklejenia do formularza adresu tego serwisu płatniczego, a w wyniku dostałbym "OK, znamy go, ma naszą autoryzację, ryzyko niskie" albo "OK, znam go, jego serwis przeszedł naszą inspekcję, Twoje dane są bezpieczne, brak ryzyka".

    OdpowiedzUsuń