poniedziałek, listopada 30, 2009

DVDowe pytanie ;-)

Z serii pytań dziwnych ;-)

Jak to jest, że z jednej strony 2 największe zbrodnie jakie może zrobić firma to wejść w zmowę cenową i dokonać podziału rynku, a z drugiej strony w ramach "ochrony własności intelektualnej" w DVD istnieje podział na regiony i istnieje możliwość zawierania umów o dystrybucji np. filmów z wyłącznością...

Takie mi się to wzajemnie sprzeczne wydaje ;-)

No bo jak to jest? Jak robię gwoździe to broń boże nie wolno mi powiedzieć konkurentowi, że nie jestem w stanie zejść poniżej ceny np. 1 grosza za gwoździa bo to już jest zmowa cenowa, ani nie mogę mu powiedzieć, że nie planuję ekspansji w jego okolicach bo tam jest trudno i mu chyba też będzie trudno w moich okolicach bo to wtedy jest podział rynku.
Ale jak firmy projektujące standard DVD przyjęły, że sobie podzielą świat w celu uniemożliwienia swobodnego przepływu płyt DVD to to nie był podział rynku i nie była to nieuczciwa konkurencja. Jak płyta DVD w Europie kosztuje 1.5 raza więcej niż w USA i jest wydana pół roku później to też jest wszystko OK, chociaż jest to wynikiem zawarcia umowy między producentem, a dystrybutorem.

Dziwne, nie? :-)


Podobne postybeta
CD/DVD to takie wyszukane /dev/null ;-)
Dobre IDE bywa złe ;-)
Karta Praw Podstawowych
No i mamy wyrok
Niezdecydowany Amazon ;-)