czwartek, sierpnia 20, 2009

Inwazja kostki klinkierowej

Wczoraj byłem w Ustroniu na Czantorii, a później w Wiśle.
Poniżej dowód bytności na Czantorii ;-) zdjęcie z wieży widokowej na Czantorii, w "wstawce" zoom [x20 :-)] na Hotel Gołębiewski.


Wszystko tam wygląda ładnie, ale ciekawe jest to, że w ciągu ostatnich 5 lat nic się tam prawie nie zmieniło, a jedyny wyasfaltowany parking to ten, który powstał jeszcze za PRLu, wszystkie inne okoliczne parkingi, choć kasują po 6 złotych to i tak nadal są wysypane tylko kamieniami.
Duży plus to park linowy, w którym można poszaleć na różnych dziwnych urządzeniach podwieszonych na drzewach.

Wisła za to przeżyła inwazję kostki klinkierowej. Kiedyś w parku w Wiśle było trochę takich miłych żwirowych alejek, teraz część z nich została zasypana [i ich ślady widać tylko dzięki krawężnikom i np. schodom, które jeszcze zostały], za to nad samą Wisłą pojawił się "bulwar" i niby wszystko jest super, ale wygląda on identycznie jak różne alejki, promenady czy inne podobne w większości miast w Polsce. Cały urok parku poszedł precz. Zresztą pozostała część parku zmieniał się w jedną wielką pijalnię piwa. Rynek z miłego miejsca gdzie można było sobie przyjść i przysiąść zmienił się w wielki pusty plac. Niby wszystko jest na wysoki połysk, ale wygląda to tak jakby polecenie było "ma wyglądać bogato, ale żeby było tanio".
Ten wysoki połysk jest zresztą tylko w niektórych miejscach, np. obok rynku straszy parking z płotem, który chyba od 10 lat nie był wymieniany.
Skocznia też nie zachwyca.


Wisła Dziechcinka popada w ruinę, kiedyś była bardzo ładna i miała jakiś swój klimat, teraz ten klimat wygląda na malaryczny ;-)

Wrażenia ogólnie miłe, ale bez zachwytów ;-)

Wracając zaś do Czantorii to potwierdziło się, że trzeba sobie napisać na Androida program, który będzie mi pokazywał pewne dane geograficznie na ekranie telefonu z włączoną kamerą ;-) bo widziałem z wieży coś co wydawało mi się Elektrownią Rybni, ale pewności nie miałem, że to jest właśnie to :-)


Podobne postybeta
Telewizja nie dla idiotów...
10 milionów pięter...
Podróże ;-)
2GB :-)
Kocham Cię, Europo