niedziela, sierpnia 05, 2007

Asus A636N + WM6 = porażka

Po 3 tygodniach od upgrade'u Asusa A636N do Windows Mobile 6 mogę powiedzieć, że jest to jednak porażka ;-)

Po pierwsze Asus co jakiś czas zapomina, że ma kartę SD, trzeba mu ją wyjąć i włożyć ponownie żeby sobie o niej przypomniał, nie pomaga tu także dostarczony przez ASUSa patch.
Po drugie nie potrafi skorzystać z Internetu poprzez ActiveSync, tutaj co prawda jest to nałożenie nieudanego softu i konfiguracji, bo razu pewnego udało mu się z siecią połączyć ;-)
Po trzecie ActiveSync 4.5, Windows Mobile 6 wymaga ActiveSync'a 4.5, który strasznie nie lubi się z dużą liczbą firewalli. Jedynym komputerem na którym ActiveSync mi dobrze działa to mój pracowy laptop, na reszcie komputerów RAPIMGR.EXE głupieje i zżera cały czas procesora, a robi to tak skutecznie, że nie daje się zabić.

Na szczęście cały Pocket wydaje się pracować w miarę stabilnie, jedynie ficzery takie jak łączenie się z siecią głupieją. Widać trzeba nam czekać z upgradem na poprawioną wersję, choć nie wiadomo czy Asus taką wyprodukuje :-)

Update 21/03/2009:
We wszystkich moich komputerach problem zniknął gdy odinstalowałem Kerio Firewall, z zainstalowanym Kerio problem nie występował tylko przy łączeniu się przez Bluetooth.


Podobne postybeta
Windows Mobile 6 w Asus A636N
Asus EEE 900 - Tips & Tricks ;-)
Deszczowy Niebieski Ząb ;-)
Zmusiłem Asus MyPal A636N do pracy z WiFiFoFum :-)
+50° 0' 38.91", +18° 28' 5.80"