sobota, kwietnia 18, 2026

Dziwny Gdańsk.....

Dziwne rzeczy z Gdańska...


Ktoś chyb anie lubi hulajnóg elektrycznych, albo to jakaś forma wyrazu artystycznego.




Dawne zakłady mięsne na Angielskiej Grobli, które do tego były kinem w czasach PRL ;-)

Taki zagubiony tramwaj ;-) on nigdzie nie odjedzie... zamykany na kłódkę.



A tu spacer najpierw Mariacką, a później powrót Świętego Ducha do Kładki ;-)

Kiedyś miałem taki specjalny spacer, że w okolicach Stoczni Cesarskiej (którą właśnie opchnięto za 550 mln PLN....) był taki dziwny "ogródek". Kilka wielkich donic, altanka, wszystko ogrodzone i ludzie sobie tam hodowali pomidory, kwiatki i truskawki... strasznie mi się to podobało, taka partyzantka ogrodnicza ;-)

Bardzo to sympatyzczne było, ale już nie ma... zostały tylko zdjęcia ;-)















Podobne postybeta
100 lot :-)
Co lubię
Gradle - narzędzie do artystycznego odstrzeliwania sobie stopy ;-)
Papier nad e-booki :-)
"Fizyczny" projekt, jak zacząć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz