Dopiero po jakimś czasie do mnie dotarło, że to przez brakującą godzinę ;-)
Ktoś wziął i rąbnął godzinę...
Co najlepsze ja byłem przy tej kradzieży ;-) wieczorem w pewnym momencie spojrzałem na zegarek i byłem mocno zdziwiony, że już po 3 w nocy... wydawało mi się, że powinno być koło 2.
To chyba pierwszy raz odkąd pamiętam, gdy jakoś zapomniałem w dniu zmiany czasu, że jest zmiana czasu.
Gdybym w końcu nie wpadł w rozmowie na to, że czas się zmienił to mogłoby mi to umknąć. Nie mam już żadnego widocznego zegara, który się sam nie przestawia.
Jedynie termometr na oknie, który to termometr pokazuje mi max i min w ciągu dnia, a że instalowałem go latem to teraz będzie pokazywał lepiej.
Jedynie termometr na oknie, który to termometr pokazuje mi max i min w ciągu dnia, a że instalowałem go latem to teraz będzie pokazywał lepiej.
Od razu mi się też przypomniało, że zmiana czasu ma swoje wady, np. to, że można na on-call'u "wylosować" zmianę w tym czasie i zamiast zwyczajowych 12h, ma się 13h. (OK, tu nadal jestem szczęśliwy, że już nie mam on-call'a ;-))
No rąbnęli mi godzinę i nawet tego nie zauważyłem.
Podobne postybeta
.asm - to było fajne rozszerzenie plików z programami ;-)
Budżet na spotkania
Oceny w Uberze
Gdzie jest mój tablet????
A może by tak nosić drugi telefon specjalnie do on-call'a?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz