Kocham książkę.
Kocham film ;-)
Chociaż był inny niż się spodziewałem, z trailerów wydaje się być bardziej dynamiczny z elementami komedii... a jest momentami powolny, momentami dynamiczny, z elementami komedii ;-)
Choć trzeba przyznać, że znajomość książki dużo pomaga. Nie jestem pewien czy ci, którzy nie czytali książki będą wszystko wiedzieli... ale też nie wiem czy muszą ;-)
Chociaż mam wrażenie, że Marsjanin zrobił na mnie większe wrażenie. Ale trudno mi powiedzieć. Spodziewałem się świetnego filmu i dostałem świetny film :-)
Podobne postybeta
Marsjanin
Postęp... powolny postęp
Feeling Good SF :-)
"Chciałabym a boję się" ;-)
Lipcowe książki :-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz