sobota, kwietnia 29, 2023

Feeling Good SF :-)

  • The Martian, Project Hail Mary stworzone przez Andy'ego Weira,
  • Bobiverse (4 książki już) stworzony przez Dennis'a E. Taylor'a
  • The Silver Ships (20) i Pyreans (4) stworzone przez S. H. Jucha.
To są książki które mnie wprawiają w dobry nastrój :-)
Dobrzy zawsze zwyciężają, nauka im w tym pomaga, ludzie są zawsze rozsądni i w końcu wszystko się dobrze kończy :-)

Dlatego też lubię wiele książek Arthur'a C. Clarke'a, bo jeśli nie liczyć wpadek jak Koniec Dzieciństwa to też jego książki były takie bardzo pozytywne (może jeszcze poza końcówką 2001 Odysei Kosmicznej, ale na szczęście się poprawił w 2010).
Jak ktoś knuje, to zawsze w końcu przegrywa.

Nie mają może dylematów moralnych The Expanse, ale za to są feeling good SF :-) i za to je lubię :-)



Podobne postybeta
Marsz, książka i resorówki ;-)
Porzucić książkę czy nie? Oto jest pytanie ;-)
Jak oszczędzić na biletach w krakowskim MPK? ;-)
Styczniowe książki
Czerwiec - podsumowanie czytelnicze ;-)

2 komentarze:

  1. Tak, wszyscy wiemy, że Clark, Lem, Assimov, Dick to absolutna ekstraklasa, którą trzeba koniecznie przeczytać.
    Czasem jednak fajnie odpocząć przy mniej ambitnych czytadłach z jednym wątkiem i optymistycznym zakończeniem.

    Czytam właśnie The Silver Ships a Project Hail Mary mam na liście.
    Gdyby skończyła Ci się Twoja lista, to z takich prostych, optymistycznych historii polecam:
    1) Odyssey One - Evan Currie (funfact: Podobnie jak w "The Silver Ships" rolę obcych odgrywają tacy Francuzi-pacyfiści)
    2) Zaginiona flota (The Lost Fleet) - Jack Campbell - Autor służył kiedyś w US Navy więc te jego kosmiczne bitwy, mają jakieś tam zakotwiczenie w bitwach morskich.

    W obu cyklach podoba mi się, przywiązanie do podstawowych praw fizyki: statek po skoku jest widoczny dopiero po pewnym czasie, ze wzgl na prędkość światła. Trochę taka "mgła wojny" z czasów przed wynalezieniem radaru. Wprowadza to fajną dynamikę do wydarzeń i takie fajne uczucie: "autor to wie, czytelnik to wie, a protagoniści jeszcze nie ale się zaraz dowiedzą i wtedy się dopiero zacznie..."


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w książce 14 The Silver Ships, czyli w Alliance, to jest pierwsza książka która łączy Pyreans z The Silver Ships :-)
      Ja jeszcze Bobiverse polecam, mnie się bardzo podoba i czekam na 5 ksiażkę.

      Obejrzę te Oddysey One i The Lost Fleet :-)
      Dziękować :-)

      Usuń