środa, października 05, 2016

Czemu ufam Google, a nawet Facebookowi?

Bo przemawia za tym ta "macierz wygranych":

userzy ufająuserzy nie ufają
firma jest godna zaufaniauserzy powierzają swoje dane,
firma zarabia na pokazywaniu im reklam
userzy nie powierzają swoich danych,
firma nie zarabia
firma nie jest godna zaufaniado czasu wykrycia userzy
powierzają swoje dane, w momencie
gdy dowiadują się, że firma nie jest
godna zaufania kasują dane,
skarzą firmę do sądu.
Firma traci masę kasy i nie ma zysku
userzy nie powierzają danych,
firma nie zarabia

Co to znaczy?
Że jedyną racjonalną strategią firmy jest sprawić by userzy jej ufali i nie naruszać tego zaufania.
To dlatego Apple nie chciało zgodzić się na żądanie FBI i zbudować wersji iOS która łamałaby ich własne zabezpieczenia, to dlatego gdy Google dowiedziało się, że NSA "nagrywa" cały ruch który chodzi między serwerowniami Google to go natychmiast zaszyfrowali.
To dlatego Facebook i Google nie sprzedają danych swoich użytkowników.

Wszystko po to by userzym im ufali, bo tylko wtedy będą korzystać z usług i będzie można im pokazywać reklamy.


Podobne postybeta
Linko skrótacze
Dlaczego nie zgadzamy się na powszechny dostęp do broni?
Telewizyjne zastanawianie
Użytkowniki nie chcą współpracować ;-)
Skoro Deep Web jest potrzebny by zapewnić wolność słowa, ale jest wykorzystywany do szerzenia niecnych treści, to może rozwiązaniem jest ograniczenie technologii takiej sieci tak by tylko przekazywała tekst?