środa, lipca 22, 2015

Spanie z przerwą... Nie działa ;-)

Jakiś czas temu po Internecie krążył link do artykułu o tym, że w średniowieczu i wcześnie ludzie zwykle sypiali z przerwą w ciągu nocy.
Tak mi dziś wyszło i śmiem wątpić w skuteczność takiego sposobu na spanie.
Obudziłem się po jakichś 4 godzinach o 3:30 i do teraz nie do końca umiem zasnąć ;-)
Jest jeszcze możliwość, że przysypiam kawałkami*, ale jedynym dowodem na to może być fakt, że te 2 godziny w miarę szybko minęły...
Nawet rozważam wcześniejsze pójście do pracy, np. na 7... Tylko po co? W pracy jest klima i dobrze ją wykorzystać, a o 7 rano tak potrzebna nie jest.
Na szczęście, znając życie o 8:20 jak będę miał wstać to będę głęboko spał i przestawie budzik na 9:20 albo i później ;-)

* - spanie kawałkami mózgu, podobno mózg zwykle śpi cały, ale czasem się coś rozsymchronizuje i wtedy śpi kawałkami, przy co kawałek świadomości może być w miarę aktywny choć reszta mózgu śpi i mamy wrażenie, że oka nie zmrużyliśmy.. To można poznać po tym, że mamy takie wrażenie, ale noc była krótka.

posted from Bloggeroid




Podobne postybeta
Czemu wait() i notify()/notifyAll() w ogóle działają?
Złe i dobre cosie....
Gorzkie żale zegarowe
Budzik zagłady...
Autobus ze skrzydłami...