poniedziałek, września 02, 2013

Książki są złe!!!!

Bo się przez nie siedzi długo w wannie i czyta.
A później człowiek musi siedzieć w pracy do 19, albo zdecydować się na 4.5 godziny snu... a bardziej gadziny snu, bo gadziny lecą wtedy jak szalone.... chociaż to i tak lepiej niż 3 gadziny snu... wtedy to jest zasługa spłuczki.
Spłuczka jest więc bardziej zła niż książki ;-)

Tak btw. wpadlibyście na to, że w przypadku jednej z Kindlowych książek "The Smartest Kids in the World: And How They Got That Way" dodatki, indeks, bibliografia i takie tam sprawy zajmą ponad połowę książki? ;-) Ale polecam, całkiem fajnie się to czyta i wnioski są proste, uczniowie mają lepsze wyniki w PISA gdy szkoła jest ważna, gdy się dzieciakom nie odpuszcza i żyje przekonaniem, że każdy się może nauczyć, gdy się ma dobrych nauczycieli, którzy słabszym uczniom poświęcą więcej czasu i w końcu gdy przesuwa się jak najpóźniej wiek rozdzielenia na różne ścieżki edukacji.

Wracając do tematu, chciałem jeszcze raz powiedzieć, że książki są złe! Szczególnie gdy się łączy z wanną ;-)


Podobne postybeta
Religia zamiast matematyki?
No i mamy wyrok
Todo - Efekt ciążenia ku dołowi listy ;-)
Rycerz na białym koniu? ;-)
Spłuczka edukacyjna...