środa, maja 11, 2011

Cyniczne ja ;-)

Tak sobie czytam tweety z taga #GeeCON i stwierdzam, że albo ja jestem bardziej cyniczny niż podejrzewam, albo ludzie są zbyt afektowni ;-)

Generalnie można wysnuć wnioski, że GeeCON to jakieś fascynujące wydarzenie, które obfituje w cudowne zdarzenia ;-)
Nie jest źle, ale nie ma też jakieś fenomenalnej atmosfery, której można by się spodziewać po ochach i achach z tweetów ;-) Nie zabiłbym dla tej imprezy jak na razie, nawet szczególnie bym nie okaleczył ;-)

Myślę, że większe wrażenie zrobił na mnie Energetab i spotkanie gazowników w Rogoźnie, impreza w pubie nie jest złym pomysłem (choć się nie wybrałem ;-)) ale impreza nad jeziorem niedaleko elektrowni w Bełchatowie z fajerwerkami zrobiła na mnie większe wrażenie ;-)
Chociaż niewiele rzeczy przebije imprezę 3COMa w Cetniewie, na której śpiewała dla nas Kasia Kowalska i jak ktoś był daleko od sceny to był z 6 metrów od niej ;-)
A to były lata kryzysu ;-) [poprzedniego]

Hmmm... to chyba jednak połączenie mojego cynizmu i skłonności do przesady tweeterów ;-)

Jak na razie z 1 dnia GeeCONa:
- Servlet 3.0 rządzi!!!! Precz z web.xml'em! ;-)
- Groovy brzmi ciekawie.


Podobne postybeta
Zinwigiluj się sam ;-) część 3 :-) - zróbmy to lepiej ;-)
Prezentacja Chrome/Chrome OS
Minecraft - chyba mam za słaby komputer ;-)
Niech dadzą Darta dla Androida ;-)
Z wizytą u samolotów :-)