poniedziałek, stycznia 31, 2011

Liliputer - istnieje coś takiego? ;-)

Gdy zobaczyłem dziś artykuł o PirateBox to znów mi się zaczęło marzyć by były małe, oszczędne w zużyciu energii komputerki.
Powiedzmy z poborem mocy do 10W, małym procesorkiem, małym RAMem (z 256MB) i Linuksem.
Fajnie by był to procesor zgodny z x86.

Powinien mieć soft do Samby, jakiś serwerek HTTP i FTP, oraz możliwość podpinania doń zewnętrznych dysków [z drukarkami mógłby być pewnie problem z powodu sterowników] przez USB i może eSATA, do tego powinien mieć gniazdko Ethernetu... i możliwość używania na nich innych programów w stylu Pythona, czy Java'y :-) [po to x86].

Chętnie bym sobie coś takiego postawił w domu zaraz przy routerze by mieć na tym jakiś mały serwerek WWW na którym mógłbym stawiać jakieś proste aplikacyjki.

Najważniejsze z tego wszystkiego jest to by taki komputerek nie zużywał prawie prądu.

Zna ktoś coś takiego? ;-)


Podobne postybeta
Biurko
To (kalkulator) żyje :-)
Azule i Android - przyszłość Java'y?
BuffyPedia... wzięła i zniknęła ;-)
Spłuczka edukacyjna...