poniedziałek, września 08, 2008

Na śpiocha....

Jakieś 20 minut temu postanowiłem sobie rozwiązać jedno z zadań z Google CodeJam. To jedno z prostszych i chodzi w nim o to by mając 2 zestawy liczb zbudować z nich 2 wektory i pomnożyć ich wyrazy tak by dostać najmniejszy możliwy skalar.

Odpalenie Eclipse Ganymede trwa na EEE PC chwilę i wystarczyło mi do tego bym usnął ;-)

A wszystko jest o tyle ułatwione, że leżę na łóżku [a dokładniej się z niego zwieszam ;-)] z brodą na poduszce....

Najpierw próbowałem z Pythonem, ale stwierdziłem, że nie wiem jak się czyta pliki w Pythonie.... znaczy wiem, że sobie mogę przypomnieć, ale mi się nie chce.

A teraz w tle mi zaczął lecieć kawałek ze Snu Nocy Letniej i to nie wiem czy nie ten gdy Puk wypełnia polecenie Oberona i wlewa do oczu Spodka i Tytani nektar... chociaż nie, Spodek był tu ofiarą bo on nie był na prochach.... Swoją szosą czy to nie jest niesprawiedliwe, że wszyscy poza Spodkiem byli zadowoleni?

OK, śpiochowatość już mi się rzuca na umysł bo rozpisuje się o niczym ;-)
Na koniec przepis na rozwiązanie tego zadania z Google CodeJam. Posortować obie listy, jedną z nich odwrócić, mnożyć liczby i sumować wyniki mnożeń. W wyniku dostaniemy najmniejszy możliwy skalar ;-)


Podobne postybeta
O wadach wysokiego IQ
N niefartów ;-)
Nie taka Java wolna jak ją opisują...
Odsypianie dziwne
Gorzkie żale zegarowe