niedziela, lipca 16, 2006

Nudno

Pocketa jak nie było tak nie ma ;-)
Ostatnia nadzieja zgasła...
Szkoda.Trochę mnie to smuci, ale płakać nie będę ;-)
Mój pomysł rozproszenia wirtualnej maszyny nadal jest w fazie przemyśleń, nadal też nie widzę pewnego sposobu rozwiązania "rozjeżdżanie" się obiektów w przypadku zapisu i odczytywania ich pól. Nie przypominam sobie żeby istniał jakiś mechanizm pozwalający na obejście tego. Nie mam jednak pewność, że takowy nie istnieje ;-) Dlatego też muszę się dokładniej przyjrzeć RMI.
Po głowie łażą mi różne fantastyczne pomysły, np. założenie synchronizacji na wszystkie pola i łażenie wątkiem non-stop po nich w celu sprawdzenia, czy się aby nie zmieniły [pomysł raczej głupi ;-)].
W tym miejscu C# wydaje się być bardziej pomocny, bo prawdopodobnie można by było w "kadłubkach" klas zastąpić pola właściwościami... choć to by i tak problemów nie rozwiązało po stronie odległego obiektu.
Ewidentnie widzę, że muszę to sobie rozrysować.
Wstyd przyznać, jakoś nie mam o czym pisać... ;-)

Podobne postybeta
Hypertext rozprasza
Modale nie takie dobre dla Androida ;-)
Foka :-)
Płatny Android Market.... czy mi się to w ogóle przyda?
Bloggeroid 1.2 - zróbmy to ciut bardziej przewidywalne ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz