czwartek, lipca 13, 2006

Był PocketPC, nie ma PocketPC....

W ramach wyrównywania poziomu szczęścia w narodzie, prawa statystyki postanowiły mi dziś spłatać figla i zgubić mojego PocketPC :-(Przy okazji zgubiły mi kartę bankomatową dzięki czemu nauczyłem się dziś czegoś nowego, czyli tego jak blokuje sie takową kartę ;-)A taki ładny był....Ale ciągle jest nadzieja ;-)


Podobne postybeta
Kto mi ukradł weekend??
Wesołego Dnia Darwina - daj pohasać dziś swojej wewnętrznej małpie :-)
FeedBurner -> Google = (no title) ?
Granica
1.3 σ w kierunku średniej ;-), czyli wcześniej wstaję