sobota, lipca 29, 2006

Dostałem telefon służbowy....

Wczoraj dopadła mnie żądza mordu, oczywiście wszystko zwalam na wymuszone kontakty z Delphi, choć prawda leży głębiej.Z innych rzeczy dopadło mnie "szczęście" w postaci otrzymania telefonu służbowego... bleeee... ;-)Jeden plus jest taki, że telefon ma w sobie maszynę wirtualną Java'y więc mam nową zabawkę.A telefon to SonyEricsson K510i [Niestety nie Motorola , swoją drogą zaczyna mi brakować pracy w Motoroli, za to teraz mi lepiej płacą, ale pieniądze to nie wszystko... podobno ;-)]Mogę sobie także dopisać kolejną osobę przeciągniętą w stronę światła ;-) czyli przekonaną o potędze JavaScript :-)


Podobne postybeta
Meh....
Gapa ;-)
Wyjazd bez Chromebooka wskazuje jego użyteczność ;-)
Macbook - chyba chcę (prywatnie)
Krzyżowcy